Widok

Starające się LIII

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
A więc..... oficjalnie potwierdzam !!Jestem w 7t5dc :):):):) Serduszko nasze kochane bije i Oby sie nic nie zmieniło.Przesyłam Wam Kochane dziewczyny pozytywne fluidki!! Trzeba wierzyć , że sie UDA !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze miałam regularnie@, obserwacje cyklu zaczełam razem ze staraniami, teraz nawet na jakiejs stronce prowadze co tu dziewczyny polecały...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lulu a czy Ty obserwujesz swoj cykl wogole? mierzysz tempke, robisz testy owu itd?
moze zacznij od tego, przeciez nie od razu to musi znaczyc ze jest cos nie tak, mzoe po prostu teraz Twoje cykle po ciazy tez sa inne i tyle?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!!
U nas niestety znowu się nie udało.... Nie wiem co się dzieje z 1 dzieckiem nie było problemu za 1 podejściem się udało, a teraz nie działa;(
Nie wiem czy czekać, czy już badać się?
Czy skierowanie na badania tych wszystkich hormonów wystawia gin czy lekarz rodzinny też da?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy za tydzien dokladnie 3cia rocznice i oczywiscie spedze ja sama, jak wszystkie poprzednie...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my wczoraj świętowaliśmy naszą pierwszą rocznice ślubu :))) było super !!
A dziś nasze 7lecie związku ;)))

Laaaski, co tu taka cisza ??? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie pisze no bo nie mam nic konstrukwnego do powiedzenia poki co ;)

odebralam wyniki hormonow i prolaktyny i hormony jajnikowe chyba w maire ok wyszly a prolaktyna wiadomo pod sufit wysoka znow, w tym tyg jakos musze jeszcze zrobic progesteron i pod koniec miesiaca ide do gin

a staran nie ma bo mezu wczoraj wsiadl na statek, poza tym rozmawialismy o tym i chyba sie boimy zeby powtorki nie bylo, wiec bedziemy bez cisnienia probowac na razie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj Adziula ale przynajmniej jestes juz mama i wiesz jak piekne jest macierzynstwo predzej czy pozniej znowu poczujesz fasolke w brzuszku:)) a ja w ten weekend sie zdolowalam bo znalazlam stary test ciazowy i tak mi sie smutno zrobilo ze moja dzidzi nie bylo dane byc z nami i takie tam:(((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my wg moich obliczem 11 mcy juz sie staramy i nic. wg obliczen lekarza dopiero 7 mcy. ja zaczynam godzic sie z mysla, ze chyba nie pisane jest nam wiecej potmostwa. wyprzedaje wszystko co mam po Mikolaju. mam nadzieje, ze spotka mnie mile rozczarowanie ktoregos dnia.

poki co z nicierplowoscia czekam na przesylke od Karolinki. a moze ktoras z was wie jak mam brac ta luteine, przez ile dni i po ile i czy odstawic czy brac az @ przyjdzie czy jak ja mam to zrobic? (bede miala ta dopochwowa)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adziula pomagam Ci podnieść :D może coś się ruszy w naszym wątku :)
A u mnie od piątku znów wredna małpa :/ i podłamałam się totalnie :/ wiem, wiem "dopiero" siedem miesięcy nie wychodzi, ale kurka no!! jakie to niesprawiedliwe, młodzi niemyślący nie chcą i od razu wpadają, a my się staramy, dbamy, łykamy i pijemy jakieś tabletki i herbatki i co? i pupcia z tego :/ ech....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, 3 dni i ani jednego postu. podosze nas, bo pewnie spadlysmy na 6 strone ( cale szczescie mam nas w obserwowanych) czy tak pilnie sie wszytkie staracie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolinko tak strasznie mi rpzykro, trzymaj sie dzielnie!
ja wiem, ze to nie jest zadne pocieszenie ale szczescie w nieszczesciu, ze nie musialas isc do szpitala i oni nie musieli 'dzialac' :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ma problemu. mam zbedny chetnie go oddam potrzebujacej osobie.

inna opcja to powiedziec ze sie starasz dlugo i nic (powiedz ze od 1.5roku) i powinni cie skierowac na podstawowe badania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka, dzieki za chec pomocy. wlasnie czekam na luteine od Karolinki29.

bylam na eraly pregnancy unit (usg nic nie pokazalo, krew tez nie)bylam u gp i u niego list ze szpitala tylko potwierdza, ze beta z krwi wyszla nie ciazowa. takze nie wiem dlaczego domowe testy tak mnie oklamuja. na chwile obecna nie mam juz zludzen co do ewentualnej ciazy. chce teraz tylko przywrocic @ i zaczac nowe starania.

wrazie jak co to bede do Ciebie pisac na priv :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
acha czesc dziewczyn jeszcze mnie moze pamieta z tego watku, ja tez jestem przykladem ze marzenia sie spelniaja wiec nie traccie nadzieji
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolinka - bardzo mi przykro, trzymaj sie

jadwisia - dlugo cie nie czytalam na tym forum, ja ci caly czas kibicuje i makarenie i wierze ze wam sie uda, taka jestem uparta

adziula
ja mam puphaston mieszkam w londynie, poludniowy zachod ale moge sie gdzies umowic i ci go dac, zostal mi po mojej ciazy.

napisz do mnie na priva swoj telefon to co powiem co i jak i moze bede mogla pomoc. tu jest prywatne laboratorium ktore robi bete, ginekolog kosztuje kolo £100 z usg.

jezeli testy wychodza ci pozytywne to pojedz na A&E, powiedz ze jestes w ciazy i bardzo boli cie brzuch i masz skape krwawienie, odczekasz swoje ale zbadaja cie i zrobia usg, co wieciej jezeli jestes w ciazy to pewnie trafisz do Early pregnancy unit i beda cie czesciej kontrolowali a jak nie to moga ci dac skierowanie na inne badania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolinka:(((, odpoczywaj, relksuj sie i zagladaj do nas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolinka :((( trzymam kciuki za Ciebie i powodzenia !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u mnie już po wszystkim, nie ma śladu po ciąży, odbyło się to bezboleśnie nawet dokładnie nie wiem kiedy, doktor powiedział, że wewnątrz wszystko ok i że teraz mam odpocząć od wszystkiego także opuszczam wątek, ale za wszystkie starające i zaciążone trzymam mocno kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stokrotka24s, nie chodziło mi konkretnie o ciebie, tylko o to, że jedna taka opowieść z reguły wyzwala całą masę następnych, a każda następna jest gorsza od poprzedniej. Jasne, że czasem trzeba się wygadać! Zwłaszcza w takiej sytuacji!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przepraszac,ze Was zestresowalam..nie zrobilam tego celowo..tylko..bylo mi strasznie ciezko i jakos musialam sie przed kims wygadac..:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry