Widok

Spać nie mogę 04

W trosce szczególnie o posiadaczy kurdupli, czas na nową odsłonę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Również znikam i życzę wszystkim kolorowych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrej nocki.
CU2morrow ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dosyć już wrażeń na dziś ,
łóżko wzywa aż echem o ścianę się obija i dochodzi kilka razy do mich uszu a jak Sadyl wspomniał to słuch mam mega wyczulony:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałaś swoją Pannę zmniejszyć..;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na to liczę;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chlej!
Po sobocie, może znów będziesz miała szlaban? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To może ja już odstawię to wino;]
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Bogna:
Jasne, że sposób dojścia jest istotny. Ale i czas również.
Szczególnie w moim wieku ;)

@Siostra:
Chyba nikt nigdy dotąd mi tego nie zarzucił. Jesteś pierwsza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl, czasami jesteś za poważny;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> mój tata siedzi w tej branży

Ok - przecież nie neguję wiedzy Twego Taty.
Pisałem tylko, że piski hamulców można usunąć, stosując specjalną pastę.
Np. tą: http://allegro.pl/pasta-likwiduje-piszczenie-klockow-hamulcowych-i2937069616.html
Choć z autopsji wiem, że skuteczniejsza jest wymiana klocków na inne, innej firmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja myślałam że nie chodzi o to w jakim czasie się dochodzi tylko sposób dojścia... człowiek całe życie się uczy ;)

Dobranoc Marki :)))
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiedzmy, że mój tata siedzi w tej branży, więc wiedział co mu w aucie piszczy;) I z pewnością nie było to do smarowania;]
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ejjj, a już zaczynałam się śmiać :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> ma nasmarować klocki samochodowe bo mu piszczą;

Wbrew pozorom - nie jest to żart.
Jest specjalna pasta, którą smaruje się klocki, żeby nie piszczały.
Oczywiście - smaruje się ich zewnętrzną stronę (metal a nie powierzchnię cierną)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadylku kochany, ale ani przez minutę nie wątpiłam w Twoje umiejętności :DDD,
tylko że,
Julieta > Ku woli ścisłości - dochodzi w 2 min :) ha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> dochodzę w 2 min :)

WOW! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ilonka.. umiem czytać wnikliwie - i na pewno nie przegapię kobiety, która potrafi dojść w 5 minut :]

Ku woli ścisłości - dochodzę w 2 min :) ha

Tylko dlatego, że sklepy są już zamknięte;]
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noooo mój ex zrobił mi kiedyś kawał. Pożyczyliśmy od mojego taty auto, i ten czubek mówi do mnie, że mam powiedzieć tacie, że ma nasmarować klocki samochodowe bo mu piszczą;]
No i ja to powiedziałam, tata ze śmiechu się zwijał;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ilonka.. umiem czytać wnikliwie - i na pewno nie przegapię kobiety, która potrafi dojść w 5 minut :]

Ku woli ścisłości - dochodzę w 2 min :) ha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nienawidzę kiedy mój wysyła mnie w takie miejsca, bo w pierwszej kolejności wałkuję z nim temat owej naprawy auta przez kilka godzin:), a gdy już jestem pewna tego, co dolega i o co mam się pytać, szanowni panowie w warsztacie zadadzą mi kolejnych dodatkowych miliony pytań, na które nie znam w ogóle odpowiedzi :(

A gdy już wracam do domu z diagnozą, to mój szanowny mąż zwija się ze śmiechu...oczywiście ze mnie, bo zawsze to nie ta rzecz jest do naprawy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry