Widok
Ta, olali mnie zupełnie... szkoda, że tak mało osób wie o Spirosie (nie ma on nic wspolnego ze spirytusem). Słabo jest rozreklamowany. A biorąc pod uwagę stopień trudności, to zakładając, że harpagan miałby tylko 50 km, to spiros jest trudniejszy. Ale nie będę pisał dlaczego... Zapraszam na edycję wrześniową.
ja uwazam ze spiros jest latwiejszy
chociazby dlatego ze mapa byla 1:25000 a na harpaganie jest 1:50000
a zadania specjalne na mapie sportowej do bno 1:15000 to bulka z maslem
a dalej czesc trasy w miescie to tez chyba nie bylo trudne
trudnosc sprawial jedynie zalegajacy snieg, ale byl zmrozony, pomimo to nie pozwalal biegac bo zapadalo sie na 30cm w sniegu, a maszerujac mozna bylo przejsc po zmarznietej skorupie
masz racje ze z reklama kiepsko
ja trafilem na niego w zasadzie przypadkiem
chociazby dlatego ze mapa byla 1:25000 a na harpaganie jest 1:50000
a zadania specjalne na mapie sportowej do bno 1:15000 to bulka z maslem
a dalej czesc trasy w miescie to tez chyba nie bylo trudne
trudnosc sprawial jedynie zalegajacy snieg, ale byl zmrozony, pomimo to nie pozwalal biegac bo zapadalo sie na 30cm w sniegu, a maszerujac mozna bylo przejsc po zmarznietej skorupie
masz racje ze z reklama kiepsko
ja trafilem na niego w zasadzie przypadkiem
mi akurat wieksza ilosc PK na trasie odpowiada
trasa tak sie nie dluzy i robie mniej bledow jak PK sa blizej siebie
ale co kto lubi
ty akurat mozesz wolec co innego i masz do tego prawo
w koscierzynie nie bylem, ale majac porownanie do bytowa to tam tez zdazaly sie niezle gorki, ale to pewnie kwestia wariantow
moim zdaniem jednak spiros byl latwiejszy (ale to tylko moje odczucia-jakbym troche pobladzil to pewnie bym tak nie uwazal)
trasa tak sie nie dluzy i robie mniej bledow jak PK sa blizej siebie
ale co kto lubi
ty akurat mozesz wolec co innego i masz do tego prawo
w koscierzynie nie bylem, ale majac porownanie do bytowa to tam tez zdazaly sie niezle gorki, ale to pewnie kwestia wariantow
moim zdaniem jednak spiros byl latwiejszy (ale to tylko moje odczucia-jakbym troche pobladzil to pewnie bym tak nie uwazal)