Witam,
korzystająć z całkiem niezłej pogody może byśmy się spotkali gdzieś pod gołym niebem, lub jak kto woli na udeptanej ziemi i zobaczyli przy okazji kogo odwaga do wyrażania własnych opinii nie opuści w realu ? ;-)))))))
proponuję może gdańsk główny się spotkać na długiej i pogadać albo sopot ?
"Nie można mnie zabić. Nie można mnie zniszczyć. Tylko głupiec próbował by to zrobić, ale pragnienie nie dałoby mu spokoju, bo beze mnie żyć nie można." - WODA
> A na kiedy proponujecie to spotkanie? Ja i tak niedlugo
> wybieram sie do Kraju, tylko musialbym wiedziec z 2 tygodnie
> wczesniej. Pozdrawiam G. :)))
Na spotkanie z toba to juz napewno osobiscie sie pofatyguje.
I obiecuje ze dlugo bedziesz mnie wspominal.
> Gindzier napisał(a):
>
> > A na kiedy ...
>
> Ty Gindaierze, ty mi to meduzy nie odstraszaj, bo mam powazne
> zamiary do niej, wiec w parade mi nie wchodz.
Bez wzgledu na ilosc nickow to i tak bedzie jeden chloptas.
A ja takich uwielbiam.
Hmm, pomysł dobry, tylko czy przy tym bałaganie człwoeik dojdzie który post jest tym ostatecznym i prawdziwym?? Bo może być tak, że każdy pójdzie na spotkanie w inne miejsce, o innej porze i innego dnia...
pozdr A:)
To czemu gadać o duperelach ustalmu porządnie datę i wsio...
"Nie można mnie zabić. Nie można mnie zniszczyć. Tylko głupiec próbował by to zrobić, ale pragnienie nie dałoby mu spokoju, bo beze mnie żyć nie można." - WODA