Widok
Sprawdzona odżywka do paznokci - jaka?
Hej Dziewczyny,
może miała któraś problem z bardzo słabymi, miękkimi paznokciami i sobie poradziła?
Zawsze miałam słabe paznokcie , m.in dlatego zdecydowałam się na żelowe, miałam je kilka lat, ale ostatnio jakoś się nie trzymały więc postanowiłam zdjąć i troszkę zadbać o swoje:)
Możecie polecić jakąś odżywkę / lakier/ tabletki na wzmocnienie?
co sprawdzonego i skutecznego.
może miała któraś problem z bardzo słabymi, miękkimi paznokciami i sobie poradziła?
Zawsze miałam słabe paznokcie , m.in dlatego zdecydowałam się na żelowe, miałam je kilka lat, ale ostatnio jakoś się nie trzymały więc postanowiłam zdjąć i troszkę zadbać o swoje:)
Możecie polecić jakąś odżywkę / lakier/ tabletki na wzmocnienie?
co sprawdzonego i skutecznego.
Od nastu lat jeśli mam przejściowe problemy z paznokciami - zawsze sprawdza się utwardzacz Sally Hansen :) (obojętnie czy bezbarwny, czy ten czy kiedyś był też taki mleczny jak do "frencza") http://allegro.pl/sally-hansen-utwardzacz-natural-tint-hard-as-nails-i4778781351.html
polecam Golden Rose Black Diamond Hardener - najlepsza odżywka jakiej do tej pory używałam.
Nie polecam za to Eveline 8w1 - na początku może być wszystko ok, a po czasie można mieć duże problemy z paznokciami (ze względu na formaldehyd w składzie, nie wiedziałam że paznokcie/palce mogą tak nieziemsko boleć!).
O obydwu odżywkach radzę poczytać w internecie lub pooglądać testy na youtube
Nie polecam za to Eveline 8w1 - na początku może być wszystko ok, a po czasie można mieć duże problemy z paznokciami (ze względu na formaldehyd w składzie, nie wiedziałam że paznokcie/palce mogą tak nieziemsko boleć!).
O obydwu odżywkach radzę poczytać w internecie lub pooglądać testy na youtube
Z odżywkami Eveline radzę obchodzić się ostrożnie. Faktycznie na początek paznokcie robią się twarde, lepiej rosną a przede wszystkim ładnie wyglądają pomalowane tą odżywką.
Niestety zbyt długie używanie przynosi efekt odwrotny.
Nie jestem odosobniona w tym spostrzeżeniu niestety, paznokcie się strasznie rozdwajają, łamią, płytka po zmyciu odżywki jest brzydka, matowa a do tego skórki robią się twarde.
Nie wiem może źle stosowałam, za często ale mam bardzo zniszczone paznokcie i obecnie niczego nie stosuję i próbuję doprowadzić paznokcie do jako takiego wyglądu za pomocą natłuszczających kremów i oliwki.
Niestety zbyt długie używanie przynosi efekt odwrotny.
Nie jestem odosobniona w tym spostrzeżeniu niestety, paznokcie się strasznie rozdwajają, łamią, płytka po zmyciu odżywki jest brzydka, matowa a do tego skórki robią się twarde.
Nie wiem może źle stosowałam, za często ale mam bardzo zniszczone paznokcie i obecnie niczego nie stosuję i próbuję doprowadzić paznokcie do jako takiego wyglądu za pomocą natłuszczających kremów i oliwki.
Tu jest co nieco o tej odżywce http://www.srokao.pl/2014/08/szkodzac-pomagac.html
ja po tym jak przestałam regularnie zakładać hybrydę zauważyłam że moje paznokcie są w naprawdę kiepskim stanie potrzebowałam jakiejś dobrej odżywki, poszłam do drogerii i kupiłam odzywkę Sally Hansen Nail Rehab, stosuje ją już od miesiąca i jestem z niej bardzo zadowolona! Różnica kondycji paznokci była widoczna już po 2 tygodniach, a obecnie mam długie paznokcie z których jestem zadowolona, bo odżywka naprawdę odżywiła moje zniszczone, słabe i kruche paznokcie. Bardzo dobra konsystencja, która dobrze się rozprowadza, tworzy cienką warstwę na płytce paznokcia,który ładnie się prezentuje. Wygodne opakowanie oraz wygodny pędzelek do aplikacji to też dodatkowy plus.