ja zgłaszam, ale jak pismo składasz to jest bez odpowiedzi, więc trzeba iść osobiście nakrzyczeć na nich. I wtedy mówią "jak się znajdą pieniądze" czyli i tak nigdy.
ja zgłaszam, ale jak pismo składasz to jest bez odpowiedzi, więc trzeba iść osobiście nakrzyczeć na nich. I wtedy mówią "jak się znajdą pieniądze" czyli i tak nigdy.
zobacz wątek