Widok

Ślub koszty...przygotowania itp...

Wesele Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny zaczynamy planować nasz wielki i cudowny dzień ;-) jednak jak narazie jesteśmy na etapie listy gości i nauk przedmałżeńskich (załatwiamy je) jednak nie wiem jakie koszta nas czekają??jak to było lub jest u Was jaką kwotę macie przeznaczoną na organizację ślubu??CO dokładnie w pierwszej kolejności trzeba załatwić??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
starczy, mówie Ci, jak wspomnialam, u mnie był bar, ale niektórzy chcieli brac na stoł butelke, i tak poszło 14 flaszek, do drinków i ta na stolach, wina więcej 24 butelki, bo czesc mojej rodziny pije wino, no i do obiadu każdy miał dolewane wino do kieliszka to poszło troche. 67 osób było.

Mi się wydaje, ze to ze się kupuje litr na osobe, bierze się z "kozackich" opowieści, ile to się nie wypiło na jakim weselu...a tak na prawde po flaszce wypitej w godzine pada każdy kozak
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To przeze mnie zeszlo na cytryny, wiec sorry za offtop'a ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uwaga uwaga :) odzywam się, na temat wódki tylko i wyłącznie;)

Chcieliśmy po 0,5 na osobę( czyli jakieś 70 -75sztuk)i jakieś 20 butelek wina, ale facet z hotelu, który organizuje wesele powiedział, że na 75 osób, to spokojnie 35 butelek wódki (0,5) i z 20-30 butelek wina( wie to niby z obserwacji wesel). Niby wódki tyle wystarczy i nie ma sensu brać więcej(dotyczy samego wesela). Co prawda jak zabraknie, to będzie na bieżąco uzupełniana, bo bierzemy z hotelu(niestety). Jestem ciekawa czy faktycznie starczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olaolenka24 - widzisz, problem polega na tym, ze nie tyram. Każdy pisal za ile wesele to i ja napisalam, a c oto za tajemnica? wesele oplacałam przez 4 miesiące przed, w momencie slubu mialam splacone, wiec uwazam ze to fajnie ,zrobic za tyle ile się ma i nie martwic się o koszty po.

A co do samochodu....jakbyś czytała uważniej to byś zobaczyla,że wątek się nawinął, jak cię to nic nie obchodzi to po co to wyciągasz?to było parę dni temu. I nie- nie tyram na samochod, moze tak jest w PL jak masz kredyt to musisz tyrac na niego, tu tak nie jest.

A wracając do tematu, ja mam ofertę jaką mialam wed baru to jak ktoś chce to przesle na maila.
Opisze ile jakiego alkoholu poszlo na ile osób i co zostało.

Ja płaciłam 180 za osobę w to mialam wliczone wszystkie napoje bezalkoholowe bez limitu, były i na stołach i wed bar z tego korzystał do robienia drinków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję :) i wzajemnie miłego dnia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie że połówki. na 80 osób, z czego około 20 osób piło tylko wino.
każdy ma swój smak, my mieliśmy białą żubrówkę, koleżanka rok wcześniej de luxe. najlepsze jakościowo są wódki co dopiero wchodzą na rynek bo chcą wyrobić markę potem się psują - tak było w opinii znajomych właśnie z de luxe. o a kuzynka miała krupnik też się fajnie sprawdził :)

miłego dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
efcior a ta 105 butelek rozumiem że 0,5L i na jaka ilość osób?
Wogóle jaką wódkę polecacie? Bo jak czytam rożne fora to co osoba to inne zdanie:> my wahamy się między wyborową, żołądkową de luxe i białą żubrówką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie obraziłam ani nie zraniłam nikogo( no chyba, że jest ktoś bardzo przewrażliwiony na swoim punkcie i zakompleksiony, to nie zniesie żadnej krytyki).
Nie pisała, że matka np domi jest taka a S..., a że ojciec to moczymorda, a chłopak to coś tam. Nie przeklinam, nikogo nie obrażam, nie ranię pod względem chrześcijańskim, nic z tych rzeczy :)
Więc radzę wyluzować i:)

Ps. miłego dnia :) Zapowiada się pięknie!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
chyba nie chodzi o nasz poziom intelektualny tylko o poziom wypowiedzi. ktoś prosi o radę (i często po to jest forum) a my odpowiadamy, jeśli kogoś razi nasz "brak rozsądku" lub "rozrzutność" może o tym napisać, ale z pewnym poziomem kultury internetowej czy w ogóle osobistej. i tyle... napisałam już wcześniej że czytam wypowiedzi gosiulka między wierszami i rozumiem na swój sposób co ma na myśli, ale można wyrażać swoje poglądy nie raniąc czyichś i nie zniechęcając do dyskusji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napisałam tak dużo i się skasowało :(

ja uwielbiam wino musujące i dzięki boku zostało na poprawiny :) nie chciałam żeby na 1 toast podali jakieś guano, a jakby to był jakiś don coś tam to sama bym gości odegnała :)

niektórzy lubią białe, ja jednak podchodzę do tego w sposób w jaki mnie nauczono, że się nie podaje chyba że specjalny rodzaj do słodyczy.
woleliśmy kupić czerwone które naprawdę lubimy w rodzinie i różowe które lubię ja i moje koleżanki choć jest z biedronki (sprawdziłam źródło to wino z niezłej "półki" francuskiej tyle że bywa rozlewane pod inną nazwą i jest dostępne np. w PiotrzeiPawle :))

podzieliliśmy sobie gości na winnych i wódczanych :) dodaliśmy na wódczanych po pół litra więcej niż znamy ich głowy i do tego wzięliśmy chyba 10 butelek więcej. dodatkowo dogadaliśmy i borodziej miał dla nas 10 butelek zamrożonych i mogliśmy je kupić.

wino podawaliśmy w butelkach na stoły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiulek ma bardzo dużo racji,tylko wy zapatrzone w swoj zadek nie jestescie wstanie ogarnąć realych argumentów.
Enemens i co zrobiłas wesele za 48 tyś no i ?Jezdzisz autem za iles tam tys,tylko po co o tym piszesz?Tez na to tyrasz,tak czy nie?
No właśnie...zbyt niski poziom intelektualny niektórych z Was sprawia,ze kompletnie nie kumacie Gosiulka i tyle.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
hmm vodki mam 120 butelek i boję się ze zabraknie :):)

wodę właśnie sama wolę kupić niż szampana bo szampana pomoczą a wodę będą pić całą noc :) zreszta wiesz....kazda rodzina inaczej praktykuje ;)

myślisz ze tego wina tyle moze zejść? jak podawali Wam wino?

ja białe i tak kupilam ...od tak na wszelki wypadek/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
woda to chyba jest w cenie w każdym menu.

my mieliśmy 4 rodzaje soków w cenie wesela, więc się nie orientuję. doszliśmy też do wniosku że przy takiej różnorodności soków to nie będziemy zaopatrywać się w napoje gazowane. warto chyba zastanowić się nad tym co piją poszczególni goście i policzyć na każdego z górką ilość alkoholu którą mogą wypić.

wódki kupiliśmy 105 butelek (niektórzy brali ze stołu do domu przy wyjściu, kilka daliśmy załodze obsługującej wesele, kilka jako nagrody pocieszenia do konkursów, dwie zabraliśmy w podróż poślubną do macedońskiej winnicy w ramach "wymiany")
wino czerwone (podawane od początku) około 40 litrów
różowe (podane dopiero w okolicy ciast z racji tego że nie podaje się go do czerwonego mięsa) 10 litrów.
białego nie podawaliśmy bo nie było ani ryb, ani owoców morza.
a dla gości z południa polski otworzyliśmy beczkę piwa, bo amatorami :)

po weselu i poprawinach przy ognisku zostało 5 butelek wódki i 2 różowego wina.

