Odpowiadasz na:

Re: "Sponsoring"...

bacha...nie rzucaj tak latwo tym "kurestwem". Jasne, ze jesli ktos chce, to prace szybciej dostanie,ale tak moge sobie szukac np. ja. Mam dach nad glowa, nigdy nie glodowalam, zawsze odpowiadnio... rozwiń

bacha...nie rzucaj tak latwo tym "kurestwem". Jasne, ze jesli ktos chce, to prace szybciej dostanie,ale tak moge sobie szukac np. ja. Mam dach nad glowa, nigdy nie glodowalam, zawsze odpowiadnio (do pory roku) bylam ubrana, nie mam dzieci, ktore bylyby ode mnie uzaleznione. Nigdy mi sie nie przelewalo, ale nie musialam zebrac. Tak sobie moge pracy szukac. Nie znajde dzis to moze jutro, albo za tydzien, albo za miesiac. Wiem jednak, ze nie umre z glodu do tego czasu. Co ma jednak zrobic matka, ktora slyszy od dziecka "jestem glodny", a ona nie ma nic oprocz pijanego meza, ktory ja leje za to ze oddycha, albo jest rozwiedziona, a on alimentow nie placi (fundusz alimentacyjny albo juz zlikwidowali albo wlasnie likwiduja), nie ma pracy, a kiedy pracowac, skoro dzieciaki male i nie ma ich z kim zostawic...ja bardzo dobrze znam takie sytuacje. Matka dla dziecka poswieci wszystko, nawet swoja godnosc i uwierz mi, ze nie ma nic gorszego niz dac tylka facetowi za kase, jesli robi sie to z przymusu. To nie jest "latwa" kasa, ale szybka i wystarczajaca, a to roznica. Nie mowie tu o studentkach ktore zarabiaja na kosmetyki. Prawdziw tragedia, to coraz wiecej prostytucji z przymusu, wynikajacej z bezrobocia. Jako sprzataczka dostaniesz 400zl miesiecznie, a sprobuj za to zyc miesiac sama z dziecmi. Mycie okien? Nie wszyscy mieszkaja przy drapaczach chmur, a nie slyszalam, zeby ktos szukal kogos do mycia okien...To co sie u nas dzieje przekracza wszelkie granice moralnosci. To nie kurestwo, nie sponsoring, bo nad tym sami mozemy miec kontrole (jak kumpele Nefre-lubily to, ale gdyby chcialy moglyby przestac), tylko realia...
-respect-

zobacz wątek
22 lata temu
~Elbereth

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry