Widok
Szczerze wątpię...
Z Brodwina trzeba się dostać na SKM Kamienny Potok, potem dojechać do Gdyni Głównej, a następnie do PKM Karwiny - w pół godziny (biorąc pod uwagę, że PKM przez większość dnia kursuje co godzinę)??? Super rozwiązanie w szczególności dla małego szkolnego dziecka... I jeszcze więcej płacić za przejazd - tylko dlatego, że miasto nie może sobie poradzić z remontem Wielkopolskiej? Sugeruję jednak znaleźć inne narzędzia optymalizacji czasu dojazdu, także komunikacją publiczną - tutaj chyba "ukłony" dla UM Gdynia...