Re: Straż miejska
w Londynie, Kopenhadze i Amsterdamie jazda na czerwonym (nie tylko wtedy gdy jest pusto, również w godzinach szczytu) to norma. Robią tak zarówno kolarze trenujący jak i używający roweru do pracy...
rozwiń
w Londynie, Kopenhadze i Amsterdamie jazda na czerwonym (nie tylko wtedy gdy jest pusto, również w godzinach szczytu) to norma. Robią tak zarówno kolarze trenujący jak i używający roweru do pracy (kurierzy), a także zwykli dojeżdżacze do pracy, którzy jeżdżą z ciut większym zaangażowaniem niż przeciętny użytkownik "holendra".
Nie twierdzę, ze to mądre czy dobre ale do jasnej anieli nie pielegnujcie w sobie polskich kompleksów jakobyśmy byli sto lat za murzynami - niczym tak naprawdę nie odstajemy od reszty europy. Michniki jedne.
p.s. ja też jeżdzę na czerwonym od czasu do czasu
zobacz wątek