Widok
Re: Spotkanko :)))))))
Autor: szanka 19-07-2007 15:17 wyślij odpowiedź
v
> Myślę, że teraz to nawet nie masz innego
> wyjścia poza... wejściem do Chilli Willi.
>
Ale to groźnie zabrzmiało...;)
Nie mam pojęcia gdzie to jest, nie znam tamtych okolic,
nawet nie wiem jak tam dojechac i czym, a poza tym trochę to daleko.
Droga Szaneczko, to nie problem, daj znać, umówimy sie , podjadę po Ciebie i "dostarczę w odpowiednie miejsce ". To bardzo blisko mnie, a tereny urokliwe :-)))))
Autor: szanka 19-07-2007 15:17 wyślij odpowiedź
v
> Myślę, że teraz to nawet nie masz innego
> wyjścia poza... wejściem do Chilli Willi.
>
Ale to groźnie zabrzmiało...;)
Nie mam pojęcia gdzie to jest, nie znam tamtych okolic,
nawet nie wiem jak tam dojechac i czym, a poza tym trochę to daleko.
Droga Szaneczko, to nie problem, daj znać, umówimy sie , podjadę po Ciebie i "dostarczę w odpowiednie miejsce ". To bardzo blisko mnie, a tereny urokliwe :-)))))
pewna dziewczyna napisał(a):
> Mogłybyśmy iść, ja jako stara, Ty jako gwardia...
> Ale okazuje się, że mam już plany na najbliższe weekendy.
> Mąż mi zaplanował, hehe. :))))))
>
> Na pewno będę miała wolne od drugiej połowy sierpnia. Wtedy się
> odezwę! ;D
>
> Ściskam, miłego urlopowania. ;)
Pisząc "stara" pewnie miałaś na myśli "starą" mężatkę;))))))))
Ja na gwardię się nie nadaję...nie mam odpowiedniego "oprzyrządowania";))))
No ale swoją drogą to Tomuś się sprawił, że hej! Tylko pozazdrościc:)))))))))))
Cieplutko pozdrawiam i do zobaczenia, buziaki:)
> Mogłybyśmy iść, ja jako stara, Ty jako gwardia...
> Ale okazuje się, że mam już plany na najbliższe weekendy.
> Mąż mi zaplanował, hehe. :))))))
>
> Na pewno będę miała wolne od drugiej połowy sierpnia. Wtedy się
> odezwę! ;D
>
> Ściskam, miłego urlopowania. ;)
Pisząc "stara" pewnie miałaś na myśli "starą" mężatkę;))))))))
Ja na gwardię się nie nadaję...nie mam odpowiedniego "oprzyrządowania";))))
No ale swoją drogą to Tomuś się sprawił, że hej! Tylko pozazdrościc:)))))))))))
Cieplutko pozdrawiam i do zobaczenia, buziaki:)
szanka napisał(a):
> Jestem....sie melduję!!!;))))))))))))))
> Trzeba było głośniej krzyczeć bo byłam deczko zajęta:)))))))))
> Słonko ja też się za Tobą stęskniłam i chętnie się z Tobą
> spotkam..jak zwykle zresztą ....już Ty wiesz...:D ,ale chyba
> nie w Chili Wili (czy coś) bo tam to chyba nas nie chcą...tylko
> sama "stara gwardia" ...czy "elita"...czy jakoś tak;)))))))))))
Przykro mi, Szanko, że tak piszesz. Przeczytaj dokładnie, czy ktoś tak sugerował, bo mi się wydaje, że byłaś nawet głośno i wyraźnie zapraszana. Myślę, że teraz to nawet nie masz innego wyjścia poza... wejściem do Chilli Willi.
> Jestem....sie melduję!!!;))))))))))))))
> Trzeba było głośniej krzyczeć bo byłam deczko zajęta:)))))))))
> Słonko ja też się za Tobą stęskniłam i chętnie się z Tobą
> spotkam..jak zwykle zresztą ....już Ty wiesz...:D ,ale chyba
> nie w Chili Wili (czy coś) bo tam to chyba nas nie chcą...tylko
> sama "stara gwardia" ...czy "elita"...czy jakoś tak;)))))))))))
Przykro mi, Szanko, że tak piszesz. Przeczytaj dokładnie, czy ktoś tak sugerował, bo mi się wydaje, że byłaś nawet głośno i wyraźnie zapraszana. Myślę, że teraz to nawet nie masz innego wyjścia poza... wejściem do Chilli Willi.
lubię cyfry i litery
szanka napisał(a):
> Jestem....sie melduję!!!;))))))))))))))
> Trzeba było głośniej krzyczeć bo byłam deczko zajęta:)))))))))
> Słonko ja też się za Tobą stęskniłam i chętnie się z Tobą
> spotkam..jak zwykle zresztą ....już Ty wiesz...:D ,ale chyba
> nie w Chili Wili (czy coś) bo tam to chyba nas nie chcą...tylko
> sama "stara gwardia" ...czy "elita"...czy jakoś tak;)))))))))))
>
Mogłybyśmy iść, ja jako stara, Ty jako gwardia...
Ale okazuje się, że mam już plany na najbliższe weekendy.
Mąż mi zaplanował, hehe. :))))))
Na pewno będę miała wolne od drugiej połowy sierpnia. Wtedy się odezwę! ;D
Ściskam, miłego urlopowania. ;)
> Jestem....sie melduję!!!;))))))))))))))
> Trzeba było głośniej krzyczeć bo byłam deczko zajęta:)))))))))
> Słonko ja też się za Tobą stęskniłam i chętnie się z Tobą
> spotkam..jak zwykle zresztą ....już Ty wiesz...:D ,ale chyba
> nie w Chili Wili (czy coś) bo tam to chyba nas nie chcą...tylko
> sama "stara gwardia" ...czy "elita"...czy jakoś tak;)))))))))))
>
Mogłybyśmy iść, ja jako stara, Ty jako gwardia...
Ale okazuje się, że mam już plany na najbliższe weekendy.
Mąż mi zaplanował, hehe. :))))))
Na pewno będę miała wolne od drugiej połowy sierpnia. Wtedy się odezwę! ;D
Ściskam, miłego urlopowania. ;)