Widok

Spać nie mogę 04

W trosce szczególnie o posiadaczy kurdupli, czas na nową odsłonę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla większości weekend
ja niestety cały pracuję :( jak pójdę dziś na popołudnie to w poniedziałek w południe schodzę ,oprócz nocek oczywiście
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może jednak pisała z łóżka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halllo:)
w piątek wstawać tak wcześnie:)przecież to już prawie weekend ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mo! To po co wstawałaś;)
Ja bym nie wstała;]
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wcale nie musialam wstawac ;//
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, ze jeszcze, ale JUZ OD GODZINY nie spie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Są tu jednak tacy, którzy nie śpią... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zupkę ugotuję, obiecuję :) specjalnie dla Ciebie :)))

Ale tu dziś cicho Ping Pong,ale tu wicher wieje . . . i to o tej porze . . .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ZUPY Krupnik nie posiadam;) Niestety;):P
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eeejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj

Foch :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No...a wiesz, jak długo stało i mnie wkurzało?;)

Chyba powinnam mieć jeszcze gdzieś różowe wino schowane;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojjj teraz to przegięłaś :D, martini tak ??? W dobie ciężkiej pracy: peseli, nip-ów,składek, e-wusiów, pit-ów i pisania prac zaliczeniowych Ty mi tu o Martini ??? A kyszzz duszo nieczysta :D !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj sięgnęłam po Martini które od kilku mcy zalegało w barku. Wypiłam dosłownie pól lampki, i do łóżka na pewno nie szłam prostym krokiem....

Więc chyba faktycznie zerknę w te materiały:P
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@TB to jakiś usypiacz trzeba Tobie zorganizować :)
Proponuję zerkną w materiały, które Tobie wysłałam, na mnie działają od razu :DDD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Julieta
Tak czy owak - flaszkę można rozpić ;)

sadyl no ba! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mniej jednak oprócz hałasu ,czułam dziś jakiś opór przy hamowaniu , tak jakby tarcie na tyłach

I to raczej szybciej niż później.

Cross i nastąpiła ta wiekopmna chwila:)

Julietta.. może jakies kolejne szczegóły? ;)

sadyl w nerwach oczekuję na bliższe szczegóły dziwnych dźwięków , poprzez info tel .Lizmuzyna została odtransportowana do znajomego na warsztat, wstępna diagnoza - szczęki ,ale coś jeszcze usłyszał czego ja nie słyszałam - stuki w okolicach silnika hmm

p.s. panowie policjanci chyba się za mną stęsknili krążąc wokół bloku ,po wczorajszej rundce osiedlowej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Gdyby chodziło o zużyte łożysko hałas byłby słyszalny od razu

Fakt

> jeżeli hamulec grzeje się bardzo mocno nagrzewa się także łożysko

Aż takie zablokowanie hamulca Julietta by wyczuła. Trudno nie czuć, jeśli samochód jedzie, jakby miał doczepioną przyczepę campingową ;)

> I to raczej szybciej niż później.

Eeee.. to nam odbierze zabawę!

Julietta.. może jakies kolejne szczegóły? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Jeśli zaś koła będa chłodne lub ledwo letnie, a słyszalny hałas jest dosyć charakterystyczny ("huczący") to prawie na pewno masz łożysko koła do wymiany."

Gdyby chodziło o zużyte łożysko hałas byłby słyszalny od razu po ruszeniu a nie dopiero po ok 20 minutach jazdy.

" W obu przypadkach jazda nie grozi żadną katastrofą..."

Tu się nie zgodzę. Co prawda jest zimno ale jeżeli hamulec grzeje się bardzo mocno nagrzewa się także łożysko co może doprowadzić do jego zablokowania a w skrajnym przypadku do urwania koła.

"choć oczywiście trzeba to naprawić."

I to raczej szybciej niż później.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Julieta
Tak czy owak - flaszkę można rozpić ;)

A poważnie: Po powrocie do domu, dotknij obu tylnych kół (felg).
Jeśli któreś będzie ciepłe lub wręcz gorące i/lub będą różnić się temperaturą, to na 90% masz coś z układem hamulcowym (np. zapieczone klocki/szczęki)
Jeśli zaś koła będa chłodne lub ledwo letnie, a słyszalny hałas jest dosyć charakterystyczny ("huczący") to prawie na pewno masz łożysko koła do wymiany.
W obu przypadkach jazda nie grozi żadną katastrofą - choć oczywiście trzeba to naprawić.
Zakładam, że masz napęd na przód i z tyłu nie ma elementów napędu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> młocia! Nie wygłupiaj się!;)

mi też TB zakazuje się wygłupiać ;(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry