Widok
Straż miejska
Witam. Jedno pytanie.
Ktos sie orientuje jakie uprawnienia ma straz miejska?
Przejechalem na czerwonym po czym kazali mi sie zatrzymac :) powiedzialem ze nie widze takiej potrzeby i dalej jechalem..gosc szedl w zaparte i kazal zjechac, baba straznik ze kierownica zajezdzala mi droge hehe a straznik powiedzial ze wsadzi mi palke w szprychy..ja na to prosze bardzo i kumajcie ze sie wychylil i chcial rzeczywiscie wsadzic w tylne kolo debil heheh, skonczylo sie tak ze zjechalem sprytnie na chodnik kilka uliczek i im "odjechalem". Oczywiscie w trakcie dyskucji twierdzilem ze nie maja uprawnien i ze nie planuje postoju na pogawedki (blefowalem bo nie znam ich uprawnien) tak wiec kto sie orientuje co te paly moga zrobic w razie niemca? :D
Ktos sie orientuje jakie uprawnienia ma straz miejska?
Przejechalem na czerwonym po czym kazali mi sie zatrzymac :) powiedzialem ze nie widze takiej potrzeby i dalej jechalem..gosc szedl w zaparte i kazal zjechac, baba straznik ze kierownica zajezdzala mi droge hehe a straznik powiedzial ze wsadzi mi palke w szprychy..ja na to prosze bardzo i kumajcie ze sie wychylil i chcial rzeczywiscie wsadzic w tylne kolo debil heheh, skonczylo sie tak ze zjechalem sprytnie na chodnik kilka uliczek i im "odjechalem". Oczywiscie w trakcie dyskucji twierdzilem ze nie maja uprawnien i ze nie planuje postoju na pogawedki (blefowalem bo nie znam ich uprawnien) tak wiec kto sie orientuje co te paly moga zrobic w razie niemca? :D
A juz myslałam, że się doigrałeś.
Zgodnie z przepisami ustawy z 29 sierpnia o strażach gminnych (Dz.U. nr 123, poz. 779 ze zm.) strażnik, wykonując zadania, ma prawo do:
1) udzielania pouczeń,
2) legitymowania osób w uzasadnionych przypadkach w celu ustalenia ich tożsamości,
3) ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia i niezwłocznego doprowadzenia do najbliższej jednostki Policji,
4) nakładania grzywien w postępowaniu mandatowym za wykroczenia określone w trybie przewidzianym przepisami o postępowaniu w sprawach o wykroczenia,
5) dokonywania czynności wyjaśniających, kierowania wniosków o ukaranie do sądu, oskarżania przed sądem i wnoszenia środków odwoławczych – w trybie i zakresie określonych w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia,
6) usuwania pojazdów i ich unieruchamiania przez blokowanie kół w przypadkach, zakresie i trybie określonych w przepisach o ruchu drogowym,
7) wydawania poleceń,
8) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych i samorządowych,
9) zwracania się, w nagłych przypadkach, o pomoc do jednostek gospodarczych, prowadzących działalność w zakresie użyteczności publicznej oraz organizacji społecznych, jak również do każdej osoby o udzielenie doraźnej pomocy na zasadach określonych w ustawie o Policji,
10) obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych obrazu zdarzeń w miejscach publicznych.
Zgodnie z przepisami ustawy z 29 sierpnia o strażach gminnych (Dz.U. nr 123, poz. 779 ze zm.) strażnik, wykonując zadania, ma prawo do:
1) udzielania pouczeń,
2) legitymowania osób w uzasadnionych przypadkach w celu ustalenia ich tożsamości,
3) ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia i niezwłocznego doprowadzenia do najbliższej jednostki Policji,
4) nakładania grzywien w postępowaniu mandatowym za wykroczenia określone w trybie przewidzianym przepisami o postępowaniu w sprawach o wykroczenia,
5) dokonywania czynności wyjaśniających, kierowania wniosków o ukaranie do sądu, oskarżania przed sądem i wnoszenia środków odwoławczych – w trybie i zakresie określonych w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia,
6) usuwania pojazdów i ich unieruchamiania przez blokowanie kół w przypadkach, zakresie i trybie określonych w przepisach o ruchu drogowym,
7) wydawania poleceń,
8) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych i samorządowych,
9) zwracania się, w nagłych przypadkach, o pomoc do jednostek gospodarczych, prowadzących działalność w zakresie użyteczności publicznej oraz organizacji społecznych, jak również do każdej osoby o udzielenie doraźnej pomocy na zasadach określonych w ustawie o Policji,
10) obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych obrazu zdarzeń w miejscach publicznych.
Dobra już wiem dokladnie.
"Strażnicy miejscy mają prawo do kontrolowania tych kierowców, którzy nie stosują się do wskazań sygnalizacji świetlnej oraz przekraczających dozwoloną prędkość. Kontrola właściwego zachowania na światłach oraz przestrzeganie dopuszczalnej prędkości przez straż gminną mogą być realizowane wyłącznie przy użyciu urządzeń samoczynnie rejestrujących przekroczenie dozwolonej prędkości lub niestosowanie się do wskazań sygnalizacji świetlnej. Chodzi tu np. o fotoradary czy kamery.
Jednocześnie wyraźnie należy zaznaczyć, że funkcjonariusze straży miejskiej NIE mają prawa zatrzymywać pojazdów, w przypadku gdy kierujący przekroczył prędkość lub przejechał na czerwonym świetle. Mandaty w takich sytuacjach mogą być nakładane JEDYNIE na podstawie tego, co zarejestrował fotoradar lub kamera umieszczona na skrzyżowaniu"
"Strażnicy miejscy mają prawo do kontrolowania tych kierowców, którzy nie stosują się do wskazań sygnalizacji świetlnej oraz przekraczających dozwoloną prędkość. Kontrola właściwego zachowania na światłach oraz przestrzeganie dopuszczalnej prędkości przez straż gminną mogą być realizowane wyłącznie przy użyciu urządzeń samoczynnie rejestrujących przekroczenie dozwolonej prędkości lub niestosowanie się do wskazań sygnalizacji świetlnej. Chodzi tu np. o fotoradary czy kamery.
Jednocześnie wyraźnie należy zaznaczyć, że funkcjonariusze straży miejskiej NIE mają prawa zatrzymywać pojazdów, w przypadku gdy kierujący przekroczył prędkość lub przejechał na czerwonym świetle. Mandaty w takich sytuacjach mogą być nakładane JEDYNIE na podstawie tego, co zarejestrował fotoradar lub kamera umieszczona na skrzyżowaniu"
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl
Jednym slowem jesli nie zrobili Ci fotki to moga cmoknąć Cie w dupe;).
PS. Tekst tyczy sie strazy gminnej oraz miejskiej. Uprawnienia straży miejskiej (gminnej), o których mowa, reguluje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. nr 14, poz. 144 z późn. zm.).
PS. Tekst tyczy sie strazy gminnej oraz miejskiej. Uprawnienia straży miejskiej (gminnej), o których mowa, reguluje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. nr 14, poz. 144 z późn. zm.).
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl
oo wlasnie o to mi chodzilo! dzieki Michu :D teraz bede z wieksza determinacja dzialac im na nerwy :D zajeli by sie czyms istotnym a nie tym ze jade na czerwonych przy zerowym ruchu, dupki. czulem ze nie sa pewni swych mozliwosci, mialem taka akcje z policja i z ich strony byla krotka pilka..zmusili mnie zebym zjechal i sie zatrzymal :D Ci natomiast starali sie zajechac droge i "wsadzic mi pale" hahaha
jestes typowym polaczkiem głupim,i łamiacym podstawowe przepisy ruchu drogowego .maszszczescie ze cie niezłapali .nastepnym razem mozesz niemiec takiego szczescia dodatkowo psujesz opinie rowerzystów.zakało jedna.a ze jestes niereformowalny powinni ci skonfiskowac rower i zabronic sie do niego zblizac na kilka lat.
re straznik napisał(a):
> jestes typowym polaczkiem głupim,i łamiacym podstawowe przepisy
> ruchu drogowego .maszszczescie ze cie niezłapali .nastepnym
> razem mozesz niemiec takiego szczescia dodatkowo psujesz opinie
> rowerzystów.zakało jedna.a ze jestes niereformowalny powinni ci
> skonfiskowac rower i zabronic sie do niego zblizac na kilka
> lat.
tez tak uwazam bo nie ma sie co chwalic swoją głupota bo potem przez takich jak ty są wypadki i człowiek ma na sumieniu rowerzyste.
i nie ma co sie tak "czuć" na drodze nawet jeśli ma sie na koncie kilka medali , bo nie tacy ważni gineli na drodze twierdząc że są the best i wszystko maja pod kontrolą.
a co do strazy miejskiej to bardzo często straszne buraki!!!!
> jestes typowym polaczkiem głupim,i łamiacym podstawowe przepisy
> ruchu drogowego .maszszczescie ze cie niezłapali .nastepnym
> razem mozesz niemiec takiego szczescia dodatkowo psujesz opinie
> rowerzystów.zakało jedna.a ze jestes niereformowalny powinni ci
> skonfiskowac rower i zabronic sie do niego zblizac na kilka
> lat.
tez tak uwazam bo nie ma sie co chwalic swoją głupota bo potem przez takich jak ty są wypadki i człowiek ma na sumieniu rowerzyste.
i nie ma co sie tak "czuć" na drodze nawet jeśli ma sie na koncie kilka medali , bo nie tacy ważni gineli na drodze twierdząc że są the best i wszystko maja pod kontrolą.
a co do strazy miejskiej to bardzo często straszne buraki!!!!
Też sie zgadzam przekrój rowerzystów jest taki jak kierowców.różnica polega tylko ze tam 2 kółka a tu 4.
Coraz więcej ludzi jeździ zagranice i widzi ze tam nawet jak jest pusta ulica i tak wszyscy grzecznie czekają.A przecież tez sie wszyscy spieszą.
Co sie dziewic ze dzielą UE na stara i nową Jak Polacy jeszcze niedorośli do nowej.
Wszech obecne chamstwo ,cwaniactwo,hasło przepisy są po to by je łamać.czy jesteś pieszym kierujesz autem czy przechodzi przez ulice albo stoi w kolejce zachowanie takie same.Klapki na oczach i widzi tylko swoje interesy reszta go nie interesuje a jak ktoś zwróci mu uwagę albo chce ukarać za to budzi sie w nim wulkan nienawiści.zamiast przerosić i obiecać poprawę.
Dlatego :
ludzie skaczą do oczu rowerzystom i kierowcom
rowerzyści wyzywają pieszych i kierowców
kierowcy dostają białej gorączki widząc pieszych i rowerzystów.
Dlaczego tak tylko jest w tym kraju pieniaczy?Pytanie retoryczne.
Tu nawet oddzielne pasy nic nie pomogą bo rowerzyści i tak jadą ulicami zamiast ścieżkami,pieszy i tak chodzi po rowerowej ścieżce zamiast chodnikiem obok.
Wydaje sie ze tu jest tylko jedne wyjście rodem z filmu "Pamięć absolutna (Total Recall)" wyczyścić pamięć i zapisać odnowa:)Lub bardziej przyziemna
rodem z Nowego Yorku,karać!!Tak by najdrobniejsze wykroczenie az ta ciemna masa odruchowo będzie sie zatrzymywać na czerwonym nieważne ile będzie czekać i czy jedzie rowerem czy autem czy pieszo .:)
Coraz więcej ludzi jeździ zagranice i widzi ze tam nawet jak jest pusta ulica i tak wszyscy grzecznie czekają.A przecież tez sie wszyscy spieszą.
Co sie dziewic ze dzielą UE na stara i nową Jak Polacy jeszcze niedorośli do nowej.
Wszech obecne chamstwo ,cwaniactwo,hasło przepisy są po to by je łamać.czy jesteś pieszym kierujesz autem czy przechodzi przez ulice albo stoi w kolejce zachowanie takie same.Klapki na oczach i widzi tylko swoje interesy reszta go nie interesuje a jak ktoś zwróci mu uwagę albo chce ukarać za to budzi sie w nim wulkan nienawiści.zamiast przerosić i obiecać poprawę.
Dlatego :
ludzie skaczą do oczu rowerzystom i kierowcom
rowerzyści wyzywają pieszych i kierowców
kierowcy dostają białej gorączki widząc pieszych i rowerzystów.
Dlaczego tak tylko jest w tym kraju pieniaczy?Pytanie retoryczne.
Tu nawet oddzielne pasy nic nie pomogą bo rowerzyści i tak jadą ulicami zamiast ścieżkami,pieszy i tak chodzi po rowerowej ścieżce zamiast chodnikiem obok.
Wydaje sie ze tu jest tylko jedne wyjście rodem z filmu "Pamięć absolutna (Total Recall)" wyczyścić pamięć i zapisać odnowa:)Lub bardziej przyziemna
rodem z Nowego Yorku,karać!!Tak by najdrobniejsze wykroczenie az ta ciemna masa odruchowo będzie sie zatrzymywać na czerwonym nieważne ile będzie czekać i czy jedzie rowerem czy autem czy pieszo .:)
zwykły rowerek napisał(a):
> Coraz więcej ludzi jeździ zagranice i widzi ze tam nawet jak
> jest pusta ulica i tak wszyscy grzecznie czekają.A przecież tez
> sie wszyscy spieszą.
> Co sie dziewic ze dzielą UE na stara i nową Jak Polacy jeszcze
> niedorośli do nowej.
niepotrzebnie pyszczysz.
róznica między sygnalizacją świetlną np u zachodnich sąsiadów a w Polsce jest taka, że tam sygnalizacja jest dla użytkowników a u nas jest dla... sygnalizacji. U nas dopiero od kilkunastu lat pojawiają się włączniki sygnalizacji przy przejsciach dla pieszych, a inteligentnych skrzyżowań w zasadzie nie ma. Dlatego przy pustych ulicach kierowcę "trafia", jak musi 2 minuty czekac na zmianę.
Samochodem na czerwonym w nigdy nie przejechałem, natomiast rowerem zdarzyło się nieraz. Właśnie ze względu na takie "mądre" sygnalizatory.
> Coraz więcej ludzi jeździ zagranice i widzi ze tam nawet jak
> jest pusta ulica i tak wszyscy grzecznie czekają.A przecież tez
> sie wszyscy spieszą.
> Co sie dziewic ze dzielą UE na stara i nową Jak Polacy jeszcze
> niedorośli do nowej.
niepotrzebnie pyszczysz.
róznica między sygnalizacją świetlną np u zachodnich sąsiadów a w Polsce jest taka, że tam sygnalizacja jest dla użytkowników a u nas jest dla... sygnalizacji. U nas dopiero od kilkunastu lat pojawiają się włączniki sygnalizacji przy przejsciach dla pieszych, a inteligentnych skrzyżowań w zasadzie nie ma. Dlatego przy pustych ulicach kierowcę "trafia", jak musi 2 minuty czekac na zmianę.
