Widok
No i się skończyło....
Zimno i mokro czyli znów na temacie domatorsko-knajpianym. Pogoda sie poprawiła, humor tym samym też, zatem górę bierze kuracja usuwania kamieni nerkowych za pomocą chmielu....uwielbiam taką pogodę.....z kufelkiem w ręku-pozdrawiam....ku chwale (minionej) Szpecjala, hy, hy.....
Paryż i Paryża poza Londynem
*Aktorka i dziedziczka fortuny hotelarzy Hiltonów z USA, Paris Hilton (24), pożegnała się z marzeniem o ślubie w londyńskiej katedrze Świętego Pawła. Tam właśnie chciała poślubić pochodzącego z Grecji narzeczonego, również multimilionera, 27-letniego Parisa Latsisa.* - Twoje Imperium (25 lipca 2005) .
Anglicy nie zgodzili się. I słusznie - Stany Zjednoczone oraz Grecja, skąd pochodzą młodzi, to republiki, zatem wyspiarze wolą nie zadawać się z owymi bogatymi i młodymi koniami (wyjątkowo nie końmi) trojańskimi. A do tego - oboje mają jednakie a prowokacyjne imię... Stolica Francji od dawna Brytom kojarzy się z gardłowym rozwiązaniem problemu i monarchii. Legendarny Parys w aspekcie końskiego podstępu, jest dodatkową przestrogą dla współczesnych Brytów. Wystarczy im kolejowe połączenie tunelem z obalonym królestwem...
Jeśli polscy rodzice chcieliby dać na imię swoim latoroślom owe imiona, to chyba jako Parys albo Paryż (dla chłopca) oraz Parysa albo Paryża (dla dziewczynki), ponieważ zgodnie ze słusznymi wytycznymi polonistów, polskie imiona muszą spełniać szereg wymogów.
Anglicy nie zgodzili się. I słusznie - Stany Zjednoczone oraz Grecja, skąd pochodzą młodzi, to republiki, zatem wyspiarze wolą nie zadawać się z owymi bogatymi i młodymi koniami (wyjątkowo nie końmi) trojańskimi. A do tego - oboje mają jednakie a prowokacyjne imię... Stolica Francji od dawna Brytom kojarzy się z gardłowym rozwiązaniem problemu i monarchii. Legendarny Parys w aspekcie końskiego podstępu, jest dodatkową przestrogą dla współczesnych Brytów. Wystarczy im kolejowe połączenie tunelem z obalonym królestwem...
Jeśli polscy rodzice chcieliby dać na imię swoim latoroślom owe imiona, to chyba jako Parys albo Paryż (dla chłopca) oraz Parysa albo Paryża (dla dziewczynki), ponieważ zgodnie ze słusznymi wytycznymi polonistów, polskie imiona muszą spełniać szereg wymogów.
Ufffff...nasze piękne miasto....
Jeśli ktoś uważa, że WMG jest bardziej płaskie niż San Francisco, to niech się przejedzie rowerem na trasie Oliwa->Niedźwiednik->Morena->Ujeścisko/Zakoniczyn. Dziś jechałem-masakra!!! Z koszulki mogłem zrobic słonego drinka. 50 minut w jedną stronę. A teraz zdrówko! Niech żyją ulice WMG! Oczywiście trzymając w dłoni kufelek zimnego Specjalka ;)
PS: Nigdy nie zamieszkam na Ujeścisku, hy, hy.
PS: Nigdy nie zamieszkam na Ujeścisku, hy, hy.
Niezadowalające pierdoły
*Marynarze są wyraźnie zmęczeni, ale sądząc po oznakach zewnętrznych, ich stan "jest zadawalający".* - TVN24 (7 sierpnia 2005), na pasku z wieściami.
Nie wiadomo, czy Rosjanin powiedział coś nie tak, czy tłumacz niewłaściwie przełożył, ale słowniki podają formę zadowalający. Chyba że korzystał z nieocenionej pomocy internetu (Onet/odmiana wyrazów), gdzie istotnie jest podana cała błędna odmiana z A (obok poprawnej z... O).
* Warmińsko-mazurskie: mieszkańcy Biskupca wybierają burmistrza.*
Klawiszowiec zasugerował się małoliterową zasadą pisania nazw województw. Gdyby nie owa dziwna zasada, która powinna być możliwie niezwłocznie zmieniona, to nie popełniłby błędu. Owszem, póki co piszemy (niestety) - 'województwo warmińsko-mazurskie', 'woj. pomorskie' , ale krócej - 'Warmińsko-Mazurskie', 'Pomorskie' (i dość oryginalnie - 'w Warmińsko-Mazurskiem i w Pomorskiem').
A przed południem (niedziela), podczas wizyty redaktora w pewnym urzędzie, zirytowany petent wyraził swe niezadowolenie - *Załatwiając jedną małą pierdołę, należy przychodzić parę razy do urzędu.*
Słowniki mają wyraz 'pierdoła' zwykle w znaczeniu' niedołęga', choć istotnie, inne poradniki podają także w znaczeniu 'bzdura' (inaczej również 'pierdołki/pierdółk'i; ciekawe, że nie podają liczby pojedynczej, choć jest stosowana przez rodaków). Człowiek ma prawo się wkurzyć, nawet zboczyć w kierunku przymiotnika lub czasownika (bazując na owej pierdole), ale ktoś jeszcze decyduje o emisji materiału do narodu... Redaktorzy! Trzymajcie fason, choć w niedzielę i w południe!
Nie wiadomo, czy Rosjanin powiedział coś nie tak, czy tłumacz niewłaściwie przełożył, ale słowniki podają formę zadowalający. Chyba że korzystał z nieocenionej pomocy internetu (Onet/odmiana wyrazów), gdzie istotnie jest podana cała błędna odmiana z A (obok poprawnej z... O).
* Warmińsko-mazurskie: mieszkańcy Biskupca wybierają burmistrza.*
Klawiszowiec zasugerował się małoliterową zasadą pisania nazw województw. Gdyby nie owa dziwna zasada, która powinna być możliwie niezwłocznie zmieniona, to nie popełniłby błędu. Owszem, póki co piszemy (niestety) - 'województwo warmińsko-mazurskie', 'woj. pomorskie' , ale krócej - 'Warmińsko-Mazurskie', 'Pomorskie' (i dość oryginalnie - 'w Warmińsko-Mazurskiem i w Pomorskiem').
A przed południem (niedziela), podczas wizyty redaktora w pewnym urzędzie, zirytowany petent wyraził swe niezadowolenie - *Załatwiając jedną małą pierdołę, należy przychodzić parę razy do urzędu.*
Słowniki mają wyraz 'pierdoła' zwykle w znaczeniu' niedołęga', choć istotnie, inne poradniki podają także w znaczeniu 'bzdura' (inaczej również 'pierdołki/pierdółk'i; ciekawe, że nie podają liczby pojedynczej, choć jest stosowana przez rodaków). Człowiek ma prawo się wkurzyć, nawet zboczyć w kierunku przymiotnika lub czasownika (bazując na owej pierdole), ale ktoś jeszcze decyduje o emisji materiału do narodu... Redaktorzy! Trzymajcie fason, choć w niedzielę i w południe!