Ja już nie planuję oglądać jakiegokolwiek filmu, bo zaraz zasnę.
Co do strachu... w kinie był jednak inny efekt. A ja nie lubię akurat tego rodzaju przelewanej krwi.
Zatem większość z nas zasiadła przed telewizorami, aby obejrzeć Władcę.
Ja pierwszy raz oglądałam "Drużynę Pierścienia" podczas premiery. Pierwsza randka z ostatnim chłopakiem :)