Widok
Stan logiki w pacanowie
Przyjrzyjmy się logice w pacanowie. Naruszenie bezprawne pewnego stanu rzeczy jest, w pacanowie, OK, natomiast przywrócenie poprzednego stanu rzeczy okazuje się w tej pokrętnej logice bezprawiem.
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/435214-skandaliczne-stanowisko-gdanska-ws-pomnika-ks-jankowskiego
A dlaczego tak się dzieje ? Skąd bierze się ta logika ? Może tu znajdziemy wyjaśnienie:
http://niepoprawni.pl/blog/kokos26/olszewski-odszedl-judasze-pozostali
Dodajmy do tego bla ,bla, bla o " nieskrępowanych rozmowach w Hydeparku" a logika pacanowa objawi się w pełnej, jednoznacznej krasie.
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/435214-skandaliczne-stanowisko-gdanska-ws-pomnika-ks-jankowskiego
A dlaczego tak się dzieje ? Skąd bierze się ta logika ? Może tu znajdziemy wyjaśnienie:
http://niepoprawni.pl/blog/kokos26/olszewski-odszedl-judasze-pozostali
Dodajmy do tego bla ,bla, bla o " nieskrępowanych rozmowach w Hydeparku" a logika pacanowa objawi się w pełnej, jednoznacznej krasie.
Logika jest jedna. Stary czlowiek zaklada post. Tam pokazuje mu sie czarno na bialym, ze to co robi to przestepstwo, na ktore sa konkretne paragrafy.
Potem stary czlowiek znowu obraza ludzi, oskarza ludzi.
Padaja wiec dwa oczywiste pytania:
1. Czy jest katolikiem?
2. Czy skoro tak uwielbia obrazac ludzi siedzac przy komputerku, to dlaczego nie chce sie spotkac i.kontynuowac swojej pasji na zywo? Przeciez wtedy satysfakcja rosnie.
Na oba pytania.nigdy odpowiedz nie pada, poniewaz:
1. Musialby przyznac, ze nie mozna byc katolikiem nienawidzacym ludzi. Skoro wiec nie katolik i nie komunista to kto? Wyszloby, ze chory czlowiek.
2. Jest tchorzem i wie, ze internet to jedyne miejsce gdzie "bezkarnie" mozna obrazacudzi. Wie, ze na zywo ktos zapomnialby, ze jest strcem i potraktowalby jak mężczyznę.
Ci sie dzieje potem? Stary czlowiek przyparty do muru, bezradny intelektualnie ucieka i zaklada nowy post. Tu zaczyna na nowo obrazac. I tak w kółko. I tak od lat.
Potem stary czlowiek znowu obraza ludzi, oskarza ludzi.
Padaja wiec dwa oczywiste pytania:
1. Czy jest katolikiem?
2. Czy skoro tak uwielbia obrazac ludzi siedzac przy komputerku, to dlaczego nie chce sie spotkac i.kontynuowac swojej pasji na zywo? Przeciez wtedy satysfakcja rosnie.
Na oba pytania.nigdy odpowiedz nie pada, poniewaz:
1. Musialby przyznac, ze nie mozna byc katolikiem nienawidzacym ludzi. Skoro wiec nie katolik i nie komunista to kto? Wyszloby, ze chory czlowiek.
2. Jest tchorzem i wie, ze internet to jedyne miejsce gdzie "bezkarnie" mozna obrazacudzi. Wie, ze na zywo ktos zapomnialby, ze jest strcem i potraktowalby jak mężczyznę.
Ci sie dzieje potem? Stary czlowiek przyparty do muru, bezradny intelektualnie ucieka i zaklada nowy post. Tu zaczyna na nowo obrazac. I tak w kółko. I tak od lat.