Widok

Śmierdzący problem ze zsypami

Opinie do artykułu: Śmierdzący problem ze zsypami.

Rozkładające się resztki jedzenia, roje much, karaluchy i szczury - taki jest obraz śmietników w wieżowcach na gdyńskim Obłużu, po tym jak spółdzielnia zamknęła zsypy na półpiętrach klatek schodowych

Zamykanie zsypów na śmieci stało się regułą. Mieszkańcy wielu wieżowców w całym Trójmieście muszą wynosić teraz śmieci do tzw. przybudówek, czyli komór zsypowych, do których wcześniej za pomocą zsypów zrzucano śmieci z całej klatki.

- To rozsądne, bo stan sanitarny zsypów ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

cały czas chodzi mi po basi te 40 patoli Józefy
i se myslę, że wie co pisze
wy widzicie wywaloną zapewne chałupe ze skorupami starych garów na elewacji (sam widziałem takie cudo), a Józefa pisze z kolei o jakimś szałasie ekologicznym:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na Zakrocimiu jak piorun walnął w psa

To łańcuch szczekał jeszcze 3 dni!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"wy widzicie wywaloną zapewne chałupe ze skorupami starych garów na elewacji (sam widziałem takie cudo)"

np. ul Norblina w Oliwie albo Chmielno
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a na jednym (bez kitu) domorosły twórca, ale nie nikifor, ułożył, zapewne pieczołowicie wspomagajac sie wywalonym jezorem, matke Boską Bolesną z Dzieciątkiem!
wygladała troche jak z Ich Troje, ale to było zanim powstał zepsół....
wyobrażacie sobie jak musiało zatkać całą wioske??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kto wymyślił zsypy? Fuj. Dobrze że tam nie mieszkam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

He. W Chwaszczynie rolnik miał przez podwórko wyłożony dojazd do stodoły... minami p-panc. To była jazda!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Józefo

tak sie składa ,że mieszakm w domu jednorodzinnym za miastem. W mojej miejscowosci sprzedaja działki. Ostatnio ceny sa wysokie bo za 2 tysiace metrów działki trzeba zapłacic 180 TYSIECY ZLOTYCH. Nie masz zielonego pijecia o budowie i kosztach, bylejakie oka do domu kazdy może sobie wstawić-typowe plastiki sztuczne, stan surowy otwarty nie jest problemem, natomiast wykonczenie, dachówka, mozesz mic panele kotku na podłodze a mozesz miec ektra parkiet. Wszystko zalezy z czego budujesz. Obok mnie stoi pełno domów, problem wtym ,że nie wszyscy te domy wykańczaja . Kazdy stra sie miec wiekszy dom niz jego sasiad,a potem płacz ,że zima na ogrzewanie pieniedzy brakuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moby

"a potem płacz ,że zima na ogrzewanie pieniedzy brakuje."
W domku za 40 tys zł za 100 m2 pali się krowimi plackami i kozimi bobkami. Tanio i ekologicznie. A poza tym jaki zapach. "Brise" wysiada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

gal :)
a czemu przyległy strych nie jest na sprzedaż??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

lekka parterowa konstrukcja z drewnianym szkieletem na ławie fundamentowej wykonana domowym sposobem moim zdaniem może zmiescic sie w cenie podanej przez matke Józefe od Szałasów Pasterskich
jeżeli wiekszośc prac wykonuje sie samemu uzywając do budowy materiałów z odzysku, a siła robocza jest w okolicy tania jak barszcz??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak zwykle
jest współwłasnością:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Gallux,

złaź na ziemię, cholercia...że też znów muszę cię ściągać z obłoków.
Przyżywałam na własnej skórze budowę, która była częściowo prowadzona sposobem gospodarczym, tzn. co się dało zrobić samemu, to się robiło. Ale:
1. nie wszystko tak można (możesz sobie sam kafle ułożyć, ale nie możesz być murarzem, tynkarzem, dekarzem, instalatoren ogrzewania czy instalacji wodno-kanalizacyjnej lub TYM BARDZIEJ gazowej);
2. nie można tych prac robić samemu, bo NIE ZNASZ SIĘ NA TYM, a także trwałoby to kupę czasu;
3. na dzień dzisiejszy nie można liczyć na nadzwyczajne obniżki i rabaty na materiały budowlane, bo sytuacja na rynku jest taka, że sprzedaje się wyroby ledwo, ledwo powyżej kosztów, byle sprzedać (kupujących mało ze względu na ogólną bidę WSZĘDZIE). Jak słyszę o rabatach 20%, to wiem, że to bzdura totalna.
4. robocizna kosztuje, owszem, ale sporym kosztem są MATERIAŁY. Wystarczy pójść na skład i zobaczyć ceny. Za 40 tys. można sobie kupić domek letniskowy do złożenia z elementów, ale nie wybudować chałupy o pow. 100 m kw.

Marzenia, dobra rzecz. Ale marzeniami chałupy się nie wybuduje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

gallux

"jeżeli wiekszośc prac wykonuje sie samemu uzywając do budowy materiałów z odzysku,"

Czyli np. gałęzie po zrywce drewna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Józefa

poczytaj sobie co baja napisała. Ma rację.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no to dolicz do tego gallux izolacje, instalacje, okna, przyłącza i arcytekta i innych magików z koncesjami.

200 metrów własnym sumptem na szkielecie drewnianym z odzysku...tia, nie bałdzo.

ja wiem jak takie tanie domy powstają na kaszubach (bo powstają) - to zlepek wszelkich możliwych materiałów, okna z rozbiórek (wystarczy się po blokowisku w dużym mieście przejechac i okna prawie jak nowe się ma), izolacji dachu (a często i ścian) brak itp.

zainteresowanym mogę pokazać dom pod żukowem, którego ściany w części powstały z perforowanych płyt betonowych (takich co się nimi utwardza drogi gruntowe), oraz miejsce z którego owe płyty "skombinowano". dziury wypełniono betonem z wiadra no i dom stoi, a że wytynkowany piknie to się nawet nawet prezentuje. z moich obliczeń wyszło, że kosztował jakieś 4 do pięciu kilodyszek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

olis

hihih :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

baja

Postawiłem sobie u starych w ogrodzie garaż na motor. Proste drewniane nie heblowane dechy, na dachu płyta falista, drwaniane drzwi (samoróba), na podłodze płyty chodnikowe. Robocizna własna. Koszt około 2000 zł. Powierzchnia 4,3 m2.
Zakładam że garaż miałby mieć 100 m2 jak domek Józefy. Wychodzi mi 46 512 zł. I to by się zgadzało. Teraz mniej więcej wiadomo co to za dom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

albo takie domki jak w holandii sie stawia, nie wiem z czego to jest, ale wygląda jak drewno. widziałam jedno osiedle to aż mi mowe odjęło. zapytałam skąd na to kase biorą, to mi wyjaśnili z czego to jest. kto podpowie jaki to materiał?? koszt 100m2 to około 6-7 tys :) i robią z tego całoroczne domki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

kocham Józię

wszystko się zgadza, kochana Józefo, tylko jeśli chodzi o koszty to omsknęło Ci się jedno zero na końcu, albo 1 na początku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Olisie, hehehe,

i jesteśmy "w domu". Dziwi mnie tylko to, że można tak naiwnie bajki opowiadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry