Widok

Śmierdzący problem ze zsypami

Opinie do artykułu: Śmierdzący problem ze zsypami.

Rozkładające się resztki jedzenia, roje much, karaluchy i szczury - taki jest obraz śmietników w wieżowcach na gdyńskim Obłużu, po tym jak spółdzielnia zamknęła zsypy na półpiętrach klatek schodowych

Zamykanie zsypów na śmieci stało się regułą. Mieszkańcy wielu wieżowców w całym Trójmieście muszą wynosić teraz śmieci do tzw. przybudówek, czyli komór zsypowych, do których wcześniej za pomocą zsypów zrzucano śmieci z całej klatki.

- To rozsądne, bo stan sanitarny zsypów ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W Chinach sa wiezowce 33 pietrowe i nie ma zsypow

na smieci za to sa 2 kosze na zewnatrz, ktore sa oprozniane codziennie rano, mieszkancy sortuja smieci na ogranicze i pozostale odpady nadajace sie do recyklingu, nic nie smierdzi, jest czysto a temperatura na zewnatrz wynosi 35C
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

precz z komuchami ze spółdzielni

typowe komunistyczne podejście, jak we wszystkich spółdzielniach

"Przecież przepisy mówią co innego", a co mówi rozsądek, jeśli pan taki ma, panie komuchu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

pięknie

kiedyś los pokarał mnie 2-letnią wegetacją w wieżowcu na obłużu. 10-piętrowe koszary. Syf, smród, winda w naprawie, pijane ryje, złodzieje na podwórku, zrezygnowana robotnicza kasta i jej dzieciaki w ortalionowych dresikach i "najkach" z pobliskiego ryneczku.
zastanawiałem się jak ci ludzie potrafią tak żyć ze świadomością, że tutaj będą mieszkać zawsze... Jaki sens ma taka wegetacja.
Uciekłem do Sopot do sterego piętrowego domku z którego wychodzi się od razu na Planetę a nie na beton.... A koszty życia (te materialne) prawie 2-krotnie niższe. Uciekajta ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

badziewia ciąg dalszy....
tym razem odpadki po własnej dupie
było o psach, teraz kolej na ich właścicieli
w sopocie w bloku gdzie se drzewiej pomieszkiwałem zsypy były czyste tak jak, używam tu określenia mojego kaprala z wojska, kuciapka anioła.....
każdy lokator ma własny klucz, a w samych zsypach firaneczki, szufeleczki, zmiotki i zapach lawendy
adres bloku niepodległości 708
spółdzielnia nie ma wielkiego wpływu na badziewie umysłowe jej lokatorów, które ja wyliczam na podstawie ilości wywalonych oknem choinek po świetach.....
współczuc należy tym robinsonom, którzy otoczeni przez odmety chamstwa z góry skazani są na przegraną.....
szczury to osobny temat
tępcie dalej koty, a bedziecie niedługo mieli szczurze pyski...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

wydatek 10 tys. zl???

Koszt wybudowania altanki na smieci wynosi 10 tys. zl?! To jest chyba jakis zart? Nie to nie zart, to paranoja...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

to z czego robia takie altanki ?? Ze zlota ??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa...

To prawdziwy komunistyczny moloch, gdzie pieniądze toną jak w worku bez dna. Opłaty rosną bez uzasadnienia z roku na rok ("decyzją zarządu zwiększono zużycie wody na 1 mieszkańcao 4%" - a w ciągu 5 lat prawie o 50% - pytam na jakiej podstawie???), za ogrzewanie mojego mieszkania płacę już miesięcznie tyle, co inni przez cały sezon grzewczy. Żeby wymienić kaloryfery w swoim własnym mieszkaniu, muszę napisać podanie, a potem czekać rok na odpowiedź. Cieć od pół roku nie ma czasu wymienić żarówki na klatce.
Pomysł sprzed kilku lat, żeby podzielić sp-nie na 4 mniejsze, upadł - przecież co by wtedy zrobił pan prezes?
PRECZ z RSM !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

hmm

Witam

Dwa lata temu "moja" spółdzielnia na wniosek większości lokatorów zamknęła zsypy, a mieszkańcy worki z odpadami wynoszą do przybudówki.
Przybudówka jest zamykana na noc.
Buszują po niej zbieracze śmieci, a z otwartej latem pomieszczeń bije fetor taki , że czuc go wyższych kondygnacjach.
W dzień siedzą tutaj bezdomni i pijacy.
To jest chore.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry