Odpowiadasz na:

Re: Śmiać się czy płakać ?

No, no, tu się Panu udałoł - "wąskie pojęcie używane w szerokim znaczeniu" coś jak wąska autostrada o kilkunastu pasach.

Wszędzie widzi Pan mamonę, a to błąd, bo znam wielu ludzi... rozwiń

No, no, tu się Panu udałoł - "wąskie pojęcie używane w szerokim znaczeniu" coś jak wąska autostrada o kilkunastu pasach.

Wszędzie widzi Pan mamonę, a to błąd, bo znam wielu ludzi dzialających spolecznie od wielu lat, nie zwracających uwagę na mamonę, włącznie ze mną. A przy okazji dzieje się też i tak, że na brak mamony nie mogą narzekać.

Jest jedno medium, które podaje informacje w sposób wzorcowy, co zostało powszechnie uznane - to informacje Radia Maryja, wyraźnie oddzielone od komentarzy. W innych mediach informacjom towarzyszy komentarz i ludzie mają problem z interpretacją.

Chyba Pan nie wierzy, że wPolsce jest demokracja ? Tak jest wprawdzie zadeklarowane w Konstytucji ale ostrzegam przed głaskaniem płotu, na ktorym napisano "du...". Proszę sobie poczytać uwagi Manuela Castellsa na temat procesu delegitymizacji demokracji w większości krajów demokratycznych..

Ustrój jest postkomunistyczny co oznacza,że faktyczną władzę sprawują środowiska wywodzące się z nomenkatury komunistycznej i służb specjalnych z dawnego ustroju. Sprawa została zdefiniowana przez socjolgów i nie podlega dyskusji. Jeżeli chodzi o moje sobiste sanowisko to wyraża je zwrot "system sfunkcjonalizowanych patologii" albo "chimera ustrojowa". Co do podstaw politycznych obecnego ukladu to okresliłem je jako "sojusz filistra z buractwem" Proszę sobie wygooglować.

Widzę,że życie spoleczne uznaje pan za system czysto mechaniczny, w którym wszystko albo kręci się w kółko albo idzie po linii prostej w z góry ustalonym kierunku. Gdyby nie Sierpień '80, nie byłoby upadku systemu sowieckiego, a upadek olegał na tym między innymi, że jego prominenci uznali, że grozi im katastrofa, jeśli nie wprowadzą niezbędnych zmian. No i proces zmian nieco wymknął się im spod kontroli, na czym niewątpliwie skorzystaliśmy ale nie do końca - proces odzyskiwania pełnej wolności i suwerenności jest jeszcze przed nami.

Ma pan niewystarczającą wiedzę na temat realnych procesów historyczno-politycznych. A przecież to wszystko zostało dokladnie opisane, trzeba tylko skorzystać z dostępnych materiałów.

"Ino żeby chcieli chcieć". "Pieczone gołąbki same nie lecą do gąbki."

zobacz wątek
13 lat temu
~zetjot

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry