Widok

"Sponsoring"...

"Sponsoring" kobiet przez bogatych mężczyzn. Co o tym myślicie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie się to kojarzy z takimi paniami do towarzystwa.Nie z prostytutkami,ale blisko.wydaje mi się,że pełno takich panienek czekających na sponsoring jest w Vivie,Galaxy,Taboo...generalnie chodzi mi o dyskoteki.Siedzą i sączą jednego drinka do póki nie wychczą typka z którego wycisną ostatnie soki i zacznie im stawiać.Ja jestem w ogóle anty coś takiego.Rozumiem zaprosić kobietę na kolację,dinka lub kawę...ale ją zaprosić,a nie zasponsorować....kumacie o co mi chodzi????Wychodzę z założenia,ze skoro idzie się na imprezkę do jakiejś knajpki to ma się kasę na taką przyjemność,a nie 20 zł na bilet i jednego drinka,soczek czy piwko.Ale to właściwie sprawa facetów.skoro dają się naciągać na cos takiego to ich sprawa....chyba,że cos za coś.On jej drinka,a ona mu.....;)nie drinka.To co innego.Tylko czy to wtedy juz nie jest prostytucja tylko,ze trochę w innej formie?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie jest to ukryte kur...o.A te panie to powinny sie leczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry