Widok
gizmo napisał(a):
> oj wyrwalbym, wyrwal... a najlepiej juz na cale zycie...
bardzo pozytywne podejście, jak na mój gust ... myślę, że jest wiele kobiet, które to mogą docenić :) ... oczywiście, jeśli to szczera chęć, a nie czcze gadanie ;)
a swoją drogą, ... czy nic się już nie da zrobić? jeszcze niedawno byłeś pełen nadziei i optymizmu ... może warto spróbować coś naprawić albo chociaż wyciągnąć wnioski
> oj wyrwalbym, wyrwal... a najlepiej juz na cale zycie...
bardzo pozytywne podejście, jak na mój gust ... myślę, że jest wiele kobiet, które to mogą docenić :) ... oczywiście, jeśli to szczera chęć, a nie czcze gadanie ;)
a swoją drogą, ... czy nic się już nie da zrobić? jeszcze niedawno byłeś pełen nadziei i optymizmu ... może warto spróbować coś naprawić albo chociaż wyciągnąć wnioski
zasadnicza napisał(a):
> bardzo pozytywne podejście, jak na mój gust ... myślę, że jest
> wiele kobiet, które to mogą docenić :) ... oczywiście, jeśli to
> szczera chęć, a nie czcze gadanie ;)
to sie okaze w praniu ;))))
> a swoją drogą, ... czy nic się już nie da zrobić? jeszcze
> niedawno byłeś pełen nadziei i optymizmu ... może warto
> spróbować coś naprawić albo chociaż wyciągnąć wnioski
wnioski wyciagam zawsze... naprawianie ma sens jezeli przynajmniej stoja juz fundamenty... jezeli nie udalo sie nawet ich zbudowac, to nie ma czego naprawiac...
> bardzo pozytywne podejście, jak na mój gust ... myślę, że jest
> wiele kobiet, które to mogą docenić :) ... oczywiście, jeśli to
> szczera chęć, a nie czcze gadanie ;)
to sie okaze w praniu ;))))
> a swoją drogą, ... czy nic się już nie da zrobić? jeszcze
> niedawno byłeś pełen nadziei i optymizmu ... może warto
> spróbować coś naprawić albo chociaż wyciągnąć wnioski
wnioski wyciagam zawsze... naprawianie ma sens jezeli przynajmniej stoja juz fundamenty... jezeli nie udalo sie nawet ich zbudowac, to nie ma czego naprawiac...
...Remember the jester that showed you tears...