wino musujące na toast kupowaliśmy sami, bo nie chcieliśmy żeby podano na toast jakiś taniutki sikacz :) nie dajcie sobie wkręcić że potrzeba 16 butelek w górę (w przypadku 80 osób) bo w wielu umowach jest tak że płacicie od butelki, u nas zostało i miałam używanie na poprawinach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i tak sobie czytalam wasze wypowiedzi jakie kwoty wyście wydały....ja mam zespol (3 osoby po szkole, swietny repertuar) za 3000 z poprawinami, foto video - 2200 doswiadczeni i wspolpracują z Dworkiem, gdzie robie imprezę....

na Targach spotkalam weedingbar i mowili 3500 za dwie osoby, do tej pory nie przysłali oferty. Jak dla mnie to naciągacze ktorzy obsługują tylko ludzi ktorzy pachną pieniędzmi na pokaz (a pozoty mylą).

po 60 tys na wesele....tak mysle czy bym wydała hmmm wolałabym podroz Indie na 2 tygodnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Kielnie jest restauracja "Gosia", byłam tam na weselu i naprawde polecam miła atmosfera pyszne jedzenie i to w takich ilościach że zjeść sie nie da ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko 40 butelek wina? ojej ....moze odsprzedaj. ja mam na 70 osob i kupilismy 10 butelek (po dwie na stol) - za mną dwa wesela rodzenstwa i wiem ze to akurat heh chyba ze masz w rodzinnie slabosc do wina ..... ;)

a soki licz ok. po 1 1/2 na osobe gazowanego i niegazowanego (na 60 osob) nie przepłacaj

i kup okolo 30 litrow wody niegazowanej aby z cytryną podawać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
have just fun ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drogi Gosiaczku - obserwuje ten post od dwóch dni i widzę, że ewidentnie to Ty się nakręcasz a nie inne dziewczyny i do tego jesteś arogancka i bezczelna...

Dziewczyny, dajcie sobie spokój z tą osobą, najlepiej ją zignorować i pozostawić bez odpowiedzi jej dziecinne zaczepki ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Idę się pociąć, dobiłyście mnie na wskroś :( nikt mnie tu nie lubi;((

Po za tym nie odróżniacie chyba dziewczynki różnicy słowem: czat i forum :) na czacie się rozmawia(czytaj: prowadzi konwersacje), na forum wyraża swoje zdanie. Więc ja tutaj raczej z nikim nie prowadzę konwersacji tak na prawdę, tylko wyrażam opinię.

Nie potraficie ignorować moich odpowiedzi, tylko w dajcie się w pyskówkę, nakręcacie nawzajem, nie wiadomo po co :) Mogłabym przestać się tu udzielać, ale co poniektóre z was tak mnie bawią,ze aż nie mogę się powstrzymać od komentarzy ;)) Tania(ba!nawet darmowa) rozrywka heh...

kissolki i papatki dziewuszki :*

ps. Wróćcie może do tematu lepiej
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
chamstwo do potęgi = gosiulek!!!!!!!!!!!!!

Co Ty dziewczyno chcesz osiągnąć swoimi wypowiedziami??
Nikt juz chyba nie ma ochoty z Tobą rozmawiać więc powiedz mi jaki jest sens Twojego przebywania na weselniku??

Udzielasz się w wątku Pary Mlode 2012 ale po tym wszytskim co wyczyniasz nie wiem czy ktokolwiek będzie miał ochotę na jakąkolwiek konwersację z Tobą o tym czy o tamtym.

Najlepszym sposobem byłoby traktowanie Ciebie i Twoich wypowiedzi jak powietrze czyli poprostu nie zauważać i ignorować.

Współczuję z całego serca Twoim bliskim zarówno w domu jak i w pracy !!!

Jest takie bardzo stare powiedzenie "za pysk w pysk" oj kiedyś trafi kosa na kamień :)

Pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry