Widok

Sprawdzamy warunki w szpitalach: Copernicus

Opinie do artykułu: Sprawdzamy warunki w szpitalach: Copernicus.

O warunkach panujących w trójmiejskich szpitalach mówi się dużo i różnie. Jedni twierdzą, że są na bardzo przyzwoitym poziomie i nie odbiegają od standardów UE, zdaniem innych jest tragicznie, a czas na niektórych oddziałach zatrzymał się w latach 60. Zobaczmy, jak to wygląda w rzeczywistości.Niełatwo jest sprawiedliwie ocenić warunki panujące w trójmiejskich szpitalach - każdy z nich jest inaczej zarządzany, dysponuje innym budżetem, na różną skalę korzysta z możliwości finansowania, ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Byłam w listopadzie 2012

i były, kilkakrotnie w nocy trzasło pode mną tak, że dzieci budziły się z krzykiem ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiepścizna

Kiepsko te łazienki to kompletny KIBEL...
No i tak niech jeszcze 5 łóżek dołożą - masakra ...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Do autora zdjęć

Proponuje porobic parę fotek w porze śniadaniowej lub obiadowej i pokazac te fotki tym na wiejskiej pozdrawiam myślących
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

a pielęgniarki z lekarzami albo pacjentami robią to??

(wiecie co:)?)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 9

Nie, nie, nie ! Szczególnie,

gdy państwowy sprzęt jest wykorzystywanych w celach czysto zarobkowych podczas prywatnych wizyt w tym samym szpitalu

przykład ?!:
Operacja plastyczna pewnej Szwedki

Straty, długi, remonty, zakup nowego sprzętu to obowiązek obywateli a po godzinie 16 już jego wykorzystanie zarobkowe realizowane jest przez spółkę z.o.o. ... i wg ciebie nic w tym złego ?!

albo w pełni państwowe albo prywatne
a nie w myśl: "straty Wasze, zyski nasze"
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

W szpitalu tv płatne a w więzieniu maja za darmo .
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jest pewna reklama w TV gdzie tatuś gada z córeczką

przez laptopa, a potem okazuje się, że leży w szpitalu. Pokój jednoosobowy - full wypas - jak to się teraz mówi. Ciekawy jestem skąd twórca tego klipu reklamowego czerpał inspirację?! Prawda jest jednak taka, że w starych szpitalach to dokonuje się jedynie korekt i efekt jest taki, że stosunkowo nowy stolik stoi obok "fotela", który być może w latach 70-tych stał w gabinecie ordynatora. Co do łazienek to czystsze są na stacjach benzynowych i w marketach. PS: Ten pacjent co przeleżał martwy dobę w szpitalnej toalecie - nikt przez tyle czasu nie sprzątał?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Da sie zjeść :)

Mój mąż właśnie leży na Otolaryngologii, po zabiegu i o dziwo, jedyne na co nie narzeka to na jedzenie. A łóżka i łazienka to epoka gierka. Jak powiedział, jedzenie jest w miarę dobre. Może to kwestia tego, że jak my wszyscy z góry nastawiamy się że będzie okropne. A tu zaskoczenie.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Gdzie wpuszczani ?

Skoro informacje o umarzaniu zaległości są ogólnodostępne na stronie Miasta Gdańsk.

Tu wystarczy tylko trochę RZETELNOŚCI i sprawdzenie podstawowych informacji.

A jak go nie wpuszczą i o tym napisze to chyba zostanie to odebrane dość jednoznacznie ?!

A prawdę mogą ukazać i pracownicy, i urzędnicy, i dziennikarz, i zwykli ludzie. Wszyscy ! Jest tylko jeden warunek: trzeba chcieć !

