Widok

Spotkanie

Wykorzystując wzmożony ruch forumowy, może umówilibyśmy się na jakieś spotkanie. Osiołek bardzo chętnie zapolowałby na jakąś samotną ośliczkę, kotkę czy motylicę, w ostateczności nawet może być i samiczka człowieka ;-) Znając realia, ludzką odwagę, potrzebę takich spotkań itp. pewnie i tak przyjdzie Rut, Gdańszczanka, Szczęśliwa, Anty i User. Tak czy tak miło bedzię się spotkać w nowym roku...
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to chociaż godziny póżno popołudniowe.Ale i tak jestem za Gdynią!To nie fair,że spotkania są w Gdańsku i dlatego,że tam mieszka większość forumowiczów.Jestem oburzona :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W piątek nie mogę.:(
Tyle na razie.

Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja bede, jesli tylko bede mogla (tzn nie bede miala wtedy nic wazniejszego do zrobienie czyt. ----->praca). ale mozecie uznac, ze bede. nigdy nie bylam na forumowym spotkaniu, wiec tez tak jakby bede nowa ;)
drżyjcie...... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale nie o takich nowych chodzi.Ty jesteś "starą" forumką ;)Także takie spotkanie dla ciebie byłoby jak zjazd rodzinny.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proponuję propozycję zaproponowaną przez Rut, bo w ten sposób mam pewność że chociaż ona przyjdzie ;-) Przyszły piątek, Wrzeszcz godz. 18. Knajpa z tego co pamiętam się nazywa Semafor. Wprawdzie nakładają tam lód do soku gołymi brudnymi łapami, ale mi to w przeciwieństwie do Gdańszczanki nie przeszkadza ;-)
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdzie jest ten Semafor?Na jakiej ulicy?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Semaforowej ?
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest chyba przy Miszewskiego. Przy wejściu do knajpy jest sygnalizacja świetlna :-)
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasne,mów mi jeszcze,bo ja akurat znam Gdańsk :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaaa, taki zjazd rodzinny po wielu wielu latach kiedy juz sie nie pamieta, jak wygladaja czlonkowie rodziny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nef, bierz mape potem szukaj Miszewskiego. a myslisz, jak ja trafialam tu i uwdzie (zresztna nadal tak robie)? mapa w lape i do dziela. takie latanie z mapa po miesie jest fajniasiaste ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nic dodać, nic ująć ;-) Jak ktoś ma problem z mapą to możemy się umówić np. na dworcu PKP we Wrzeszczu. Nie widzę żadnego problemu. Wystarczy odrobina chęci i dobrej woli :-))))
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie chodzi o mapę.Ale dla mnie bieganie po mnieście i pytanie gdzie co jest to raczej nie nalezy do przyjemności.Wolę wiedzieć gdzie iść konkretnie.To chyba wygodnictwo :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak mam mape to nie wypytuje ludzi tylko szukam tabliczek na budynkach. tez frajda, jak trzeba przejsc pol ulicy zanim znajdzie sie tabliczke nie z ta co chcielismy nazwa ulicy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra, ale jak juz znajdziemy miejsce, o ktore nam chodzi, to skad wiadomo, ze ta a nie inna grupka ludzi lub pojedynczy ludz (w zaleznosci, na ktora tam zajdziemy) to postrzeleni forumowicze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś kiedyś ktoś wspominał o jakimś jabłku ,jako znaku rozpoznawczym,ale czy to prawda??Hmmm...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy Ty zawsze wyszukujesz problemy?
Bylem na spotkaniu w Gdansku,bez znakow rozpoznawczych i bez problemu trafilismy na siebie.
Czy to takie trudne?
Tak jak jedna z wiekszych ulic we Wrzeszczu,Miszewskiego,stwarza problemy.
A zapytac sie kogos to wstyd?
Lepiej ubierzcie sie wszyscy na pomaranczowo to wtedy sie nie pogubicie.


Powyzej to tylko moje zdanie.
Nie wszyscy musza sie z tym zgadzac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, ja zawsze stwazam problemy, kiedys moj mezczyzna nie wytrzyma i mnie za to udusi ;) a pytam o to, bo niegdy tego nie robilam, a jak chodzi o cos czego nigdy nie robilam to mam mnostwo problematycznych pytan ;) dobrze przynajmniej, ze wiem, co chce wiedziec ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nefretete23 napisał(a):

> To nie chodzi o mapę.Ale dla mnie bieganie po mnieście i
> pytanie gdzie co jest to raczej nie nalezy do przyjemności.

Nie spotkałem jeszcze nikogo komu takie zajęcie sprawiałoby przyjemność . Zachowujesz się jakbyś chciała żeby Cię prosić...

> Wolę wiedzieć gdzie iść konkretnie

Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi, przecież podałem konkretnie gdzie iść, ale wygląda na to, że Ty chyba nie wiesz o co Ci chodzi ;-)
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestes blondynka?
A tak naprawde to dobrze wyjsc z domu na takie spotkanie uprzednio sie przygotowawszy.


Powyzej to tylko moje zdanie.
Nie wszyscy musza sie z tym zgadzac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0