Samochodem na czerwonym w nigdy nie przejechałem, natomiast rowerem zdarzyło się nieraz. Właśnie ze względu na takie "mądre" sygnalizatory.
;)
gdyby tyle tej tabaki nie wąchał i muzg by przewietrzył to by inaczej pisał:)
a co do skrzyzowań inteligetnyh idealny przykład ksiażkowy zawsze sie unas tacy znajda co napisza wytłumaczenie dlaczego przepisy łamia kazdy che je dostosowac do swojego widzimisie i to wdanej chwili.Dlatego zadnych zmian na lepsze wtym kraju niewidze:)
a co do skrzyzowań inteligetnyh idealny przykład ksiażkowy zawsze sie unas tacy znajda co napisza wytłumaczenie dlaczego przepisy łamia kazdy che je dostosowac do swojego widzimisie i to wdanej chwili.Dlatego zadnych zmian na lepsze wtym kraju niewidze:)
uuua ostro :D
"re straznik" badz na tyle odwazny zeby sie podpisac imieniem i nazwiskiem glupi i typowy polaczku, reszta tez :) jezdze nie od dzis i zdarzalo mi sie ze nawet policja przymykala oczy na lamanie przepisow bo sa po prostu bardziej kumaci i wyrozumiali niz trepy pracujace w strazy miejskiej, ktora na dobra sprawe do niczego nie jest nikomu potrzebna. zadnej opini nie psuje bo nie jestem jedynym,ktory przejezdza na czerwonym, ba i nie zamierzam przestac. Wiadomo ze sa sytuacje ze staje i czekam, ale w momencie kiedy ruch wynosi doslownie ZERO, badz bez zadnej szkody dla nikogo mozna smialo przejechac, to po ki ch... mam sie zatrzymywac i marznac, nawet jesli zlamie przepis? nie znam osobiscie zadnego trenujacego kolarza, ktory staje na czerwonym i czeka..ale Tobie jako niedzielnemu rowerzyscie sie nie dziwie i pochwalam. z czasem jednak nabierzesz wprawy i bedziesz umial z zamknietymi oczami jezdzic po 3 miescie :) pazdzioch, podkreslam ze jade na czerwonym w momencie kiedy nie stwarzam zadnego zagrozenia dla siebie i innych..nie twierdze ze jestem the best, a Ci co gineli to raczej w innych okolicznosciach niz OSTROZNA jazda na czerwonym.
"zwykly rowerek"..jezdzilem w innych krajach UE z kolarzami o roznym pokroju i uwierz mi ze nie przypominam sobie zeby stawali na czerwonym, jest to ogolnie praktykowane w pewnych kregach (konkretnie ludzi trenujacych) i nikt sie do nikogo z tej okzaji nie przypie...a.
kolejna sprawa, w krajach gdzie sciezki sa z****iscie rozwiniete, kolarze trenujacy rowniez z nich nie korzystaja, ale to rozumie tylko ktos kto trenuje a nie jezdzi - jest roznica?
"re straznik" badz na tyle odwazny zeby sie podpisac imieniem i nazwiskiem glupi i typowy polaczku, reszta tez :) jezdze nie od dzis i zdarzalo mi sie ze nawet policja przymykala oczy na lamanie przepisow bo sa po prostu bardziej kumaci i wyrozumiali niz trepy pracujace w strazy miejskiej, ktora na dobra sprawe do niczego nie jest nikomu potrzebna. zadnej opini nie psuje bo nie jestem jedynym,ktory przejezdza na czerwonym, ba i nie zamierzam przestac. Wiadomo ze sa sytuacje ze staje i czekam, ale w momencie kiedy ruch wynosi doslownie ZERO, badz bez zadnej szkody dla nikogo mozna smialo przejechac, to po ki ch... mam sie zatrzymywac i marznac, nawet jesli zlamie przepis? nie znam osobiscie zadnego trenujacego kolarza, ktory staje na czerwonym i czeka..ale Tobie jako niedzielnemu rowerzyscie sie nie dziwie i pochwalam. z czasem jednak nabierzesz wprawy i bedziesz umial z zamknietymi oczami jezdzic po 3 miescie :) pazdzioch, podkreslam ze jade na czerwonym w momencie kiedy nie stwarzam zadnego zagrozenia dla siebie i innych..nie twierdze ze jestem the best, a Ci co gineli to raczej w innych okolicznosciach niz OSTROZNA jazda na czerwonym.
"zwykly rowerek"..jezdzilem w innych krajach UE z kolarzami o roznym pokroju i uwierz mi ze nie przypominam sobie zeby stawali na czerwonym, jest to ogolnie praktykowane w pewnych kregach (konkretnie ludzi trenujacych) i nikt sie do nikogo z tej okzaji nie przypie...a.
kolejna sprawa, w krajach gdzie sciezki sa z****iscie rozwiniete, kolarze trenujacy rowniez z nich nie korzystaja, ale to rozumie tylko ktos kto trenuje a nie jezdzi - jest roznica?
ja przejeżdżam na czerwonym zwykle ze względu na jadącą ze mną grupę, której nie chcę zgubić. Ogólnie nie podoba mi się to, boję się tego i uważam, że jest to głupie. Czerwone są po to, żeby na nich stawać. Od tego są one. Od tego one są. Od tego są. Więc jak by ktoś, kto jest mądrzejszy od Ciebie Jakubie (przynajmniej jeżeli chodzi o światła) stwierdził że masz rację to wszędzie by były znaki lub nie byłoby niczego (bo po co skoro to widać czy coś jedzie czy nie). A najlepiej to niec każdy człowiek zacznie trenować kolarstwo i wypadków nie będzie w ogóle tak?
Łukasz Derheld :)
www.fotosurf.pl
Łukasz Derheld :)
www.fotosurf.pl
Krzyżak napisał(a):
> swiatla sa zjabiste, dla aut i innych pojazdow mechanicznych.
> rowerem mozna naginac przepisy i zdania nie zmienie i
> obrzucajcie mnie miesem :D
Krzyżaku, pozwól, że na początek obrzucę Cię żabimi udkami w sosie śmietanowym. Potem sushi i potrawka z królika. Następnie kaczka nadziewana jabłkami, kotlet jagnięcy, kurczak w sałatce ananasowej, a jeśli to jeszcze będzie Ci mało, dodam pieczonego bażanta. I co? Wystarczy? :D
P.S. Byłabym zapomniała...
Pieprzyć przepisy! :P
Byle bezpiecznie... :D
> swiatla sa zjabiste, dla aut i innych pojazdow mechanicznych.
> rowerem mozna naginac przepisy i zdania nie zmienie i
> obrzucajcie mnie miesem :D
Krzyżaku, pozwól, że na początek obrzucę Cię żabimi udkami w sosie śmietanowym. Potem sushi i potrawka z królika. Następnie kaczka nadziewana jabłkami, kotlet jagnięcy, kurczak w sałatce ananasowej, a jeśli to jeszcze będzie Ci mało, dodam pieczonego bażanta. I co? Wystarczy? :D
P.S. Byłabym zapomniała...
Pieprzyć przepisy! :P
Byle bezpiecznie... :D
Krzyżak! myślałem, że jesteś mądrzejszy!
W innych krajach kolarze również się zatrzymują na światłach, nie wiem w jakim kraju to widziałeś, że tam łamią przepisy ruchu drogowego.
Nie ma tłumaczenia czy zagrażasz komuś czy nie, jest czerwone to stajesz.
A jeżeli nie stajesz to świadczy o Tobie.
Następnie cytuję: "jestes typowym polaczkiem głupim" a Ty co nie jesteś polaczkiem, a może Ty jesteś z innej planety, na drugi raz nie używaj takich zwrotów, bo to obraża wszystkich.
pozdrower
W innych krajach kolarze również się zatrzymują na światłach, nie wiem w jakim kraju to widziałeś, że tam łamią przepisy ruchu drogowego.
Nie ma tłumaczenia czy zagrażasz komuś czy nie, jest czerwone to stajesz.
A jeżeli nie stajesz to świadczy o Tobie.
Następnie cytuję: "jestes typowym polaczkiem głupim" a Ty co nie jesteś polaczkiem, a może Ty jesteś z innej planety, na drugi raz nie używaj takich zwrotów, bo to obraża wszystkich.
pozdrower
A ja zazwyczaj zatrzymuje sie na swiatlach. Chyba ze jest jest naprawde pusto albo jak jade w grupie. Nie uwazam ze swiatla są po to by je lamac ale czasami sama stwarza sie sytuacja ze az glupio jest stac jak burak i czekac ... Nie pochwalam łamania przepisow, tym bardziej ze sam o to wlaczylem w sądzie przez rok! Robie to tylko jak nie stwarzam ogolnego zagrozenia...
dobra, żarty żartami, ogólna mentalność jest niestety taka, że jak zajedziesz komuś drogę lub cokolwiek wymusisz to on nie odpuszcza - przygazować, hamowanie z piskiem i trąbienie, zamiast lekkiego zwolnienia, no trudno. Ale trzeba brać pod uwagę opcję, że ktoś może nie widzieć a ostro cisnąć. I wystarczy on jeden. Każdy kto przecina czerwone, wyprzedza, zmienia pas, ignoruje stop zakłada, że nie zginie. Nie każdemu się to do końca udaje. Ktoś kto jedzie ryzykownie, wie że jedzie ryzykownie, ale nie bierze pod uwagę tego, że za chwile zabije 10 osób. I ja wiem, że jak nic nie jedzie to znaczy że nic nie jedzie, tylko wszyscy co mieli wypadek też tak myśleli. Poza tym mam jakiś dziwnie optymistyczny obraz świata i widzę że zmienia się na lepsze. Może wolniej niż gdzie indziej ale się zmienia. I jak ktoś zostawia czerwone to nie dlatego, że mu się nie chce go zgasić, tylko dlatego, żeby stać.
Krzyżak napisał(a):
> biker - mam Ci wymieniac kraje w ktorych lamalem przepisy w
> towarzystwie innych kolarzy? :) hehe widac pozory myla.. :) a
> props "glupiego polaczka..czytaj wyzej, to byla tylko riposta,
> nikogo nie obrazam, ale uwazam ze tylko dupki nie maja odwagi
> sie podpisac.
> dre slaby zart.
Ty to łamiesz chyba wszędzie, ale podaj w jakich krajach byłeś i łamałeś przepisy, chyba w Bagladeszu :).
Byłem w kilku krajach i tam jest pełna kultura chyba, że przyjedzie taki Krzyżak a to już co innego:)
Nie masz się czym chwalić.
> biker - mam Ci wymieniac kraje w ktorych lamalem przepisy w
> towarzystwie innych kolarzy? :) hehe widac pozory myla.. :) a
> props "glupiego polaczka..czytaj wyzej, to byla tylko riposta,
> nikogo nie obrazam, ale uwazam ze tylko dupki nie maja odwagi
> sie podpisac.
> dre slaby zart.
Ty to łamiesz chyba wszędzie, ale podaj w jakich krajach byłeś i łamałeś przepisy, chyba w Bagladeszu :).
Byłem w kilku krajach i tam jest pełna kultura chyba, że przyjedzie taki Krzyżak a to już co innego:)
Nie masz się czym chwalić.
biker napisał(a):
> Ty to łamiesz chyba wszędzie, ale podaj w jakich krajach byłeś
> i łamałeś przepisy, chyba w Bagladeszu :).
> Byłem w kilku krajach i tam jest pełna kultura chyba, że
> przyjedzie taki Krzyżak a to już co innego:)
> Nie masz się czym chwalić.
Krzyżacy od dawien dawna nagminnie łamali w Polsce przepisy. Taka tradycja... Pod Grunwaldem też wpierdolili się na czerwonym i jeszcze mieczami wygrażali gołymi. No i straż wiejska i miejska ścignęła ich letko... :P :D
Ponadto imię Jakub (hebr. Jah-kowh) znaczy, ni mniej, ni więcej, "oszust" - w tym wypadku drogowy. I wszystko się zgadza, detalicznie! :D:D:D
Jeśli zaś chodzi o Kubę, to każdy wie, co Kuba pokazała takiej chociażby Ameryce... Nic więc dziwnego, że się Kuba wypina na zwykłych strażników miejskich, którzy nie dysponują ani bronią jądrową, ani samolotami stealth, ani nawet Zbigniewem Brzezińskim... :)
Pozdrawiam Jakuba "Kubę" Krzyżaka
życząc wielu udanych krucjat
przeciwko czarnym mundurkom
w Nowym Roku 2007,
Krysia
> Ty to łamiesz chyba wszędzie, ale podaj w jakich krajach byłeś
> i łamałeś przepisy, chyba w Bagladeszu :).
> Byłem w kilku krajach i tam jest pełna kultura chyba, że
> przyjedzie taki Krzyżak a to już co innego:)
> Nie masz się czym chwalić.
Krzyżacy od dawien dawna nagminnie łamali w Polsce przepisy. Taka tradycja... Pod Grunwaldem też wpierdolili się na czerwonym i jeszcze mieczami wygrażali gołymi. No i straż wiejska i miejska ścignęła ich letko... :P :D
Ponadto imię Jakub (hebr. Jah-kowh) znaczy, ni mniej, ni więcej, "oszust" - w tym wypadku drogowy. I wszystko się zgadza, detalicznie! :D:D:D
Jeśli zaś chodzi o Kubę, to każdy wie, co Kuba pokazała takiej chociażby Ameryce... Nic więc dziwnego, że się Kuba wypina na zwykłych strażników miejskich, którzy nie dysponują ani bronią jądrową, ani samolotami stealth, ani nawet Zbigniewem Brzezińskim... :)
Pozdrawiam Jakuba "Kubę" Krzyżaka
życząc wielu udanych krucjat
przeciwko czarnym mundurkom
w Nowym Roku 2007,
Krysia
biker nie chwale sie mowie jak jest. wiadomo ze w kazdym kraju jak u nas sa rozni kolarze. czesc staje czesc jedzie i koniec. ja akurat spotykalem takich, ktorzy zwalniali, rozgladali sie i gaz. nie bede wymieniac krajow w ktorych to mialo miejsce bo zaraz sie posypia glosy ze sie chwale itp, ale np trenowalem z kadra norwegow i jazda na czerwonym jest dla nich na porzadku dziennym.
albert, to co opisujesz jest rowniez na porzadku dziennym. wyobrazasz sobie ze jedziemy na trening, dajmy na to w 5 osob, na szosie, jedziemy morska powyzej 30km/h - wg Ciebie mamy jechac sciezka na szosowych rowerach gdzie co chwila sa krewezniki, swiatal, dzieci i inne przeszkody? sciezki sa fajne ale jak sie jedzie na przejazdzke.
krysiak - jestes siostra Yarego (a propos co sie z nim dzieje?)
albert, to co opisujesz jest rowniez na porzadku dziennym. wyobrazasz sobie ze jedziemy na trening, dajmy na to w 5 osob, na szosie, jedziemy morska powyzej 30km/h - wg Ciebie mamy jechac sciezka na szosowych rowerach gdzie co chwila sa krewezniki, swiatal, dzieci i inne przeszkody? sciezki sa fajne ale jak sie jedzie na przejazdzke.
krysiak - jestes siostra Yarego (a propos co sie z nim dzieje?)
Też jeździłem na czerwonym bo mi się śpieszyło ale od czasu jak babka próbowała mnie rozjechać gdy przejeżdżałem na zielonym przez przejście dla pieszych (nie było tam ścieżki) i ratując swój tyłek zaliczyłem wysoki krawężnik co spowodwało, że pękła mi dętka i 3 szprychy przemyślałem sprawę i grzecznie czekam na zielone oraz staram się prowadzić rower po przejściu dla pieszych. Pomimo straty tych cennych minut czas podróży nie zwiększył się znacząco.
Najdziwniejsze jest to że ludzi, którzy przejeżdżają na czerwonym i tak w 90% przypadkach po chwili wyprzedzam na trasie więc nie można powiedzieć żeby im się śpieszyło.
Łatwo można stwierdzić porównując populację rowerzystów i kierowców, że to rowerzyści są grupą częściej łamiącą przepisy. Nie jesteśmy więc żadną elitą tylko czymś w rodzaju dresów na rowerach.
Najdziwniejsze jest to że ludzi, którzy przejeżdżają na czerwonym i tak w 90% przypadkach po chwili wyprzedzam na trasie więc nie można powiedzieć żeby im się śpieszyło.
Łatwo można stwierdzić porównując populację rowerzystów i kierowców, że to rowerzyści są grupą częściej łamiącą przepisy. Nie jesteśmy więc żadną elitą tylko czymś w rodzaju dresów na rowerach.
chyba po morskiej a nie po pomorskiej :P A Kuba (Sławek to juz wogole) to jeszcze grzeczni sa w porownianiu z moim kolega...Kiedys wybił drechowi szybe w golfie i zbluzgal jego dziewczyne ktora sie smiala :D Skonczylo sie na scenie jak amerykanskich filmach gdzie Pawelek uciekal na kolazowce po trawnikach a typ za nim samochodem....Na szczesnie w Rumii byl taki waski mostek nad rzeczka gdzie Pan Kark sie nie zmiescil..:) Widzicie do czego prowadzi hamstwo na drodze?
w Londynie, Kopenhadze i Amsterdamie jazda na czerwonym (nie tylko wtedy gdy jest pusto, również w godzinach szczytu) to norma. Robią tak zarówno kolarze trenujący jak i używający roweru do pracy (kurierzy), a także zwykli dojeżdżacze do pracy, którzy jeżdżą z ciut większym zaangażowaniem niż przeciętny użytkownik "holendra".
Nie twierdzę, ze to mądre czy dobre ale do jasnej anieli nie pielegnujcie w sobie polskich kompleksów jakobyśmy byli sto lat za murzynami - niczym tak naprawdę nie odstajemy od reszty europy. Michniki jedne.
p.s. ja też jeżdzę na czerwonym od czasu do czasu
Nie twierdzę, ze to mądre czy dobre ale do jasnej anieli nie pielegnujcie w sobie polskich kompleksów jakobyśmy byli sto lat za murzynami - niczym tak naprawdę nie odstajemy od reszty europy. Michniki jedne.
p.s. ja też jeżdzę na czerwonym od czasu do czasu
Michu cytowal:
"Strażnicy miejscy mają prawo do kontrolowania tych kierowców, którzy nie stosują się do wskazań sygnalizacji świetlnej oraz przekraczających dozwoloną prędkość. Kontrola właściwego zachowania na światłach oraz przestrzeganie dopuszczalnej prędkości przez straż gminną mogą być realizowane wyłącznie przy użyciu urządzeń samoczynnie rejestrujących przekroczenie dozwolonej prędkości lub niestosowanie się do wskazań sygnalizacji świetlnej. Chodzi tu np. o fotoradary czy kamery.
Jednocześnie wyraźnie należy zaznaczyć, że funkcjonariusze straży miejskiej NIE mają prawa zatrzymywać pojazdów, w przypadku gdy kierujący przekroczył prędkość lub przejechał na czerwonym świetle. Mandaty w takich sytuacjach mogą być nakładane JEDYNIE na podstawie tego, co zarejestrował fotoradar lub kamera umieszczona na skrzyżowaniu"
Tekst tyczy sie strazy gminnej oraz miejskiej. Uprawnienia straży miejskiej (gminnej), o których mowa, reguluje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. nr 14, poz. 144 z późn. zm.).
"Strażnicy miejscy mają prawo do kontrolowania tych kierowców, którzy nie stosują się do wskazań sygnalizacji świetlnej oraz przekraczających dozwoloną prędkość. Kontrola właściwego zachowania na światłach oraz przestrzeganie dopuszczalnej prędkości przez straż gminną mogą być realizowane wyłącznie przy użyciu urządzeń samoczynnie rejestrujących przekroczenie dozwolonej prędkości lub niestosowanie się do wskazań sygnalizacji świetlnej. Chodzi tu np. o fotoradary czy kamery.
Jednocześnie wyraźnie należy zaznaczyć, że funkcjonariusze straży miejskiej NIE mają prawa zatrzymywać pojazdów, w przypadku gdy kierujący przekroczył prędkość lub przejechał na czerwonym świetle. Mandaty w takich sytuacjach mogą być nakładane JEDYNIE na podstawie tego, co zarejestrował fotoradar lub kamera umieszczona na skrzyżowaniu"
Tekst tyczy sie strazy gminnej oraz miejskiej. Uprawnienia straży miejskiej (gminnej), o których mowa, reguluje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. nr 14, poz. 144 z późn. zm.).
Dz.U.03.14.144
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI 1) z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego. (Dz. U. z dnia 31 stycznia 2003 r.)
Dz.U.03.14.144
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI 1)
z dnia 30 grudnia 2002 r.
w sprawie kontroli ruchu drogowego.
(Dz. U. z dnia 31 stycznia 2003 r.)
§ 17.
1. Strażnicy straży gminnych (miejskich) są uprawnieni do wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego w odniesieniu do:
1) kierujących pojazdami niestosujących się do zakazu ruchu w obu kierunkach;
2) uczestników ruchu naruszających przepisy o:
a) zatrzymaniu lub postoju pojazdów,
b) ruchu motorowerów, rowerów, pojazdów zaprzęgowych oraz o jeździe wierzchem lub pędzeniu zwierząt,
c) ruchu pieszych.
//--------------------------------------------------------------------------
//--------------------------------------------------------------------------
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji 1) z dnia ... 2005 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego
Na podstawie art. 131 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r., Nr 58, poz. 515 z późn. zm.2)) zarządza się, co następuje:
§1.
W rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. z 2003 r., Nr 14, poz. 144, Nr 26, poz. 230, Nr 230, poz. 2310) w § 17 ust. 2 otrzymuje brzmienie:
"2. Czynności wskazane w ust. 1 pkt 1 lit. b i c wykonywane są przez strażników straży gminnych (miejskich) wyłącznie przy użyciu urządzeń samoczynnie rejestrujących przekroczenie dozwolonej prędkości lub niestosowanie się do wskazań sygnalizacji świetlnej stanowiących własność gminy (miasta), przekazanych gminie (miastu) do nieodpłatnego używania albo znajdujących się w posiadaniu gminy (miasta) na podstawie umowy leasingu, po uprzednim uzgodnieniu miejsca i czasu wykonywania tych czynności z właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) Policji."
//--------------------------------------------------------------------------
//--------------------------------------------------------------------------
Dla tych co dalej nie wierzą prosze linki do stron MSWiA:
http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/27/735/
http://bip.mswia.gov.pl/portal/bip/35/371/
Prawnikiem nie jestem, ale z tego co zrozumielem to mam racje w moim powyzszym tekscie;)
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI 1) z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego. (Dz. U. z dnia 31 stycznia 2003 r.)
Dz.U.03.14.144
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI 1)
z dnia 30 grudnia 2002 r.
w sprawie kontroli ruchu drogowego.
(Dz. U. z dnia 31 stycznia 2003 r.)
§ 17.
1. Strażnicy straży gminnych (miejskich) są uprawnieni do wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego w odniesieniu do:
1) kierujących pojazdami niestosujących się do zakazu ruchu w obu kierunkach;
2) uczestników ruchu naruszających przepisy o:
a) zatrzymaniu lub postoju pojazdów,
b) ruchu motorowerów, rowerów, pojazdów zaprzęgowych oraz o jeździe wierzchem lub pędzeniu zwierząt,
c) ruchu pieszych.
//--------------------------------------------------------------------------
//--------------------------------------------------------------------------
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji 1) z dnia ... 2005 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego
Na podstawie art. 131 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r., Nr 58, poz. 515 z późn. zm.2)) zarządza się, co następuje:
§1.
W rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. z 2003 r., Nr 14, poz. 144, Nr 26, poz. 230, Nr 230, poz. 2310) w § 17 ust. 2 otrzymuje brzmienie:
"2. Czynności wskazane w ust. 1 pkt 1 lit. b i c wykonywane są przez strażników straży gminnych (miejskich) wyłącznie przy użyciu urządzeń samoczynnie rejestrujących przekroczenie dozwolonej prędkości lub niestosowanie się do wskazań sygnalizacji świetlnej stanowiących własność gminy (miasta), przekazanych gminie (miastu) do nieodpłatnego używania albo znajdujących się w posiadaniu gminy (miasta) na podstawie umowy leasingu, po uprzednim uzgodnieniu miejsca i czasu wykonywania tych czynności z właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) Policji."
//--------------------------------------------------------------------------
//--------------------------------------------------------------------------
Dla tych co dalej nie wierzą prosze linki do stron MSWiA:
http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/27/735/
http://bip.mswia.gov.pl/portal/bip/35/371/
Prawnikiem nie jestem, ale z tego co zrozumielem to mam racje w moim powyzszym tekscie;)
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl
Ponad to cytat ze strony SM we Wroclawiu:
"Strażnicy Straży Miejskiej są uprawnieni do wykonywania czynności z zakresu
kontroli ruchu drogowego w odniesieniu do:
1. kierujących pojazdami:
- niestosujących się do zakazu ruchu w obu kierunkach,
- niestosujących się do wskazań sygnalizacji świetlnej,
- przekraczających dozwoloną prędkość;
W ramach wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego strażnicy
Straży Miejskiej są upoważnieni do:
1. zatrzymywania pojazdów (...), z WYŁĄCZENIEM pojazdów kierowanych przez niestosujących się do wskazań sygnalizacji świetlnej oraz przekraczających dozwoloną prędkość"
Czyli zatrzymac moga tylko w przypadku zlamaniu zakazu ruchu co tez czynia zakladajac blokady na kola.
A co do:
- "niestosujących się do wskazań sygnalizacji świetlnej,
- przekraczających dozwoloną prędkość; "
To juz wiemy, ze musza to miec zarejestrowane. Jak dla mnie to temat zamkniety przynajmniej pod wzgledem prawnym.
"Strażnicy Straży Miejskiej są uprawnieni do wykonywania czynności z zakresu
kontroli ruchu drogowego w odniesieniu do:
1. kierujących pojazdami:
- niestosujących się do zakazu ruchu w obu kierunkach,
- niestosujących się do wskazań sygnalizacji świetlnej,
- przekraczających dozwoloną prędkość;
W ramach wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego strażnicy
Straży Miejskiej są upoważnieni do:
1. zatrzymywania pojazdów (...), z WYŁĄCZENIEM pojazdów kierowanych przez niestosujących się do wskazań sygnalizacji świetlnej oraz przekraczających dozwoloną prędkość"
Czyli zatrzymac moga tylko w przypadku zlamaniu zakazu ruchu co tez czynia zakladajac blokady na kola.
A co do:
- "niestosujących się do wskazań sygnalizacji świetlnej,
- przekraczających dozwoloną prędkość; "
To juz wiemy, ze musza to miec zarejestrowane. Jak dla mnie to temat zamkniety przynajmniej pod wzgledem prawnym.
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl
A ja tam czerwonych staram sie nie przejezdzac. Pewnie dlatego, ze nie uwazam sie za kolarza, tym bardziej trenujacego :-) ci chyba rzadza sie innymi prawami, bo sa tzw "Trenujacymi Kolarzami" i ich przepisy nie dotycza...kiedys takiego chyba nawet spotkalem /na Morskiej w Gdyni/...gdy usiadlem mu na kole za wszelka cene chcial mnie urwac, co bylo nawet zabawne, a gdy to sie nie udawalo, zaczal najpierw pluc, a potem robic inne bajery np.przejezdzac na wszystkich napotkanych czerwonych swiatlach.coz oddalem ten "wyscig" bez dalszej walki..Czy rower jest nieszkodliwy ? coz, wszystko byloby cacy, ale slyszalem kiedys, ze jakis koles walnal rowerem w spacerujaca kobiete, ktora przez to wyprawila sie na tamten swiat...nie wiem dokładnie w jakich to bylo okolicznosciach, ale na 100% chodzilo o zlamanie przepisow przez rowerzyste...czy byl to "Trenujacy Kolarz", tego nie wiem ,ale mozna tak zalozyc ze wzgledu na podejscie do przepisow ruchu drogoweg - tacy zawsze najglosniej krzycza, ze np. samochod wymusil pierszenstwo albo ciezarowka za blisko przejazdza, itp, ale sami robia wykoczenia i wtedy jest to ok...Wiadomo, tamten typ nie zrobil tego specjalnie, ale gdyby nie zlamal przepisow, kobieta zylaby dalej...czlowiek jest tylko czlowiekiem i wczesniej czy pozniej popelni blad, ktory moze drogo kosztowac....Uwazam, ze poruszajac sie po drodze publicznej wszyscy powinni przestrzegac przepisow, niezaleznie czy porusza sie rowerem, CBR900RR czy GOLF II z Scream na tylniej szybie & wtedy byloby super i nikt, nikomu w parade by nie wchodzil...fakt, czasami konfiguracja drogi jest bez sensu, ale coz nie jest to prywatna sala treningowa.....
Ziarno
Michu. napisał(a):
> Ponad to cytat ze strony SM we Wroclawiu:
> W ramach wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu
> drogowego strażnicy
> Straży Miejskiej są upoważnieni do:
> 1. zatrzymywania pojazdów (...), z WYŁĄCZENIEM pojazdów
> kierowanych przez niestosujących się do wskazań sygnalizacji
> świetlnej oraz przekraczających dozwoloną prędkość"
. Jak dla mnie to
> temat zamkniety przynajmniej pod wzgledem prawnym.
>
>
Strona we Wrocławiu nie jest dla mnie żadną wykładnią.
W każdym razie wszyscy się chyba zgodzą, że SM ma prawo do zatrzymania roweru. Powiedzmy że zrobi to bo będzie chciała sprawdzić numer ramy roweru, a jak już będzie stał to przy okazji dostanie mandat za przejechanie na czerwonym.
Nie ma czegoś takiego jak dyskusja z jakiego powodu SM chce zatrzymać rowerzystę co zaprezentował na Krzyżak.
> Ponad to cytat ze strony SM we Wroclawiu:
> W ramach wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu
> drogowego strażnicy
> Straży Miejskiej są upoważnieni do:
> 1. zatrzymywania pojazdów (...), z WYŁĄCZENIEM pojazdów
> kierowanych przez niestosujących się do wskazań sygnalizacji
> świetlnej oraz przekraczających dozwoloną prędkość"
. Jak dla mnie to
> temat zamkniety przynajmniej pod wzgledem prawnym.
>
>
Strona we Wrocławiu nie jest dla mnie żadną wykładnią.
W każdym razie wszyscy się chyba zgodzą, że SM ma prawo do zatrzymania roweru. Powiedzmy że zrobi to bo będzie chciała sprawdzić numer ramy roweru, a jak już będzie stał to przy okazji dostanie mandat za przejechanie na czerwonym.
Nie ma czegoś takiego jak dyskusja z jakiego powodu SM chce zatrzymać rowerzystę co zaprezentował na Krzyżak.
SM czy Ty jestes jakis niekumaty, albo czytac nie umiesz ze zrozumieniem? Przeciez nawet zacytowalem Ci ustawe wedle ktorej SM gowno moze zrobic za czerwone swiatlo. Nie mowie, ze pochwalam jazde na czerwonym, ale przepisy sa takie, ze NIC mi nie moga totalnie zrobic za to wykroczenie bez zdjecia.
Wydaje mi sie, ze wypowiedzi osoby o nicku SM to czysta porowkacja, bo chyba glupek by zrozumial po tych wszystkich tekstach, ktore zamiescicilem. Jesli strona wroclawska nie jest dla ciebie wykadnia, to przeczytaj moj post, ktory zawiera tekst z MSWiA. Czy moze tez to dla Ciebie jest nieistotne?
Wydaje mi sie, ze wypowiedzi osoby o nicku SM to czysta porowkacja, bo chyba glupek by zrozumial po tych wszystkich tekstach, ktore zamiescicilem. Jesli strona wroclawska nie jest dla ciebie wykadnia, to przeczytaj moj post, ktory zawiera tekst z MSWiA. Czy moze tez to dla Ciebie jest nieistotne?
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl
Jedynie co sie zgodze to to, ze SM moze zatrzymac wszytko od "motoroweru w dol" do kontroli. I tyle co moge zrobic...Takze Kubie mogli jedynie sprawdzic czy nie ukradl komus roweru:P. A jak by chcieli wstawic mandat za czerwone to mogl smialo ich szczerze wysmiac nawet gdy juz go zatrzymali!!
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl
Może masz racje a ja czytam bez zrozumienia ale mam nieodparte wrażenie że jeśli SM będzie chciała w tym przypadku dać mandat to go da i do tego w majestacie prawa.
Na stronie gdańskiej SM jasno jest napisane
2. Strażnicy straży gminnych mogą ponadto nakładać grzywny w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w art. 88, 90, 91, 92 § 1, art. 94, 95, 96 § 1 pkt 2 oraz art. 97 Kodeksu wykroczeń.
Art. 92. § 1. Kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego,podlega karze grzywny albo karze nagany.
Jeśli ktoś będzie miał inne zdanie w sprawie mandatu SM zawsze może wezwać Policję.
Pozostaje jeszcze pytanie gdzie Krzyżak przejechał na czerwonym bo jakoś nie wynika to z jego opisu a chyba jest to dość istotne.
Możliwości są dwie
a) jadąc ulicą - ( wyjątkowa głupta ale już takich widziałem )
b) przejeżdżając przez przejście dla pieszych - ( dosyć popularne wśród rowerzystów i tu raczej pole do manewru dla SM jest duże bo piesi za to przewinienie dostają mandaty i foty nie są tu potrzebne )
Na stronie gdańskiej SM jasno jest napisane
2. Strażnicy straży gminnych mogą ponadto nakładać grzywny w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w art. 88, 90, 91, 92 § 1, art. 94, 95, 96 § 1 pkt 2 oraz art. 97 Kodeksu wykroczeń.
Art. 92. § 1. Kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego,podlega karze grzywny albo karze nagany.
Jeśli ktoś będzie miał inne zdanie w sprawie mandatu SM zawsze może wezwać Policję.
Pozostaje jeszcze pytanie gdzie Krzyżak przejechał na czerwonym bo jakoś nie wynika to z jego opisu a chyba jest to dość istotne.
Możliwości są dwie
a) jadąc ulicą - ( wyjątkowa głupta ale już takich widziałem )
b) przejeżdżając przez przejście dla pieszych - ( dosyć popularne wśród rowerzystów i tu raczej pole do manewru dla SM jest duże bo piesi za to przewinienie dostają mandaty i foty nie są tu potrzebne )
ok, dzwonilem do strazy miejeskiej w gdyni. gosc powiedzial ze maja prawo mnie zatrzymac i nalozyc mandat. Nastepnie zacytowalem mu fragment rozporzadenia MSWiA i sie zagotowal, po czym powiedzial ze to sie tyczy samochodow, ja na to ze jestem pelnoprawnym uczestnikiem ruchu i jestem traktowany jak samochod a on na to ze rowery moga zatrzymywac bo tak. Pan byl malo przekonujacy i chyba nie do konca pewny swoich racji.
Krzyżak radzę Ci zaprzestać tego rodzju przewinień, dobrze Ci radzę jak przyjacielowi....otóż byłem świadkiem jak jakiś rowerzysta zapłacił 100zł za przejazd na czerwonym świetle.....pczekałem na niego i zapytałem z czystej ciekawości ile zapłacił, wprawdzie nie zapłacił gotówką bo jej nie miał, ale dostał kwitek do zapłacenia a jak nie zapłaci to sprawę kierują do sądu grodzkiego.
Także nie wiem czy warto udawać chojraka.
Także nie wiem czy warto udawać chojraka.
Kuba to nalezaloby rozwazyc czy w przypadku jazdy rowerem po jezdni jestes faktycznie traktowany jako pojazd? Bo jesli nie to faktycznie sprawa moze nieco inaczej wygladac - choc w zakresie kontroli ruchu drogowego przez SM nie ma opcji mandatu za swiatlo - ale byc moze to tez tylko dotyczy sie samochodow. Sadze, ze tak do konca to chyba nikt nie wiem i moznaby sie ostro klocic. Ja bym zadal wezwania policji - a ta i tak by nie miala dowody na zlamanie przez Ciebie przepisu. Co do samego zatrzymania roweru przez SM to niby maja prawo, ale wtedy wychodziloby na to, ze nie jestes na tych samych zasadach traktowany na drodze co samochod. A warto przypomniec, ze jest mozliwa taka sytuacja i nawet zachodzi w pewnym przypadku: a mianowiecie w okresie zimowym jadac rowerem nie musisz miec swiatel wlaczonych caly dzien, a samochod musi - czyli nie jestes traktowany tak jak samochod i tutaj moze byc podobnie. Mysle, ze najlepiej zadzwonic na policje i sie dowiedziec, bo oni powiedza bez zadnych wykretow jak SM (SM dobrze wie, ze malo moze, a paziuja jak policja) i to najleiej dzwonic do ruchu drogowego.
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl
Na stronie MSWiA znalazlem takie definicje:
USTAWA
z dnia 20 czerwca 1997 r.
Prawo o ruchu drogowym
"pojazd" - środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane;
"pojazd silnikowy" - pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego;
"pojazd samochodowy" - pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego;
"rower" - pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem;
"droga" - wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;
http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/58/1701/
//--------------------------------------
Wiec czy rower jest pojazdem wedle tego to ja juz nie wiem:-)). Takze dalej uwazam, ze najlepiej zadzwonic.
USTAWA
z dnia 20 czerwca 1997 r.
Prawo o ruchu drogowym
"pojazd" - środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane;
"pojazd silnikowy" - pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego;
"pojazd samochodowy" - pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego;
"rower" - pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem;
"droga" - wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;
http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/58/1701/
//--------------------------------------
Wiec czy rower jest pojazdem wedle tego to ja juz nie wiem:-)). Takze dalej uwazam, ze najlepiej zadzwonic.
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl
Ja również nie cierpię się wybijać z rytmu pedałowania i staram się nie zatrzymywać na czerwonym. Na szczęście straż miejska nigdy mnie nie złapała kilka razy policja, ale skończyło się tylko na opr. Napiszcie czy straż może nas ukarać mandatem lub nakazać jazdę po ścieżce jak jedziemy ulica a obok jest pseudo ścieżka rowerowa. A tak na marginesie to ten, kto wymyślił straż miejską w Polsce to powinien ryby łowić do końca swoich dni na półwyspie Czukockim. Pozdrawiam ludzi z straży miejskiej.
michfel napisał(a):
> Ja również nie cierpię się wybijać z rytmu pedałowania i staram
> się nie zatrzymywać na czerwonym. Na szczęście straż miejska
> nigdy mnie nie złapała kilka razy policja, ale skończyło się
> tylko na opr. Napiszcie czy straż może nas ukarać mandatem lub
> nakazać jazdę po ścieżce jak jedziemy ulica a obok jest pseudo
> ścieżka rowerowa. A tak na marginesie to ten, kto wymyślił
> straż miejską w Polsce to powinien ryby łowić do końca swoich
> dni na półwyspie Czukockim. Pozdrawiam ludzi z straży
> miejskiej.
chyba nigdy nie czytałeś przepisów ruchu drogowego, więc przeczytaj to będziesz wiedział, temat stary jak świat!
> Ja również nie cierpię się wybijać z rytmu pedałowania i staram
> się nie zatrzymywać na czerwonym. Na szczęście straż miejska
> nigdy mnie nie złapała kilka razy policja, ale skończyło się
> tylko na opr. Napiszcie czy straż może nas ukarać mandatem lub
> nakazać jazdę po ścieżce jak jedziemy ulica a obok jest pseudo
> ścieżka rowerowa. A tak na marginesie to ten, kto wymyślił
> straż miejską w Polsce to powinien ryby łowić do końca swoich
> dni na półwyspie Czukockim. Pozdrawiam ludzi z straży
> miejskiej.
chyba nigdy nie czytałeś przepisów ruchu drogowego, więc przeczytaj to będziesz wiedział, temat stary jak świat!
niewiem czemu uwas jest myslenie takie ograniczone moze to z przetrenowania .albo za płytko oddychacie i krew do muzgu niedociero a niedotlenienie wiadomo ze szkodliwe jest?:)
Druga sprawa to ta stara arogandzka cecha narodowa polegajaca na bycia najwiekszym cwaniakiem polegajaca na kombinatorstwie jak oszukac i łamac najprostrze przepisy gdzie zagranicą nikt by nawet niepomyslał bo to ze czerwone oznacza stop a zielone wolna droga to juz prosciej sie nieda.
Ale z tym wezwaniem policji bardzo sie mi podobało !!Proponuje tak robić bedzie was to wtedy kosztowac podwujnie:)A jak policja skieruje sprawe do sadu grodzkiego poczwórnie!!
Ale pisze bo mi sie was zal zrobiło A policja niemusi was łapac na goracym uczynku wystarczą ze swiadkami są ci ze strazy miejskiej.
Zycze wam jak najwiekszej ilosci mandatów:) Pa
Druga sprawa to ta stara arogandzka cecha narodowa polegajaca na bycia najwiekszym cwaniakiem polegajaca na kombinatorstwie jak oszukac i łamac najprostrze przepisy gdzie zagranicą nikt by nawet niepomyslał bo to ze czerwone oznacza stop a zielone wolna droga to juz prosciej sie nieda.
Ale z tym wezwaniem policji bardzo sie mi podobało !!Proponuje tak robić bedzie was to wtedy kosztowac podwujnie:)A jak policja skieruje sprawe do sadu grodzkiego poczwórnie!!
Ale pisze bo mi sie was zal zrobiło A policja niemusi was łapac na goracym uczynku wystarczą ze swiadkami są ci ze strazy miejskiej.
Zycze wam jak najwiekszej ilosci mandatów:) Pa
kokos napisał(a):
> Druga sprawa to ta stara arogandzka cecha narodowa polegajaca
> na bycia najwiekszym cwaniakiem polegajaca na kombinatorstwie
> jak oszukac i łamac najprostrze przepisy gdzie zagranicą nikt
> by nawet niepomyslał bo to ze czerwone oznacza stop a zielone
> wolna droga to juz prosciej sie nieda.
Jeździłem wielokrotnie w międzynarodowym towarzystwie i uwierz mi że nie tylko w Polsce jeździ sie na czerwonym.
Poza tym w większoście rozwiniętych krajów sygnalizacja świetlna działa dobrze, czyli jak jest pusto jest zielone i tyle. Sygnalizatory są na fotokomórke i działają nawet na rowery (sam sprawdziłem). Po prostu nie ma potrzeby jeździć na czerwonym bo zawsze gdy zbliżałem sie do skrzyżowania zapalało sie zielone.
> Druga sprawa to ta stara arogandzka cecha narodowa polegajaca
> na bycia najwiekszym cwaniakiem polegajaca na kombinatorstwie
> jak oszukac i łamac najprostrze przepisy gdzie zagranicą nikt
> by nawet niepomyslał bo to ze czerwone oznacza stop a zielone
> wolna droga to juz prosciej sie nieda.
Jeździłem wielokrotnie w międzynarodowym towarzystwie i uwierz mi że nie tylko w Polsce jeździ sie na czerwonym.
Poza tym w większoście rozwiniętych krajów sygnalizacja świetlna działa dobrze, czyli jak jest pusto jest zielone i tyle. Sygnalizatory są na fotokomórke i działają nawet na rowery (sam sprawdziłem). Po prostu nie ma potrzeby jeździć na czerwonym bo zawsze gdy zbliżałem sie do skrzyżowania zapalało sie zielone.
www.trek.gd.pl