To jest przykre
Pani Małgorzata, o przepraszam, Małgośka,daje produkt dla piszczących licealistek.
Piszczących, bo te z lepszych szkół pewnie czują, co to za badziew. Zresztą na to g... nie pójdą.Ja poszłam...
rozwiń
Pani Małgorzata, o przepraszam, Małgośka,daje produkt dla piszczących licealistek.
Piszczących, bo te z lepszych szkół pewnie czują, co to za badziew. Zresztą na to g... nie pójdą.Ja poszłam i wyszłam znudzona w połowie filmu.
Polecam "Kompleks Portnoya".
zobacz wątek