A nie wg twojego "błyskotliwego" toku myślenia: nie ma co pisać rzetelnie, bo nie wpuszczą a jak nie wpuszczą to nie będzie o czym pisać ...
BRAWO ! :]
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzięki wielkiemu zaangażowaniu Pana Dr. Szpajera oddział kardiologii w szpitalu w Gdyni Redłowie wygląda nowocześnie i sterylnie .Personel zaangażowany sympatyczny i daje z siebie wszystko aby zyskać przychylność pacjenta czego nie można powiedzieć o innych oddziałach tam ordynatorzy pilnują swojej kasy.
Szpital w Gdyni - Miejski oddział Urologii to XVIII wiek
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

zaspa-syf

Zaspa to masakra,syf ,grzyb na ścianie w łazienkach szczególnie oddział chirurgiczny, zostalam potraktowana po operacji jak śmieć i wygnana do domu, a inni po zabiegach lżejszych wylegiwali się po 2,3 dni dochodząc do siebie.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3

byłem, zwiedziłem

obym nie trafil więcej, syf, bród, żarcie dla psa, zachowanie większości personelu tragiczne,- niech ktoś mi powie żebym sobie serial lekarze obejrzał, czy tam jakiś szpital w leśnej górze to go zaraz do tego kopernika wyślę.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

oj ta, oj tam

tak się mówi ;) To przenośnia
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rok świetlny to jednostka odległości a nie czasu (ok. 300 000 km).
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Niedawno leżałam na chirurgii ogólnej w Copernikusie

i naprawdę ani na warunki, ani na opiekę pooperacyjną nie można się skarżyć. Poprzednią operację miałam też w wojewódzkim 20 lat temu, ale odniosłam wrażenie, jakby ten czas oddzielały lata świetlne
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jeśli ktoś całe życie je byle co to 3 dni w szpitalu go nie zbawią i nie wyrównają żadnych niedoborów żywioeniowych, kalorycznych i białkowych. Podobnie w drugą stronę - jeśli ktoś całe życie świetnie się odżywia to 3 dni na szpitalnej diecie nie zniszczą mu zdrowia. Jedzenie owszem jest ważnym składnikiem utrzymania zdrowia ale jedynie w długim okresie czasu, więc w domu i za własne pieniądze :).

Chyba że chcecie płacić do NFZ kilkaset euro miesięcznie, wtedy szpital z restauracji zamówi dla Was jedzenie na oddział - jak w Niemczech :).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 8

Pusto coś

Ciekawe ? na żadnym zdjęciu nie ma chorych w łóżkach tylko na pierwszym to chyba nudząca się pielęgniarka !
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4

Szpital na Zaspie nie powinien się litować i przyjmować chorych na dostawki, tylko wzorem innych szpitali nie przyjmować, jak nie ma miejsc. Nie ma miejsca- info do wojewódzkiego koordynatora i niech on się martwi. A tak przyjmują pacjenta - bo biedny i chory - na korytarz, a potem społeczeństwo pluje jadem że spartańskie warunki i oczywiście jest wina personelu.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4

Ja gdy tam byłem (pierwszy raz w zyciu w szpitalu) to pojechalem taksowka (myslalem by wezwac karetke ale nie chcialem robic scen w pracy) bo mialem problem z utrzymaniem sie na nogach, a puls ze 180. Myslalem, ze umieram tego dnia i przestraszylem sie bardzo, bo nigdy mnie cos takiego nie spotkalo, bym nie mogl dojsc do metra 100 metrow, bo mi sie nogi zalamuja gdy przejde kilka krokow i w glowie sie kreci ze balans trudno utrzymac (błędnik). To dziadostwo co mnie zaatakowalo w jednej chwili zniszczylo cala moja kondycje, ze z wysportowanego czlowieka co moze przebiec w 1h 12 kilometrow szybkim tempem stalem sie wrakiem ktory ledwo co utrzymuje sie na nogach - przez wiele miesiecy. Dziwny wirus jakis tutaj zlapalem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

czlowieku, ale kto ci ma ja ukazac jak dziennikarze nie sa wpuszczani? sami pracownicy? wez przeczytaj powyzsza wypowiedz jeszcze raz zanim strzelisz nastepnego babola.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
do góry