Widok

Spać nie mogę 04

W trosce szczególnie o posiadaczy kurdupli, czas na nową odsłonę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro też będzie dzień, jednak jeśli istota rozumna zrobi coś dziś jutro będzie miała wolne :)
A jutro weekend, mimo że zaczyna się dziś.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odbiegając od tematu

Motywacja stan gotowości istoty rozumnej do podjęcia określonego działania, to wzbudzony potrzebą zespół procesów psychicznych i fizjologicznych określający podłoże zachowań i ich zmian.

A tu brak motywacji do podjęcia jakiegokolwiek działania istoty chyba rozumnej:). Piękna pogoda, słoneczko świeci a do tego prawie weekend i jak się zmotywować ???

Może wyjść z założenia, że co masz zrobić dziś, zrób jutro ;] ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Będzie gotowa instrukcja obsługi Ciebie ;)

pkt. 1. samochód, który nie stuka :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> "ściągaj łachy, będziemy się rżnąć"

No przestań.. Większosć kobiet by się obraziła. Za "łachy" ;)

> Coś ustaliliście podczas wspólnego "osłuchiwania" problemu?

Jak pisałem wyżej - odgłosy pochodzą z prawego przedniego koła.
Zdjąłem je i to sprawdziłem - łożyska są w stanie idealnym. Klocki jak nowe, tarcze też. Zero bicia. Zacisk działa jak trzeba.
Jedynie: wyrwane jest mocowanie drążka stabilizatora do podłużnicy - ale to przyczyna stuków a nie dźwięków, które niepokoiły Julietę.
Odpaliłem silnik i na biegu pokręciłem trochę tarczą. Dźwięków zero - nic nie trze, tarcza się nie grzeje.
Całkowicie zrezygnowany złożyłem wszystko do kupy - po czym zauważyłem, że na feldze jest dekielek, osłaniający śrubę łożyska/półosi. Jako jedyny - luźny (pozostałe trzy są nieruchome).
Ruchy tego dekielka na feldze powodowały dźwięki przypominające te, słyszane w czasie jazdy. Zatem po prostu go zdjąłem, żeby Julieta przetestowała auto bez dekielka.
Jakiś czas później dowiedziałem się, że to jednak nic nie dało i jestem w kropce. Pomysły mi się skończyły, przez co narasta we mnie wściekłe poczucie bezsilności.
Cóż za kompromitacja ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"jak chce seksu, to o tym powie :]"

Sadyl walisz tekstem typu "ściągaj łachy, będziemy się rżnąć" czy masz jakiś subtelniejszy sposób? ;]

~Julieta jak limuzyna? Coś ustaliliście podczas wspólnego "osłuchiwania" problemu?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl
To byłoby zbyt duże ułatwienie dla potencjalnego adoratora,żeby tak odrazu wyłożyć karty na stół i to jeszcze otwarte:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Julieta:

Doprecyzuj:
- jak długo trzeba z Tobą za rączkę?
- co dokładnie oznacza "takie tam inne"?

Będzie gotowa instrukcja obsługi Ciebie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedna z moich znajomych mówi:
Tylko pamiętaj nie odrazu na pierwszej randce , tylko po godzinie :)

Jednak ze mną jest inaczej ..trzeba pochodzić , za rączkę się potrzymać i takie tam inne ha:)

Inaczej to właśnie odbywa się w związku, kiedy mamy ochotę ,to łatwiej przychodzi ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> a że jesteś ciachem idziemy Ciebie schrupać

Dobre :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie poważne tematu tutaj zostały poruszane :)

Ja tam myślę że to przychodzi z wiekiem jak juz ktos wyżej zauważył :))) młodośc, pierwsze zauroczenie, zakochanie, pocałunek buzujące hormony, pierwszy raz itd.. im dalej w górę tym łatwiejsze życie no i jak sądzę bardziej odważniej :D do tego stopnia że można powiedzieć "Kochanie mam na Ciebie ochotę a że jesteś ciachem idziemy Ciebie schrupać" ---> zawsze działa!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Sadyl, myślę że jak ludzie są mądrzy i znają swoje potrzeby to i romantyzm w to wciapią, ale też fakt, że szkoda czasu na "pierdy", bo ile fajnych rzeczy mogłoby człowieka ominąć, czekając na ten pierwszy gest :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
PS: nie miałem na myśli rozmowy z własnym partnerem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Ilonka:
O ileż życie byłoby prostsze, gdyby wszystkie kobiety tak myślały ;)
Aczkolwiek, za młodu, można jeszcze mieć trochę romantyzmu i złudzeń.. :]
Może się po prostu starzejemy i - z jednej strony opadają nam klapki z oczu - a z drugiej: szkoda już czasu na "pierdy" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy łatwiej, kiedyś miałam z tym straszny problem, mimo iż własny i osobisty :), a teraz jakoś tak, coś się zmieniło, może to z wiekiem przychodzi :D, ta świadomość, że wiem czego chcę i myślę, że nawet koledze bym powiedziała, gdybym miała taką potrzebę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, ale łatwiej powiedzieć swojemu własnemu osobistemu, że ma się ochotę na seks. Niż koledze na którego ma się ochotę;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam, takie moje pierdu, pierdu nie powinny Tobie zaszkodzić :), a nawet jeśli to szybko nadrobisz :D

@TB faktycznie masz rację. Ciągle panuje takie przekonanie, że kobitce to nie wypada i że to chuop powinien zrobić ten pierwszy krok, z resztą sama kiedyś tak myślałam. Teraz troszku się to zmieniło i tak jak S pisze, że kiedy chce sexu to o tym mówi, ja robię tak samo :D i dzięki temu nie żadnych niedomówień
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nic dodać, nic ująć, siostrzyczko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ILONA!
Proszę mnie tu nie robić czarnego PR-u ! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo chyba chuopy są bardziej prości ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. I jak powiedział Sadyl, jak chcą seksu to zapytają się wprost.

A kobiety, to najpierw 3 dni myślą co założyć, kokietują i uwodzą, prowokują;) Żeby jednak wyszło na to, że to chuop chciał.

Może tak się dzieje dlatego, że ciągle pokutuje taki punkt widzenia, że kobiecie nie wypada bezpruderyjnie o ten seks się zapytać?
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> otwarty - jak chce seksu, to o tym powie :]

Uwielbiam taką szczerość :D,

ale

> Sadyl jest normalny

...normalny...hmmm...:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry