Widok

Styczniowo - lutowe mamusie z maluszkami 2011 *32*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
20.12 (02.02) mami.80 - córeczka Alicja 1590g / Zaspa CC
27.12 (20.01) sternchen - synek Kubuś 2920g / Kliniczna
28.12 (31.12) Anna1979 - synek JACEK 3650g, 57cm / Zaspa CC
03.01 (07.01) mydecorations - synek Wiktor 2810,49cm/ Zaspa SN
05.01 (04.01) Salambo - synek Szymon 3560g, 53 cm / Solec W-wa
13.01 (19.01) olusia30 - synek Krzysiu 3870g,58 cm /Wojewódzki CC
13.01 (03.01) Kobietka - synek Kacperek 3450g / Wojewódzki
17.01 (16.01) Doroti - synek Kacperek 4430g, 60 cm / Zaspa SN
25.01 (21.01) bronka81- synek Marcel 4350g, 58cm/ Kliniczna CC
28.01 (21.01) AnDan - synek Michał 4450g, 60 cm / Redłowo SN
30.01 (06.02) wasssup - córeczka Andżelika 3460g 57 cm Zaspa SN
31.01 (08.02) Gosiar-córa Alicja 3180g, 52cm /Kliniczna SN
31.01 (18.02) asiuniab73-córka Maria 2350g,50 cm Wojewódzki SN
02.02 (08.02) tina85- córeczka Blanka, 3450g, 50 cm/ Kliniczna SN
03.02 (16.02) Olice - córeczka Marysia, 2810g, 50 cm / Wojewódzki SN
03.02 (27.01) trzydziestka - synek Mateuszek, 3440g, 56cm / Redłowo SN
05.02 (03.02) Magiczna(*)86 - synek Szymon, 3200, 54 cm/ Puck, tak ten zabity dechami ;)
07.02 (28.01) Iwonka32-córka Lena Jadwiga 3730g, 57 cm / Wojewódzki SN
08.02 (06.02) Magamelka - synek 3360, 55 cm/ Kliniczna CC
08.02 (31.01) lepa_ - synek Piotrek 3800g, 59 cm/ Redłowo SN
09.02 (25.02) jonka6 - córeczka Bianka 3105,53cm / Kliniczna SN
09.02 (30.01) młoda_żonka - córeczka Alicja 3500/57cm/Wejherowo SN
09.02 (07.02) rurka102- Coreczka Alinka (zmiana z Ewelinki) 3040 kg/52cm/ZAspa CC
13.02 (16.02) Oleńka83 - Synek Adaś 3550kg, 56cm/ Zaspa
14.02 (?????) iwonnn - córeczka Ada 3500g, 53 cm / Redłowo SN
18.02 (16.02) devil83 - synek Bartuś 3660g, 58 cm / Zaspa CC
21.02 (10.02) micasia- córeczka Antonina 3790kg, 59cm / Zaspa SN
21.02 (01.03) KARINA 25, córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki
22.02 (20.02) KamiKasia - córeczka Karolinka 3930, 57cm / Zaspa SN
23.02 (07.03) MamOOśka - córeczka Amelka 3500, 55 cm/ wojewódzki
25.02 (25.02) Dorotiii - synek Dominik 4180, 61 cm/ wojewódzki
05.03 (21.02) Chmurka - synek Bartuś, 3470, 55 cm, Wojewódzki, cc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduję się w nowym wątku :)

My mamy w końcu górne jedynki na wierzchu!!!! Ufff.......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam i ja
U nas też wlaśnie przebiła się jedynka i idą następne ząbki pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na razie będę karmić piersią jak długo się da, bo lubię :))) I na razie chcę pracować po 7 godzin. I jak wracam w tygodniu o tej 17.00, to mały już nic prócz cyca nie dostaje innego - w żłobku mają i obiadek, i deserek i coś na podwieczorek, więc nie muszę w domu nic innego dawać, a poza tym po całym dniu mam mega balony cycki i Maks musi mamie ulżyć trochę :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I my się meldujemy w nowym wątku!

Magamelka - fajnie, najważniejsze jest przekonanie, że chcesz karmić. Ja już miałam dosyć nocnych pobudek. Ala nie dostaje piersi od tygodnia. Budzi się jeszcze w nocy, ale daję jej wodę i dalej zasypia. Mleko z butli dostaje koło 23ej i nad ranem. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko się ureguluje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magamelka ja może i bym jeszcze chciała, ale co mam zrobić jak młody po kilku łykach się wścieka??? i i tak nie pije...
a co do tych 7 godz to mnie ktoś kiedyś zapytał: "a jak oni ci udowodnią, że już nie karmisz?"
z resztą bardzo bym chciała, żeby przestał się budzić na jedzenie w nocy, a z butli dużo łatwiej jest przejść na wodę niż z cyca...

w ogóle to się zastanawiam, czy mu nie za często daję jeść, bo mam wrażenie, że zbytnio głodny to on nie jest... a już zwłaszcza w okolicach obiadu :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
melduje się, a devil co Bartuś wcina?
Tośka przez cały dzień, 210ml mleka na śniadanie, potem ok 12-13 duży słoik zupki, ok 15-16 trochę kalafiora ziemniaczku zależy co my mamy na obiad, 17 deserek (jakieś owoce) ok 19:30 210ml kaszki mannej pyszne śniadanko. I czasem się zdarza że wypije jeszcze jedną porcje mleka, 180ml ale bardzo rzadko
i w sumie nie wiem czy to dużo czy mało, ale tyle potrzebuje
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bartek wcina 6 razy:
ok 8 wcina 210 ml mleczka lub kaszki
ok 11-12 albo jakiś jogurt albo znowu 210 mleczka
ok 15-15:30 zupka (którą właśnie ostatnio rzadko je w całości)
ok 18 deserek
ok 20-20:30 210 mleczka lub kaszki (w zależności co było na śniadanie)
no i w nocy budzi się raz, ale godzinowo to różnie i je cyca no i teraz ostatnio butlę (od 150 do 210)

i tak w sumie nie wiem jak mu to zmienić godzinowo żeby przestawić go na 5 posiłków - aczkolwiek wtedy może być tym bardziej głodny w nocy i będzie mi ciężej mu odstawić to nocne mleko :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja witam w nowym, choc jeszcze nie odszukałam starego i nie poczytałam, bo kilka dni mnie nie było,
wróciliśmy wczoraj do cywilizacji :-)
Lenka ostatnio mniej je, i normy min.500ml mleczka nie wyrabia, powinnam zainteresować się jakimiś witaminkami?
menu na chwilę obecną, jeszcze tydzień temu jadła więcej:
godz.8 - 100mleczka
godz. 11 - gęsta kaszka z ok.100ml wody + owoce (ale od 2 dni przestałam podawać banana, bo wcinała całego i później obiadu nie chciała jeść)
godz.14 - obiadek - jak zje ok.100ml to jest very sukces- ciężko przeliczyć, bo daję to co mam pod ręką, ziemniaczki + warzywka + mięsko
na deserek jabłuszko,winogronka, kiedyś ciasteczko, ale też zaprzestałam częstego podawania, żeby się nie zapychała i miała ochotę na mleczko
godz.17 jogurcik - wcina jak dzika
ok.18:30 - wypijała 150ml mleczka ale ostatnio wykreśliła ten posiłek
20:30 - ok.200ml mleczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!
Ja wciąż karmię piersią. Rano, młody wstaje wybitnie wcześnie,
po 6 cyc,
w żłobku ma około 9 moje mleko, które sobie ściągam w pracy,
o 13 obiadek (duży słoik to chyba 200 obiadku),
o 16 cyc
o 18 deser
o 20 na noc cyc i 150 mm

Jak ściągam w pracy to tak 120 mi wychodzi, więc dużych tych posiłków nie zjada. Tylko obiadek taki duży i na noc tak dużo zjada i przesypia do rana. I niestety, nie ma takiej opcji dosyć. Kiedyś próbowaliśmy, mleka modyfikowanego potrafi wypić 260 i dalej by pił. Ale w nocy się nie budzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak tu się do Was dopisać? :D Rodziłam 06 lutego :) Kliniczna, CC...
Jejku jak Wasze dzieci dużo jedzą. Moja tylko chce cyca i nic poza tym ją nie interesuje. Czasami zje trochę zupki, ale to zależy czy jej podpasuje. Martwię się, że będzie niejadkiem. Teraz jest grubaskiem, ale to przez moje mleko. A później co? Tylko zupę mleczną będzie chciała jeść? :(
Magamelka - my chyba razem leżałyśmy po cesarce w tej sali w której dzwonka nie było, co? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my jemy tak:
ok. 8.00 ok. 220-240 ml mleczka
ok. 12.00-12.30 obiadek
ok. 16.30 220-240 ml mleczka
ok. 20.00 220-240 mleczka
w międzyczasie deserek tj. owocki. Różnie godzinowo, bo to zależy jak Bartek śpi. No i oczywiście międzyczasie pitku. Moje dziecko uwielbia soczek jabłkowy lun jabłkowo-winogronowy (ja rozrabiam z wodą)
To my jemy 5 razy :) Dopiero się skapnęłam, he he. W nocy Bartek nie je
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny używacie mleczka Gerber?
dostałam się do kampanii streetcomu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój bartek nie chce jeść czegoś co ma większe kawałki :( jak tylko poczuje kawałek czegoś w gardle to się zaczyna dławić i wymiotuje :( i nie wiem jak to przeskoczyć :( jeszcze w zupkach to jak cię mogę, ale dzisiaj kawałek (malutki) banana mu stanął w gardle :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej, Devil. Ale mój Bartek ma podobnie - może nie aż tak drastycznie, ale chyba jeszcze sobie nie radzi z większymi kawałkami. Ale ja się nie przejmuje, pewnie przyjdzie czas będzie lepiej mu to szło. Daje czasem jakiś kawałeczek czegoś bardziej miekkiego żeby mógł pomemłać

A jak picie z niekapków u Was? Bo u mnie tak średnio, Bartek weźmie 2 łyki i nie chce pić z niekapka, a jak dam butle to wyżłopie 120 ml!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaficzka WITAMY! U nas jakoś tak jest, że samemu się dopisuje :) I zapraszamy do dyskutowania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to moja ma odwrotnie, nie zje papki, nawet kaszka musi mieć grudy tak żeby miała co gryźć, tylko winogrona ze względu na pestki daję w gryzaczku,
Devil jesli to chwilowe to może ma podrażnione dziasełka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chmurko podobają mi się te Wasze godziny jedzenia i chyba na takowe spróbuję przejść... bo tak na dobrą sprawę to od kupy czasu trzymam się tych naszych pór jedzenia, ale Młody wcale nie fisiuje, że jest głodny. I właśnie ostatnio i obiadku nie dojada i tego mleczka ok 11 też potrafi zostawić... I tak sobie jakiś czas temu pomyślałam, czy nie lepiej poczekać aż sam zacznie dawać znaki, że już jest głodny i wtedy zobaczyć jak to by wyszło godzinowo i ilościowo. Ale boję się, że jeśli zmniejsze mu ilość posiłków w dzień, to w nocy już napewno mi się nie odzwyczai wstawania w nocy ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nam nie szło z niekapkiem i od jakiegoś m-ca zaniedbałyśmy temat, ale musimy wrócić, ogólnei Lena zainteresowana jedynie gryzieniem nakładki na niekapek więc go oderwałam, no to już brak kompletny zainteresowania, ale też stwierdziłam, że dorośnie do tego - jutro spróbuję,
a jakie w ogóle macie niekapki? bo Lena ąłdnie chwyta wkłąda do buźki, ale może z jakichś na początek jest łatwiej - mamy avent
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe chmurko u nas z niekapka czy butli idzie tak samo - 2 może 3 łyki i koniec!!!!!!!! nie pije kompletnie nic!!!!!!!!! :(:(:( próbowałam soczków, herbatki i nie chce pić :/ musi być już naprawdę bardzo spragniony, żeby trochę wypić :( zaczyna mnie to niepokoić szczerze mówiąc :(

iwonka nie wiem czego to jest kwestia, bo gryźć (żuć) w sumie raczej umie, bo jak mu daję jabłko czy gruszkę w tym smoczku/gryzaczku to ładnie zjada, ale jak tylko zbyt duży kawałek poczuje w gardle to sie zaczyna dławić :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio jakas bezsennosc mnie łapie i podczytuję Was nocami ;p
Moje dziecko je chyba sporo jednak. Kiedys było tak, że ledwo ledwo w niego wepchnęłam i w porównaniu z Waszymi jadł bardzo mało ale teraz chyba jest zupełnie odwrotnie.
Tylko, że mój nadrabia w nocy;/ Masakra jakaś... dwa razy to minimum - o 1 i 5 (po 180ml), czasami nawet 3 ;/
w sumie jest tak:
6 - 180ml mm
9 - 60/90ml mm
13 - 60 kaszy łyżeczką z owocami, plus jeszcze trochę mleka, ok 60ml
16 - pół słoiczka obiadku + mleko+ kawał mięcha i warzywa w ramach blw
19 - 210 ml mm
no i potem nieszczęsne jedzenie w nocy
gruby nie jest, strasznie dużo pomyka po chacie więc jakoś to spala

zawsze wtedy kiedy jem ja on też dostaje jakieś warzywko lub owoc lub mięsko (blw)

co do niekapków - spróbujcie zdjąć uszczelki i dać picie z niekapka ale tak, żeby kapało - może się uda :) albo przejdźcie na szklankę - mój uwielbia :)
a jeżeli chodzi o odruch wymiotny - nieustannie polecam blw :) banan jest miękki bardzo i może bierze za duży kawałek i nie wie, jak sobie poradzić?

Mój młody robi już coraz mniej bałaganu dookoła i coraz więcej zjada ale dla świętego spokoju daję mu dodatkowo łyzeczką obiadek, bo zaczyna nam się anemia i chcę mieć kontrolę nad ilością jedzenia

W ogóle uwielbiam miny innych, jak widzą jak on je :) zwłaszcza mięso

zębów nadal ZERO ;/ wyjdą kiedyś??

Spadam spać bo jutro pół dnia pracuję, ble ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mielismy niekapki ale z twarda końcówką a wczoraj kupiłam campola z silikonowa i ta bardziej małej odpowiada, dzisiaj kilka łyków wzieła, ale picie ze szklanki jest oczywiście lepsze,
powiedzcie mi jakie jogurty dajecie maluchom?
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Micasia :-)
my dajemy Nestle-uwielbia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas Adaśko ogólnie mało je, duży słoik ma na dwa razy. Ogólnie to woli makaron do ręki albo kawałek chleba, trzęsie się na marchewkę lub jabłko które sam sobie w rączce trzyma. A ogólnie to jest niejadek jak dostaje butlę to na raz nie wypije 180 tylko rozkłada sobie na dwa razy. Ale za to jak Olek coś je to na czworaka śmiga do jego stolika wynuża się spod stołu i wyrywa mu talerz :)
A ostatnio to tak mi daje czadu nocami - nie wiem ci się dzieje ale potrafi się budzić po kilka razy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój na niekapku od 4 mc - TT, później od 6 na avent - mleko, kasza wszystko przez niekapka. Smoczka do butli nie używamy wcale od jakiś 2 mc.
Pić (woda, soki, herbatka) pije ale bardzo bardzo mało i to tylko w nocy.
Pozatym zjada całkiem sporo, nigy nie maieliśmy problemu z jedzeniem - ale mały nie jest gruby - dużo się porusza, zaczyna stawiać pierwsze kroki więc chyba wszystko spala :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My niestety nie dajemy jogurtów ze względu na alergię, a bardzo żałuję :(

Co do niekapka to chyba muszę bardziej się przyłożyć

Devil, mój mały sam jakoś tak sobie ułożył te posiłki, dla mnie to mega wygoda bo wiem mniej więcej co i jak, a szczególnie teraz jak chodzę do pracy to moja mama wie co i kiedy dawać. Oczywiście są czasem odstępstwa, ale bardzo rzadko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też godziny jedzenia uregulowane i bardzo się to przydaje kiedy zostaje pod opieką taty lub dziadków :)
a je tak:
6:00 - 260 mleka modyfikowanego
10:00 - 220 bardzo gęstej kaszy podawanej łyżeczką
13:00 obiadek albo ze słoiczka ale mój - tak około 200
16:00 deserek - zazwyczja ze słoiczka 190 (owocowy lub jogurty)
19:00 - 270 kaszy gęstej :) ale tak aby przeszła przez niekapka

już w krótce ostanią kaszkę też zamierzam podawać mu łyżeczką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny i dzieciaczki:)
u nas przyplątał się jakiś wirus i od soboty Maryśka ma biegunkę, boję się odwodnienia, ale jak na razie ładnie pije i je, ale bardzo dużo robi kupek w nocy zdarza się z 4 razy a w ciągu dnia to dosłownie co chwilę, jak to było u Was dorotii i mami, bo wiem że ostatnio też to przechodziłyście, nie wiem czy nie skonsultować tego z lekarzem, ale żadnej gorączki nie ma...
a co do jedzenia to u mnie w miarę nieźle je, rano dostaję tak 150ml mm, pózniej ok 11 kaszka, o 15 obiadek, później jakieś owoce, wieczorem znowu 150ml mm, a oprócz tego co jakiś czas cycek w ciągu dnia i teraz w nocy to jakiś koszmar bo budzi się co chwilę i do cycka chce, często nie mam już siły i śpi z nami, będzie u nas problem z odstawianiem, ale jak mnie nie ma czasami cały dzień to w ogóle cycek mógłby nie istnieć ale jak tylko mnie widzi to od razu się wyrywa.
devil u nas jest to samo z jedzeniem grudek, dosłownie identycznie, chciałabym żeby sobie jakoś radziła z przełykaniem, ale nie wiem może to takie typy dzieci:) i dlatego boje się jej dawać jakiś ciasteczek czy czegoś do przegryzania
a co do tych jogurtów to dajecie te specjalne dla dzieci czy jakieś normalne?
iwonka my jesteśmy dodatkowo na mleku gerbera, Maryśka go toleruje więc na razie tak zostaje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olice lepiej to skonsultuj vz lekarzem jesli biegunki dalej występują, zapewne przepisze smecte ale tez sprawdzi brzuszek itd. Jeżeli to częste kupki ale nie bardzo wodniste i cała reszta jest ok to może być kwestia zembów, niekoniecznie wirusa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na początku wszystko na zęby zwalałam bo kupki były normalne ale od soboty wieczorem zaczęły się takie wodniste i wczoraj w ciągu dnia zrobiła chyba z 10, już pod koniec to nie miała już czym robić, chyba zaraz zadzwonię po lekarza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to napewno skonsultuj z lekarzem bo to trochę za długo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny!

U nas biegunka nadal trzyma, ale tylko gdy wypije samo mleko i nie jest już zielona, tylko taka w kolorze kupki ;P Natomiast, jak podam jej mleko z kleikiem, to już się kupka lepiej zwiąże. Po obiedzie to w ogóle jest twarda.
Byłam z małą w sobotę u lekarza, bo miała okropnie odparzoną pupcię i załatwiała się co chwilę. Przestraszyłam się na dobre. Pani dr stwierdziła, że może to być też wirus (chociaż ja ewidentnie widziałam, że to reakcja na mm). No, ale przepisała nam Nutramigen i maść na tyłek Tormentiol - super zadziałała! Smarowałam na zmianę z Sudocremem.
Jak posmakowałam ten Nutramigen, to myślałam, że zwymiotuję... i małej nie podałam, bo do tej pory jak dostawała Nan do kaszki (a kaszki je od 5tego mca życia), to nie było żadnych akcji, więc nie sądzę, aby była uczulona na mleko krowie.
Daję jej smectę, kleik, na obiad głównie ziemniak i marchew (bo dobrze wiąże kupkę) no i zobaczymy. Myślę, że jej organizm musi się po prostu przyzwyczaić do takiej ilości mleka jaką teraz wypija. Bo wieczorem o 22:30 przez sen pije 210ml i tyle samo nad ranem około 4/5tej. I śpi :) dzisiaj o 8mej musiałam ją budzić! Za parę dni spróbuję zagęścić jej tą pierwszą butlę kaszką, to może obudzi się później.
Dodatkowo strasznie pcha pieluszkę tetrową (bo z nią śpi) i paluszki do buzi, więc może poniekąd też i zęby. Póki co nie ma ani jednego ;)

U nas dzień wygląda tak:
Pobudka 8.00
8.30 śniadanie - kanapeczki plus herbatka do popicia
11.30 drugie śniadanie - kaszka (obecnie kleik) 150ml
14.00 - 14.30 obiad - gotuję sama, więc jest to zupka z ziemniaczkami, lub po prostu: mięsko (ostatnio były pulpeciki z indyka) z ziemniaczkami i marchewką (warzywa różnie dla urozmaicenia). Obecnie ze względu na awarię brzuszka daję jej ziemniaczki z marchewką.
16.00 deser (teraz dostaje trochę kleiku)
19.00 kolacja - kanapeczki plus herbatka, za niedługo zacznę jej wprowadzać paróweczki, jajko, pasty np. z rybą
22.30 -23.00 butla 210ml i nad ranem ponownie.

Dużo tego, ale i tak nocne jedzenie skróciło się do 2ch z nawet 5ciu jak była na piersi. Taka zmiana w ciągu tygodnia! Mam nadzieję, że pierwsza wieczorna butla jak zostanie zagęszczona, to ta poranna nie będzie potrzebna. Wtedy śniadanie przesuniemy na wcześniejszą godzinę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olice, smectę podawaj 1/3 saszetki 3 razy na dobę. Tak, że w ciągu jednego dnia zejdzie Ci 1 saszetka. Podawaj jej też probiotyk, np. Lacidobaby, na jelitka.
Idź do lekarza, na pewno Cię to trochę uspokoi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mami.80 u nas też zębów jeszcze nie ma, a młody pcha do buzi wszystko ma po rączką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tych zębów wypatrywałam od 4go miesiąca i już przestałam... Jak będą to będą, ale dzisiaj nie mogła zasnąć jak kładłam ją na przedpołudniową drzemkę (poszła spać dopiero o 11:45, zwykle chodzi wcześniej), bo tak wpychała tą pieluchę i palce. No nie wiem, poczekamy zobaczymy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tymi zembami to tak jest nie widać ich a już dają o sobie znać... Mój Adaśko też wszystko do buźki pcha ale najgorsze jest to że nie chce smoka. Weźmie na kilka sekund pogryzie i wyrzuci nie czai ze to się powinno ssać... chyba już nie da się przekonać:((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki dziewczyny za informacje, wlasnie daję małej smecte, toche nie chce tego pić ale małymi łyczkami dajemy radę:) i robie jej marchewke z ziemniakiem, mam nadzieje ze w koncu to sie skonczy
u nas najgorzej ze po Maysce nic nie wiedac zeby byla chora, ani gorączki cigle się smieje i łazi po całym mieszkaniu
a zęba jak na razie mamy jednego i jak tylko coś się dzieje, to zwalamy to na zęby, których nie widać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka, u nas smoczek to też tylko jako zabawka, lub uciszacz w takim sensie, że się zaczyna nim bawić i się uspokaja i wycisza. Potrafi go possać kilka sekund, ale potem go wyciąga i się bawi. Ja wiem, że jej już do niego nie przekonam i w sumie się cieszę, bo nie będziemy się potem męczyć z odstawieniem :) Zasypia z pieluszką, którą przykłada sobie do ust :) Słodko to wygląda :)

Olice, u nas tak samo, tylko biegunka, żadnych innych objawów. Ala bawi się, raczkuje po mieszkaniu, staje i robi kroczki wzdłuż mebli, broi jak się da :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mami ale ja bym chciała żeby ssał smoka bo tak to się wycisza tylko przy butli. A przy tym jego podejściu do smoka to nawet jako uciszacz się nie sprawdza. Nie boję się odstawiania smoka bo z Olkiiem trwało to dwa dni - duża zasługa żlobka bo jak przeszedł do 2 drupy to tam wszystkie dzieci już śmigały bez smoczków.
A co do łobuzowania to mam to samo, czasem idę do kuchn zrobić herbate i słyszę jak już siedzi w sypialni i drze mi książkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze taki wysyp tych biegunek :(
My dawaliśmy smectę i probiotyk. Ponoć nie ważne jak dawać smectę ważne żeby wypił jedną dziennie. Ja rozrabiałam w minimalnej ilości wody i mu taką strzykawką od ibufrofenu do buzi wstrzykiwaliśmy. No ale u nas biegunka jest już 2 tygodnie!! Za pół godziny idę do lekarza bo jutro wyjeżdżamy i stwierdziłam że lepiej to jednak skonsultować żeby nie zamartwiać się na wyjeździe. Także jak wrócę to wam napiszę co lekarz o tym myśli.
Co do jedzenia to u nas nie ma żadnej regularności. Raz młody wstaje o 7 raz o 10, najczęściej nie ma nas w domu do tego i po prostu go obserwuje i coś tam mu daję co jest pod ręką.
Mleka to nie spija takich ilości jak wasze dzieci. Na noc to ze 120-150 mu robię i to tyle. No ale za to je masę innych rzeczy - obgryza sobie skrzydełka lub nóżki, wędlinę do ręki dostaje, owoce, jarzyny co tylko ja w danej chwili jem, jogurty, twarogi serki - albo zwykłe takie jak ja albo ewentualnie danonki. Te dziecinne jogurty raz kupiłam i datę ważności miały na 2013! do tego nie trzeba było ich trzymać w lodówce ! to co to za jogurty? Do tego jajka na miękko uwielbia, dzisiaj jajecznicą też nie wzgardził. Także u nas raczej wszystko ale bez glutenu. No a na obiad to je porcję tak z 1,5 dużego słoika albo i lepiej :)

a no i my dzisiaj mamy noc w plecy! taki płacz że nie wiedzieliśmy co robić. W końcu dostał paracetamol - oczywiście w czobku bo nie było innego sposobu wiec super mu do biegunek dołożyliśmy:( oczywiście zwalamy na zęby ale ile tak jak piszecie ile można zwalać na zęby a ich jak nie było tak nie ma! no i stąd też ten lekarz za chwilę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojj dawno mnie tu nie było ;]

Nasza Bianka też ostatnio jakoś mało je, ale chyba jej zęby idą, na chwile obecną mamy tylko jednego z tyłu i to wsio ;]

obiadek taki duży czasem ma na raz i do tego owoce a czasem pół i jest najedzona.
Kaszki, soczki itp nie ma szans żeby zjadła czy wypiła.Woda owszem ale nic więcej.

Jedyne co mnie martwi to to że młoda jeszcze nie siedzi ;/ 8 miesiecy a tu nic, jak sie ją posadzi to cos tam siedzi ale nie długo i się kładzie.
Jutro idziemy do lekarza i zobaczymy co babeczka powie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy któraś z Was spaceruje bulwarem? centrum Gdyni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotii a moze te biegunki to jakas alergia?

jesli chodzi o niekapki- ja walczylam jakis czas zanim załapała... codziennie po kilka razy przystawiałam kubeczek, początkowo było gryzienie ale jak raz załapała tak do dziś pije i to dużo, w trakcie posiłku kubek stoi zawsze na tacce i jak ma ochote to lapie i pije, osobiscie podaje tylko wode bo my sami sokow raczej tez nie pijemy i nie bede malej przyzwyczajac(uzywamy TT z miekkim ustnikiem).Z jedzeniem to coraz wiecej u nas rzeczy juz w jadlospisie, ale wszystko z umiarem, tez musialam sie przekonam ze mala sie nie zadlawi, wydaje mi sie ze to jest wiekszy stres rodzica zeby podac caly kawalek dziecku, gdyż ono sobie doskonale radzi. Początki nie były łatwe- też był odruch wymiotny ale to kwestia przyzwyczajenia sie do wiekszych kawałków- nie papek... Jogurty daje naturalne z owockami, te "specjalne dla dzieci" czy danonki mnie nie przekonuja, z tego co kiedys czytalam te drugie maja za duza ilosc wapnia dla maluchow...
U nas od miesiaca 6 zebow i teraz ida 2 kolejne, jak dotad nie bylo zadnych objawow...po prostu nagle odkrywalam zeba i oby tak dalej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaficzka, chyba nie było dzwonka na tej sali, coś kojarzę. Ja to jestem taka baba w okularach, w koszuli w chmurki - to znaczy byłam na sali :))) No i ledwo potem się ruszałam, he, he.
A co do cyca, to faktem jest, że mój Maks budzi się co 2-3 godziny w nocy, ale nie otwiera nawet oczu, więc tylko wyciągam jedzenie ze stanika i już :D Po prostu nie chce mi się schodzić do kuchni i butlę szykować, zresztą mały taki niecierpliwy, że by zaraz syrenę włączył , zanim ja bym z żarciem doleciała. No a w pracy, fakt nikt nie sprawdzi, czy karmię - zaświadczenie zaniosłam, a karmić będę aż do końca czerwca fikcyjnie lub naprawdę, bo tak nam pasuje z dojazdami do pracy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Któraś z dziewczyn pisała o problemie ze spaniem, u nas też było podobnie. My zwalaliśmy to najpierw na zmianę miejsca i klimatu (wróciliśmy z gór), potem że może zęby (nie ma żadnego), potem że może nie najedzony więc więcej mleka dawałam . Nic nie skutkowało, pobudki co godzinę, gdzie wcześniej przesypialiśmy od 21-6.
Sąsiadka poradziła zmienić małemu "głowę" w łóżeczku. Ja na to nie możliwe, 7 miesięcy spał bardzo dobrze a teraz mu się nie podoba ? I wiecie co? Wychodzi na to, że mu się faktycznie odwidziało. Zmiana miejsca w łóżeczku poskutkowała, po tygodniu budzenia się, mały śpi dalej całą nockę:) Także warto spróbować:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my czasami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow to zeście się dzisiaj rozpisały :D
No więc tak po krótce…

Mydecorations próbowałam bez uszczelki mu dawać, ale u nas jest kwestia nie tyle tego, że młody nie umie (bo próbowałam na mleku i jakoś mu się udało zciągać),ale on po prostu nie chce pić… próbowałam soczków, herbatki, wody i nic… weźmie łyka i koniec, chyba, że jest naprawdę spragniony to wtedy kilka łyczków wypije… :/

Co do jogurtów, to się zaczęłam zastanawiać, czy można już dawać takie najzwyklejsze naturalne… Jeszcze nie dałam, ale chyba jednak spróbuję ;)

Heh to widzę, że to chyba taki etap z tym budzeniem się w nocy, skoro spora część ma taką zagwostkę… ciekawe po ilu to się skończy.

Dziewczyny trzymam kciuki za wszystkie biegunkowe dzieciaczki :) oby wszystko szybko przeszło :)

Kurcze zazdroszczę Wam dziewczyny tego, ze możecie śmiało dawać swoim brzdącom całe kawałki jedzenia. Ja się obawiam, bo jakieś flipsiki czy ciasteczka to młody wcina. Chleb też (w kawałku, a nie kanapeczki) ale boję się mu dać cokolwiek, co mu się w buzi nie rozpuści, bo jak wcina sam to wkłada sobie duże kawałki i czeka aż się rozpuszczą, a jak ja mu daję kawałeczki np. tak jak ostatnio banana, to się zadławił i zwymiotował :( już nie wiem jak mam mu pomóc. Może po prostu przeczekać??? Ale z drugiej strony młody powinien nauczyć się przeżuwać :( już sama nie wiem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magamelka - no to w takim razie to chyba Ty :))) Chmurek nie pamietam, ale pamietam okulary i jak Cie maz z corcia odwiedzili :)) i chyba jeszcze jakas kobitka była z nimi. I pozyczalam Ci noz bo dali Ci jedzenie bez noza a mi nie dali nic bo mialam pozniej ta cesarke :D Fajnie Cie tu spotkac :)
Boze, dzisiaj bylam u pediatry i powiedziala ze to zle ze moja tak tylko cyca toleruje mimo ze wge ma spora. Ale ja naprawde nie wiem jak ja nauczyc jesc? Macie jakies sposoby? Najbardziej to jej wchodza owoce - ale to i tak najwyzej pol tego malego sloiczka. A obiadki... masakra. Zaciska buzie. Probowalam juz i kupowanych obiadkow i robionych w domu. Co robic? Boje sie ze jakas anemia jej sie przypaleta... przeciez mleko matki nie jest wystarczajacym pokarmem dla 8-miesiecznego dziecka :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam o poranku:)

dorotii myślę że tina może mieć rację z tą alegią - jeżeli biegunka utzymuje się tak długo to na próbę wyeliminuj jej trochę rzeczy z diety,na kilka dni zostań przy mleku i papkach stosownych do wieku.
magiczna dzięki za radę napewno spróbuję! Po kolejnej "fantastycznej" nocy jestem gotowa wynieść łóżeczko nawet do piwnicy!

devil - co do niekapka i jedzenia to niestety ale wszystko powoli... z niekapkiem po prostu poczekaj. A co do jedzenia to fajnie że dajesz chleb itd ale spróbuj dać surową marchew, wtedy Bartek będzie ćwiczył żuchwę (tak mi polecała logopeda) no i niestety ale mimo wymiotów bedziesz musiała próbować dalej ale jeżeli się to długo nie będzie zmieniać powiedz o tym pediatrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaficzka- myślę, że pozwalaj jej samej jeść, niech pozna nowe smaki, oswoi się z konsystencją, nie ma na co czekać, bo im później tym gorzej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleńka ja się nie martwię niekapkiem samym w sobie tylko faktem, że on kompletnie nic nie pije :( a jednak powinien... tym bardziej, że powoli odchodzimy od cyca w ogóle... mam nadzieję, że w przypadku jakiejś biegunki (odpukać) będzie mu się chciało na tyle pić, że wypije i się nie odwodni :(
a co do tej marhewki to ją jakoś kroić w paski czy dać tak całą???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
całą chodzi o to by miał próbował gryźć ona jest twarda więc nie zakrztusie się a poćwiczy żuchwę.
A z butli pije jakieś soki albo coś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
u nas biegunka jakby trochę przystopowała, może ta wczorajsza smecta pomogła, dzisiaj od rana też pije smecte
dorotii jak u was to trwa 2 tyg to brzmi poważnie, a co wczoraj pediatra powiedziała?
devil u mnie też maryśka nic nie chciała pić, poza cyckiem i ostatecznie mlekiem i jak dałam jej pić z takiej kubeczka TT coś w stylu niekapka tylko że kapie:) to super z niego pije, jak przełknie wodę to aż się cała cieszy :) ale u Was jest widocznie inaczej, tak jak piszesz
dzisiaj spróbuje z tą marchewką, bo bardzo bym chciała żeby Marysia już jadła większe kawałki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devil, tak jak olenka pisze dobrze jest zeby cwiczyc zuchwe, koleznka logopeda mowila mi kiedys ze mozna np dawac skorke chleba(taka grubsza) zeby cwiczyc a jeszcze lepiej ponoc gruby kawal boczku- ma ciekawy smak a tego raczej nie odgryzie:D, ja uparcie cwiczylam i dalej cwicze z jedzeniem bo wiem jak wazny jest etap aby dziecko nauczylo sie jesc... Znam przypadek 2 dzieci u ktorych prawdopodobnie przegapiono ten etap i obecnie jedno ma 3 lata i toleruje zupki i kasze z butli!! a reszty pokarmow uczy sie dopiero jesc no a drugi uwaga!! 7 latek ma wielkie problemy z jedzeniem, pol kanapki je chyba z 20 min :|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas na szczęście nie ma problemu z przełykaniem żadnego od początku. ufff chociaż coś ::)

u lekarza byliśmy i już druga pani powiedziała że to nie kwestia alergii. Pierwsze biegunki myślałam że mogły być po jogurtach bo jakoś się pojawiły tydzień lub dwa po tym jak dostał zwykły jogurt. No ale panie szczegółowy wywiad zrobiły i wykluczyły zupełnie to.

Napewno idą mu zęby i duża przyczyna w tym biegunek. Wczoraj Pani nawet powiedziała żeby smecty nie dawać bo bezsensu (ciekawe co?). A ogólnie to młody się trochę podziębił bo ma straszny ale to straszny katar. Do tego Pani powiedziała że było już z 20 dzieci z takimi objawami - katar + biegunka więc to jakiś wirus.

Dziewczyny wiecie w której aptece na szybko ten katarek dostanę? bo chciałabym go mieć na wyjazd...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dorotii my na Matarnii kupiliśmy, ale wcześnie poprostu obdzwanialiśmy apteki czy mają, i w około 5 pierwszych nie mieli a bez sensu było jeździć , więc polecam ten sposó
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tina - dobre z tym boczkiem hihi
a skórkę od chleba też daję, tak zaczęłam dawać kiedyś Olkowi i bardzo szybko podłapał.
Teraz Adaśko był ze mną tydz w domu bo troszkę nam się rozsmarkał w tym czasie często dawałam mu marchew jabłko i chleb to jak wczęsniej pisałam że zjada duży słoik na dwa trzy razy to wczoraj się rozkręcił i prawie cały wciągnął. Zauważyłam też że on nie lubi siedzić w krzesełku. Najlepiej jak stoi przy stoliku Olka. Olo wcina swoje a on się patrzy i wcina z łyżki jak wygłodniały...
A co do tego co piszesz Tina to synek mojej siostry (5lat) też jeszcze do teraz ma czasem odruch wymiotny przy jedzeniu, baaaardzo długo - strasznie jej współczuję bo widzę jak się męczy. Dlatego warto się pomęczyć tak jak pisze Tina.
Ja ostatnio tk się wkurzyłam na Adiego że walnęłąm słoiczkiem o ławę i owoce ze słioka ochlapały mi sufit hihi. Ale mimio to siedzę z nim no i widać efekty....
Wytrwałości życzę!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jej dziewczyny, jak ja zazdroszczę bezbolesnego ząbkowania. Bartek strasznie biedak to przechodzi i długo :( Ale całe szczęście u góry widać już 4 ząbki, wyszły w końcu, jeszcze muszą urosnąć. Ale ja jestem ciekawa jak mały będzie wyglądał z ząbkami.

U nas mały pomyka na czworaka i przy tym ma mega zaciesz :)

Ciekawe od czego zależy ta "niezdolność" do gryzienia u starszych dzieci? Czy rzeczywiście tylko wina rodziców? Czy jednak jest coś np. w anatomii?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz Chmurko wydaje mi się że zależy od rodziców (bo to rodzic ma za zadanie wprowadzać pewnego rodzaju składniki menu żeby dziecko się nauczyło) ale czasami jest to sprawa anatomii (ale u też rola rodzica żeby udać się do specjalisty).

magiczna nie chcę zapeszać ale jest coś w tym co napisałaś o kładzeniu dziecka z innej strony łóżka:) Adaś przebudził się raz a nie 5:)))) DZIĘKI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Micasiu pytałaś mnie nie dawno czy u mnie poszukują pracowników - pytałam - potrzebują więc jak jesteś zainteresowana to daj znać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczynki,
oj długo mnie nie było tutaj ale pamiętam o Was i czasem poczytuję.
widzę że niektóre maluszki chodzą do żłobków, ząbkują i rosną :-)
mam nadzieję też że wszystkie zdrowe.
ja też nadal karmię piersią i zamierzam do roku.
Ala też słabo je, cycek jest zawsze najlepszy, obiadek, deserek zależy od humoru.
Alusia ma już 7 ząbków i raczkuje od kilku dni.
ja szukam pracy i marnie bo ofert mało.
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drogie Mamy,
jeżeli poszukują Panie niani dla swojego dzieciątka to zapraszam do kontaktu.
Mam długoletnie doświadczenie w opiece nad maluszkami i chętnie podejmę pracę dorywczo,bądź na 1/2 etatu.
Pozdrawiam,
toskania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po wizycie u lekarza... dostaliśmy skierowanie do neurologa na polanki? może któraś z Was tam była? chyba ze macie namiary na jakiegoś prywatnego? mam nadzieje że wszystko będzie ok, nasza Pani pediatra wspominała że może to być problem z napięciem mięśniowym choć sie dziwi mówi że młoda chęci ma ale jej zachowanie mówi " nie wiem jak sie zabrac do siadania" napiszcie jak to u was z rehabilitacja i gdzie chodzilyście, jakie kolejki jak dlugo cos takiego trwa. Kurde zaczynam sie martwic ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jutro mam drugą rozmowe w stokrotce zobaczymy co i jak.

a wg co dajecie swoim maluchom do pogryzienia, bo ja bym chciała coś małej dawać żeby nauczyła się gryźć i wg, ale jak dam jej marchew to odgryza wielki kawał i się dławi.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój uczył się dość dawno temu na chrupkach, ciasteczkach HIPPy (biszkoptowe i ryżowe) a także jabłuszko w specjalnej siateczce. Rzado zdarzało się aby się dławił. Obecnie zjada bezproblemowo, a nawet mam wrażenie że lubi przeżuwać :) jak mu teściowa raz za bardzo zmiksowała zupkę to niechciał jej jeść, on lubi jak są "kawałeczki". Lubi "gryźć" (za dużo powiedziane bo nie ma ząbków) różyczki kalafiora czy brokuła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Jonka,

Powiem Ci tak, my chodzimy do neurologa w przychodni przyszpitalnej na Zaspie do dr Trzpis. Tam też przyjmuje dr Raif i obie są bardzo dobre. W każdym razie, ja z naszej jestem zadowolona. Zawsze Alę dokładnie obejrzy, powie co jest nie tak, albo pochwali jak jest dobrze. Zawsze spokojna i miła (choć z wyrazu twarzy niekoniecznie można to wywnioskować ;)
Na rehabilitację chodzimy do OWI na Tysiąclecia. Jak najszybciej się z nimi skontaktuj, bo ciężko z terminami we wszystkich placówkach tego typu. No chyba, że pójdziecie prywatnie (my chodziłyśmy do WYSPY na Pilotów), to jest właściwie od zaraz. Zajęcia trwają 30-40min i dzieci różnie je znoszą. Moja np. bardzo się buntuje ;)
Nie martw się, taka stymulacja dziecka jest bardzo na plus :) i na pewno lepiej, jak pomoże jej rehabilitant, niżby miała długo sama do siadu dochodzić.
Moja Ala, niby była do tyłu, bo i obniżone napięcie i asymetria, a teraz już stawia kroczki przy meblach :) nie mówiąc już o tym, że czworakuje na całego i wszędzie jej pełno ;)
Wszystko będzie dobrze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mami.80 dzieki za mile slowa
jutro podzwonie i zobacze co sie uda załatwic, jak bedzie trzeba to prywatnie, a jaki koszt jesli mozesz powiedziec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka cieszę się, że pomogło:) Ja na początku byłam sceptycznie nastawiona do tego ale jakoś małemu przypasowało:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Wyspie koszt jednych zajęć to 80zł za 40min.

Tu jest stronka:

http://www.fizjoterapiadzieci.pl/

My chodziłyśmy do Pani Dagmary Karwackiej. Baaardzo polecam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jonka my podobnie jak mami chodziliśmy do dr
Trzpis na Zaspę (baaaardzo dobra specjalistka chociaż fakt nie wyraża rzadnych emocji). Również jeździełyśmy do OWI na tysiąclecia do rehabilitantki - Beaty Wasickiej super! Młoda rehabilitantka bardzo sympatyczna i pomocna. Pokazała nam ćwiczenia, ćwiczyliśmy w domu bo było niedobrze a teraz Adaś jest rozwinięty bardziej niż niejeden maluch w jego wieku :) Także spoko dużo zależy od Ciebie ale tak jak pisze mami im szybciej tym lepiej bo dostaniu skierowania od neurologa możesz w OWI czekać nawet 2 m-ce na termin. Ale napewno wszystko będzie ok. My mielismy pokazane ćwiczenia żeby stymulaować do siadania (opisalabym ci ale to zagmatwane bardzo)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka nie denerwuj się tak jak piszą dziewczyny - chociaż wiem z własnego doświadczenia, że lepiej powiedzieć niż zrobić

Dzwoń na Polanki i powiedz od razu w jakim wieku jest Twoja córcia, bo maluchy mają tam pierwszeństwo. Neurolog dr Preiss jest naprawdę świetna, kompetentna a przy tym mega sympatyczna. My na wizytę czekaliśmy niecały miesiąc, a po wizycie rehabilitacja już po 5 dniach!!!! Tak, jak mówiłam, na polanki pierwszeństwo mają maluchy.
My już po rehabilitacji na Polanki, dodatkowo jeżdżę jeszcze z małym do Pani Dagmary Karwowskiej na Zaspę do Wyspy. Kontakt zresztą mam od Mami :) Mały świetnie się rozwija, a nawet jest już do przodu z niektórymi rzeczy przez stymulację, a Pani Dagmara mówi, że niedługo kończymy z ćwiczeniami!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chmurka, no to gratulacje! Cieszę się, że Bartek tak ładnie przyspieszył :)

U nas problemy brzuszkowe się nareszcie skończyły! :))) Ala ładnie śpi od 20.00 do 7.30/8.00 z jedną przerwą o 4.00/5.00 na mleczko. Pięknie pije z butelki! Uff... ale ulga! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny, mam pytanie, może nie związane z wątkiem powyżej, ale planuję w marcu wrócić do pracy i szukam żłobka- możecie mi coś polecić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zależy w jakiej okolicy? no i tylko prywatny wchodzi w grę bo do publicznego na pewno nie ma szans....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Mami :) Ja mega szczęśliwa jestem!!! Zazdroszczę Ci, że Ala tak ładnie śpi! Mój Bartek znowu coś sobie poprzestawiał i chodzi spać coraz później - wczoraj 23.15!!!!!!! Ale to chyba przez chorobę. Teraz musimy trochę z nim powalczyć.

Co do żłobków to niestety nie pomogę :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka nie wiem czy coś przeoczyłam ,niedoczytałam, ale skierowanie, bo sama nie siada?
Moja siedzieć moze i godzinami, ale sama też nie siada i w życiu bym nie wpadła na to, ze to jakiś problem.... ja sobie ogólnie "odpuściłam" ... poprostu widzę, że Lena to Lenia w sprawach fizycznych i wolniej się uczy, też nie raczkuje, ale wiadomo Dzieci różnie się reozwijają, co nie oznacza, ze nie z Nią nie ćwiczę, ale też nic na siłę, jak nie ma ochoty to czy w 8 czy 9 miesięcu zacznie jak będzie gotowa i tyle,
stąd ciut spanikowalam jak przeczytałam ze pediatra dał skierowanie, więc koniecznie napisz o co chodzi

co do jedzonka w kawałkach to ja poporcjowałam sobie warzywka : brokuł+kalafior+kalarepka+marchewka+fasolka+burak i w dużych kawałkach gotuję Leni do tego albo mięsko albo kawałek rybki albo paróweczkę i podaję po kawałku do łapki i Ona już doskonale wie co z tym zrobić :-)
jabłko wcześniej podawałam w siateczce, ale juzp rzestałam bo mimo,że ma tylko 3 ząbki na dole to skubana tak rozdrobni na kawałeczki, ze Ją podziwiam :-)
no a podczas obiadu zdaża się, ze oczka napływają łzami, czasami coś się cofnie, ale Lenia przemieli jeszcze raz i przełyka, troszkę stresu bywa, i trzeba bacznie obserwować, ale efekty są coraz lepsze,
aha pod stolik podkładam podkłąd duży co ułatwia sprzątanie i sadzam daleko od ścian :-)

muszę kupić taką przyssawkę do talerzyka na stolik - gdzie znajdę i jak to się fachowo nazywa?

o coś jeszcze chciałam zapytać ale zapomniałam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, dawno nie czytałam....zdziwiłam się, że dziecko, które nie siada w 8m od razu skierowanie, ale lekarz prowadzący lepiej się orientuje, dla otuchy dodam, że ostatnio byłam u znajomych i było trochę dzieci, jedno z nich usiadło dopiero w 9m, teraz ma 3 i jest bardzo energiczne, także to bardzo indywidualne...

Iwonka, ja mam taką miskę z przyssawką, ale słabo trzyma, trzeba na wodę chyba, kupiłam w hurtowni na fikakowie
moja corcia póki co zdrowa, chociaż je fatalnie! głównie pierś, ale dam jej jeszcze trochę czasu, nie panikuję....
pozdrawiam dziewczyny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka - ja mam taka miskę i jestem zadowolona, młody nie moze jej oderwać, na razie przyklejałam tylko do stolika do karmienia, nie wiem jak trzyma na iinych powierzchniach, kupiłam w akpolu
http://www.ceneo.pl/8177892
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka moja córeczka nie siada SAMA to raz tym sie za bardzo lekarz nie martwi ale chodzi o to że kiedy jest podparta lub trzymana NIE chce siedzieć, a ponoc powinna sama minimum 5 min. Więc tym sie martwie.
Ona kiedy jest podparta to chwila moment sie kladzie na plecy, tez mnie wszystko to dziwi, bo przekreca sie z pleców na brzuszek bez problemow w jedna i druga stronę, pełza po macie...sama juz nie wiem... ehhhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no moja nadal od święta przewraca sięna brzuszek albo plecki jakby Jej to w ogóle nie było potrzebne, o pełzaniu nie ma mowy, jeszcze niedawno dzialala na wstecznym a teraz ma w nosie...
no to dobrze, ze dostałaś to skierowanie, poćwiczycie i nadgonicie z nawiązką, martwić bym się chyba nie martwila poprostu jakieś mięśnie musicie wyćwiczyć, ciekawe co nam wyjdzie na bilansie 10m-cy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka, ja na Twoim miejscu, nie czekałabym na bilans, tylko poszła do pediatry by obejrzał małą. Ma skończone 8 miesięcy i nie przewraca się z brzuszka na plecki, nie pełza... mnie by to zaniepokoiło.

Nie chcę Cię martwić, ale może warto by było wcześniej sprawdzić. Może niepotrzebnie sieję niepokój i może jestem przewrażliwiona, ale napatrzyłam się na chore dzieci w tym OWI.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka83: szukam żłobka w pobliżu Gdańska Żabianki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak już to poszlabym do ajkiegoś pryw. neurologa (macie kogoś godnego polecenia?) bo przy okazji historii z uszkiem nasza pani pediatra stwierdziała, że Lenia super siedzi i reaguje i że na wszystko przyjdzie czas i nie ma się czym przejmować ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale np. bardzo ładnie stoi, więc ... ogólnie nie niepokoi mnie stan Córy, a matczyna intuicja raczej podpowiada mi jak coś jest nie tak :-) choć ekspertem nie jestem ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka, niestety prywatnego nie znam, ale pewnie są jakieś wątki na forum na ten temat i możnaby znaleźć.
Nasza neurolog powiedziała mi ostatnio, że pediatrzy mało się znają na neurologii, a wręcz się jej boją (powiedziała po tym, jak mi pediatra nie chciała wypełnić wniosku na komisję, bo uważała, że Ala jest zdrowa :/ ), więc dobrze by było chyba jednak skonsultować ze specjalistą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka, sama sadzasz i stawiasz małą? Czy sama potrafi usiąść i podciągnąć i stać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam Was dziołszki :)

a ja od wczoraj "jadę na rezerwie" :/ zasypiam na stojąco :/ w pracy miałam zgona totalnego :/

myślę podobnie jak dziewczyny - jeśli w wieku 8 miesięcy dziecko się nie przewraca z brzuszka na plecki i odwrotnie to mnie by to zaniepokoiło i wybrałabym się do lekarza to skonsultować - za to jeszcze nie biją, a może pomóc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mój skarb nie ma jeszcze 8 miesięcy a jest tak ruchliwy że przeciwnie przez myśl mi przeszło czy nie jest jakiś nadpobudliwy. Znajomi też dziwnie na nas patrzą...
Dzisiaj to jestem już wykończona. Jesteśmy u siostry i wiadomo musi po swojemu poprzestawiać ale bez przesady! podłogi już dawno wylizał, kwiatów popróbował i wszystko wywala rozwala etc. Na rękach się wierzga, do sklepu nie ma mowy żeby z nim wejść bo czy na rękach czy w wózku to i tak wszystko z półek ściąga.... co prawda jeszcze nie raczkuje ale pełza lepiej niż niejeden komandos. Jak nie spojrze przez 2 minuty co robi to muszę już go w innym pokoju szukać :/
tak sobie dzisiaj pomyślalam że muszę swoją kondycję poprawić bo jeszcze miesiąc i nie dam rady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotii jak czytam to jak bym mojego Olka widziała jak był mały także powiem ci że możesz mieć wesoło hihi

devil - a dlaczego taka nieprzytomna jesteś?

doti najlepiej sprawdź na trójmiasto pl i podzwoń bo trzeba się ywbrać i obejrzeć jakie są możliwości...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaficzka, tak odwiedził mnie mąż z córcią :))) No i nóż :D Ale fajnie.
A teraz mniej fajnie, Maks od środy jest chory, miał gorączkę i byliśmy u lekarza - dostał antybiotyk, ma też okropny kaszel i siedzi w domu z tatą. Czyli podsumowując chodził do żłobka tydzień i dwa dni, ehhh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleńka po prostu ostatnio mało snu :( no a w pracy też ruch, więc średnio z odpoczynkiem :(

magamelka zdrówka dla Maxa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehh umówiłam sie w tym ośrodku na ul tysiąclecia, wiecie na kiedy mam termin? na 28 listopada...rece opadaja...
Macie może namiary na neurologa prywatnie? jak tak to bardzo proszę o jakieś info.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka, tutaj na forum znalazłam tel kom do naszej neurolog dr Trzpis: 501 85 49 45.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka - ordynator AM neurologii dziecięcej - Ewa Pilarska
nazwa: Dr med. Ewa Pilarska
adres: ul. Chłopska 41 lok. 11
80-349 Gdańsk
telefon: (0 58) 346 54 79,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny, jutro podzwonie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka83: dzięki:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magamelka - naprawdę fajnie że tu jesteś!!! Zdrówka dla dzieciaczka. Mam wielką nadzieję, że szybko wróci do zdrówka!
Dziewczyny, jaka tu jest zasada? Jak mam się do Was dopisać? Mam założyć kolejny wątek żeby się wpisać czy jak? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj magamelka to długo nie pochodził do tego żłobka :( szkoda malucha.
U nas ze zdrówkiem trochę lepiej. No i większość jednak była od zęba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaficzka, ja także się cieszę :))))) A dopisać się możesz kopiując listę, która jest na początku naszego wątku ( jak będziesz pisać nowego posta) i wpisać się .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i dziękuję za życzenia zdrówka dla mojego szkraba :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
20.12 (02.02) mami.80 - córeczka Alicja 1590g / Zaspa CC
27.12 (20.01) sternchen - synek Kubuś 2920g / Kliniczna
28.12 (31.12) Anna1979 - synek JACEK 3650g, 57cm / Zaspa CC
03.01 (07.01) mydecorations - synek Wiktor 2810,49cm/ Zaspa SN
05.01 (04.01) Salambo - synek Szymon 3560g, 53 cm / Solec W-wa
13.01 (19.01) olusia30 - synek Krzysiu 3870g,58 cm /Wojewódzki CC
13.01 (03.01) Kobietka - synek Kacperek 3450g / Wojewódzki
17.01 (16.01) Doroti - synek Kacperek 4430g, 60 cm / Zaspa SN
25.01 (21.01) bronka81- synek Marcel 4350g, 58cm/ Kliniczna CC
28.01 (21.01) AnDan - synek Michał 4450g, 60 cm / Redłowo SN
30.01 (06.02) wasssup - córeczka Andżelika 3460g 57 cm Zaspa SN
31.01 (08.02) Gosiar-córa Alicja 3180g, 52cm /Kliniczna SN
31.01 (18.02) asiuniab73-córka Maria 2350g,50 cm Wojewódzki SN
02.02 (08.02) tina85- córeczka Blanka, 3450g, 50 cm/ Kliniczna SN
03.02 (16.02) Olice - córeczka Marysia, 2810g, 50 cm / Wojewódzki SN
03.02 (27.01) trzydziestka - synek Mateuszek, 3440g, 56cm / Redłowo SN
05.02 (03.02) Magiczna(*)86 - synek Szymon, 3200, 54 cm/ Puck, tak ten zabity dechami ;)
06.02 (08.02) kaficzka - córeczka Iga, 3530g, 56 cm / Kliniczna CC
07.02 (28.01) Iwonka32-córka Lena Jadwiga 3730g, 57 cm / Wojewódzki SN
08.02 (06.02) Magamelka - synek 3360, 55 cm/ Kliniczna CC
08.02 (31.01) lepa_ - synek Piotrek 3800g, 59 cm/ Redłowo SN
09.02 (25.02) jonka6 - córeczka Bianka 3105,53cm / Kliniczna SN
09.02 (30.01) młoda_żonka - córeczka Alicja 3500/57cm/Wejherowo SN
09.02 (07.02) rurka102- Coreczka Alinka (zmiana z Ewelinki) 3040 kg/52cm/ZAspa CC
13.02 (16.02) Oleńka83 - Synek Adaś 3550kg, 56cm/ Zaspa
14.02 (?????) iwonnn - córeczka Ada 3500g, 53 cm / Redłowo SN
18.02 (16.02) devil83 - synek Bartuś 3660g, 58 cm / Zaspa CC
21.02 (10.02) micasia- córeczka Antonina 3790kg, 59cm / Zaspa SN
21.02 (01.03) KARINA 25, córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki
21.02 (14.02) doti_itod - córeczka Helenka, 3520g, 54 cm / Zaspa
22.02 (20.02) KamiKasia - córeczka Karolinka 3930, 57cm / Zaspa SN
23.02 (07.03) MamOOśka - córeczka Amelka 3500, 55 cm/ wojewódzki
25.02 (25.02) Dorotiii - synek Dominik 4180, 61 cm/ wojewódzki
05.03 (21.02) Chmurka - synek Bartuś, 3470, 55 cm, Wojewódzki, cc

witamy w naszym skromnym gronie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my też możemy się dopisać? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no cóż za pytanie... oczywiście :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ładnie prosimy o wpisanie :) synek Ignaś 07.01; 2850; 53 cm; cc Swissmed
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
20.12 (02.02) mami.80 - córeczka Alicja 1590g / Zaspa CC
27.12 (20.01) sternchen - synek Kubuś 2920g / Kliniczna
28.12 (31.12) Anna1979 - synek JACEK 3650g, 57cm / Zaspa CC
03.01 (07.01) mydecorations - synek Wiktor 2810,49cm/ Zaspa SN
05.01 (04.01) Salambo - synek Szymon 3560g, 53 cm / Solec W-wa
07.01 (11.01) patysiak - synek Ignaś 2850g, 53 cm / Swissmed CC
13.01 (19.01) olusia30 - synek Krzysiu 3870g,58 cm /Wojewódzki CC
13.01 (03.01) Kobietka - synek Kacperek 3450g / Wojewódzki
17.01 (16.01) Doroti - synek Kacperek 4430g, 60 cm / Zaspa SN
25.01 (21.01) bronka81- synek Marcel 4350g, 58cm/ Kliniczna CC
28.01 (21.01) AnDan - synek Michał 4450g, 60 cm / Redłowo SN
30.01 (06.02) wasssup - córeczka Andżelika 3460g 57 cm Zaspa SN
31.01 (08.02) Gosiar-córa Alicja 3180g, 52cm /Kliniczna SN
31.01 (18.02) asiuniab73-córka Maria 2350g,50 cm Wojewódzki SN
02.02 (08.02) tina85- córeczka Blanka, 3450g, 50 cm/ Kliniczna SN
03.02 (16.02) Olice - córeczka Marysia, 2810g, 50 cm / Wojewódzki SN
03.02 (27.01) trzydziestka - synek Mateuszek, 3440g, 56cm / Redłowo SN
05.02 (03.02) Magiczna(*)86 - synek Szymon, 3200, 54 cm/ Puck, tak ten zabity dechami ;)
06.02 (08.02) kaficzka - córeczka Iga, 3530g, 56 cm / Kliniczna CC
07.02 (28.01) Iwonka32-córka Lena Jadwiga 3730g, 57 cm / Wojewódzki SN
08.02 (06.02) Magamelka - synek 3360, 55 cm/ Kliniczna CC
08.02 (31.01) lepa_ - synek Piotrek 3800g, 59 cm/ Redłowo SN
09.02 (25.02) jonka6 - córeczka Bianka 3105,53cm / Kliniczna SN
09.02 (30.01) młoda_żonka - córeczka Alicja 3500/57cm/Wejherowo SN
09.02 (07.02) rurka102- Coreczka Alinka (zmiana z Ewelinki) 3040 kg/52cm/ZAspa CC
13.02 (16.02) Oleńka83 - Synek Adaś 3550kg, 56cm/ Zaspa
14.02 (?????) iwonnn - córeczka Ada 3500g, 53 cm / Redłowo SN
18.02 (16.02) devil83 - synek Bartuś 3660g, 58 cm / Zaspa CC
21.02 (10.02) micasia- córeczka Antonina 3790kg, 59cm / Zaspa SN
21.02 (01.03) KARINA 25, córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki
21.02 (14.02) doti_itod - córeczka Helenka, 3520g, 54 cm / Zaspa
22.02 (20.02) KamiKasia - córeczka Karolinka 3930, 57cm / Zaspa SN
23.02 (07.03) MamOOśka - córeczka Amelka 3500, 55 cm/ wojewódzki
25.02 (25.02) Dorotiii - synek Dominik 4180, 61 cm/ wojewódzki
05.03 (21.02) Chmurka - synek Bartuś, 3470, 55 cm, Wojewódzki, CC

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej po dłuższej przerwie!

Byliśmy parę dni na Mierzei Wiślanej na takich małych wakacjach. Piękna pogoda była a ceny noclegów o połowę niższe niż w sezonie!

Chodzimy też na basen Politechniki i chyba widziałam Bartka z mamą. :) Przepraszam ale nie pamiętam imienia ani pseudonimu mamy. ;)

Karolinka rośnie zdrowo. Raz tylko katar złapała jak byłyśmy 2 tygodnie u dziadków w Warszawie. Dalej na piersi ale jemy też słoiczki i od paru dni gotowane kawałki marchwi i kawałki bananów. Ciastko ryżowe też się spodobało. Z niekapkiem też jakoś nam nie wychodzi. Sama jak próbuję pić z niego to tak słabo leci - sama bym się zniechęciła. ;)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
Kasia
--------------------
Pozdrawiam,
Kasia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też wracam po dłuższej przerwie. wrociłam do pracy i jest mi z tym bardzo dobrze. młody z moja mama wiec ma dobrze, ja tez o niego spokojna. pracuje 7h wiec mam czas dla niego zarowno rano jak i wieczorkiem.
dzieki za rade ze zmiana strony spania w lozeczku - chyba od tego mlody lepiej spi. ostatnio zaczal mi sie budzic o 5.30 codziennie ale doszlam do tego ze jednak musze mu zageszczac mleko kaszka w ciagu dnia, bo zdaje mi sie ze budzi sie z glodu. wczoraj dostawal kaszke do mleka i dzis spal do 7 :)
pozdrowienia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzydziestko bo w sumie w tych wszystkich schematach żywieniowych masz podane że każde mleko powinno być zagęszczane. ja w sumie nie zagęszczam i młody też się raz budzi w nocy na jedzenie... może warto spróbować??? hmmm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to jednak mam dobrze, mój Bartek nie budzi się w nocy :)
Ale za to znowu idzie późno spać tj. 22 :( wszystkie sposoby zawodzą :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe i może w sumie dlatego ci się nie budzi w nocy :) bo Bartek to generalnie ciągiem śpi ok 8-10 godz (czasami nieco mniej) to gdyby szedł spać o 22-23 to też budziłby się zapewne dopiero na śniadanie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ostatni posiłek je 19.30-20.00. A potem harcuje :) Brój z niego, że szok!!! Przecież szkoda na spanie, jak można tyle robić!!!
A w ogóle to jak zaczął się podnosić na kolanka trzymając za szczebelki to już koniec z grzecznym zasypianiem, może tak i 2 godziny! Myślałam, że w końcu padnie, ale gdzie tam!!! Jak nie położę go u nas w łóżku to może tak godzinami :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe nieodgadnione są te nasze dzieciaki :) ale dzięki temu wciąż możemy odkrywać je na nowo :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do odkrywania... pod czym śpią teraz wasze maluchy? do tej pory mały spał pod kocykiem, w śpiochach na długi rękaw i ze stópkami. A teraz robi się chłodno nocą i myślę czy by nie kupić mu kołderki. Bo jakoś nie wyobrażam sobie że będzie spał w śpiworku. A wasze dzieci też śpią w śpiochach? trudno znaleźć takie rozmiary powoli...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Angelika śpi pod kołderką, w pajacach, bez skarpetek
a w dzień zwykle odkryta, na spacery wyciągnęłam już gruby koc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bianka w nocy śpi w śpiworku ;) piżamka i gołe stopy dodatkowo daje jej kocyk bo inaczej nie zasnie musi zobie zakryć buzie ;]
Mam dla niej kołdre ale jakos nie jestem do niej przekonana tak samo jak do poduszki
W dzien tylko kocyk a na spacerach juz zimowa kurtka i cieply koc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie Adaśko spi w pajacyku po kołdrą ale i tak w po kilku chwilach śpi raczej na niej pupą do góry...
Chociaż z tym śpi to róznie nie mogę doleczyć mu kataru walczymy i walczymy a tu dalej z nocha leci, moze to przez zęby bo góra mu idzie, budzi się z płaczem... dziś jestem w robocie jak zombiii
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
u nas biegunka trwa nadal, byłam w zeszłym tyg u pediatry i mamy czekać do wtorku i jeśli się nic nie zmieni to będzie miała robione badania, więc jutro pójdziemy sprawdzić co i jak bo na razie się nie zapowiada na zmiany...
u nas z usypianiem jest ciężko, bo jak tylko się położy Maryśkę do łóżeczka to od razu wstaje na nóżki i skacze i się cieszy i najczęściej wychodzi tak że zasypia przy cycku albo z butlą w buzi, już sama nie wiem co robić bo smoka nie chce, a w nocy budzi się często, pisałyście o zmianie strony w łóżeczku, ale na moją nic nie działa niestety....
u nas Marysia śpi w nocy w pajacu i przykryta jest cienką kołderką

ile Wasze dzieciaki śpią w ciągu dnia? bo tak się zastanawiam, że może za dużo śpi w ciągu dnia, dlatego w nocy się budzi
u nas ma jedną drzemkę taka co najmniej 2 godzinną i 2xpo godzinie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adaś śpi dwa razy po ok 2 h
U mnie podziałała zmiana strony ale znowu wrócił katar no a wtedy jak nie może oddychać to nic nie pomaga..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olice, u nas w dzień podobnie, a w nocy 10-11 godzin snu. koło północy butla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to u nas podobnie, dwie drzemki dziennie, w sumie około 1,5 godziny max i śpi od 20.30-6. A z katarem walczymy od miesiąca, raz słabiej, raz mocniej, nigdy nie była zatkany, ciągle mu leci z nosa. Pediatra dziś stwierdziła, że już za długo i idziemy w piątek do laryngologa. Przez ten katar myślimy o niani. Ze żłobka jesteśmy bardzo zadowoleni ale jak mały jest chory, to muszę być w domu, na zwolnieniu a już trochę za dużo tego... A niania to koszta... Może ma któraś jakąś z polecenia? Nie chcę takiej z ogłoszenia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ladnie śpia wasze maluszki u nas w dzien jak dobrze pojdzie to siesta 2-3 razy po 20 min przy dobrych wiatrach jedna godzinna a w nocy idzie spac ok 20 budzi o 2-3 na butle i spi do 8.

wczoraj nie miala zadnej siesty w ciagu dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to już nie wiem co u nas jest nie tak, w nocy jak się obudzi to nie chce butli tylko cycka i raczej głodna nie jest tylko sobie pociumka i śpi dalej, tylko czasami nie da się jej odłożyć do łóżka i najchętniej by spała całą noc z cyckiem w buzi :)
a ile wtedy piją w nocy Wasze dzieci ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
120ml lub 150ml
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chwili mnie nie ma i juz nie mogę nadrobić lektury :-)
Lenka śpi w pajacykach i w śpiworku, przy buźce ma taki cieniutki milusi kocyk, który miętoli, tuli, całuje itp itd :-)
U nas ogólnie jest zimno w nocy ok.18 stopni i czasami jak samej mi zimno to nóżki przykrywam kołderką, czasami myślę, że może to za dużo, ale nie ma za ciepło w śpiworku jak sprawdzam.
No i nie wiem dlaczego, ale odkąd wróciliśmy Młoda często budzi się w nocy, czasami z płaczem czasami po prostu się wierci, i nie mogę dojść do przyczyny... poza tym wszystko jest jak najbardziej ok, więc nie wiem o co chodzi.
Ponawiam zapytanie czy może Któraś z Was chciałaby mleczko Gerber 2 i 3, oraz Bebiko 1-dla naszych Szkrabów jużnie ale może znacie Kogoś Komu sięprzyda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas w sypialni też chłodno więc Ignaś śpi w pajacyku pod kołderką lub śpiworku.
co do drzemek to w ciągu dnia 3 razy po 1h, wieczorem o 19 już nieprzytomny :) i śpi do 6 bo wtedy mleczko. W nocy budzi się jak mu się zachce smoka lub pić.

A dzisiaj sam wypluł smoka i zasypiał bez..długo to trrwało ale nie domagał się smoka :) może zrezygnował całkowicie z niego? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :)

Bartek na chwilę obecną (a raczej w czasie kiedy nie grzali albo teraz jak jest jeszcze tak srednio) śpi w pajacu i pod kołdrą (a raczej tylko pod nią zasypia, bo po chwili się odkrywa), ale jak będzie w pokoju znowu ciepło to zobaczę czy do rampersa nie wrócić, albo z kołdry zrezygnować (ewentualnie przy kocyku zostać)

co do drzemek w ciągu dnia to śpi mniej więcej 2x1-1,5godz i czasami jeszcze dośpi po południu ok 0,5-1godz a w nocy ok 20-20:30 do ok 6-7 z przerwą na 1 jedzenie (i tu naprawdę różnie - mniej więcej między 3 a 5). Czasami ma takie okresy, że się budzi, ale generalnie od razu zasypia i nie wiem czym to moze być spowodowane... może zębami??? hmmm...

a co do picia to u nas dalej nic :( poza mlekiem nie pije nic :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a drzemki to u nas w praktyce wychodzi średnio 2x1,5 godz. udało nam się zrezygnować z drzemki ok.30-40 min. pod wieczór, ale w tym czasie Lena musi mieć relaks np. na spacerze, albo przejażdżce samochodem i wowczas się regeneruje bo inaczej ciężko Jej wytrzymać do kąpieli o godz.20, po kąpieli od razu idzie spać i śpi do ok. 7-8.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej hej
U nas drzemki są 2 lub 3 i tu różnie, min. godzinka, max 2 i pół!!! Najgorzej, ze ok. 17,18 też ma drzemkę i dlatego później harcuje do 22. Próbowaliśmy zrezygnować z tej drzemki, ale to było po prostu męczenie dziecka. Mały marudził, płakał, więc wolę żeby się zdrzemnął, a potem się bawimy :)

Co do spania w nocy, to mój mały też się przebudza, a właściwie mega wierci. Śpi lepiej jak jest z nami w łóżku. W swoim łóżeczko budzi się po pare razy/. Próbowałam ograniczyć bodźce, bo myślałam, że może ma ich za dużo ale nic nie dało, więc nie wiem dalej o chodzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do bodźców, to dostaliśmy takie fajne duże naklejki z myszką miki i zawiesiłam je przy łóżeczku,ale po 2 dniach zdjęlam , bo tak działały na Mlodą że nie potrafiła zasnąć a jak sięprzebudziła to również nie potrafiła ponownie zasnąć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my już po wizycie u lekarza, dostaliśmy syrop, żeby zwalczyć bakterię i jeśli po tygodniu nie będzie poprawy to wtedy na kolejną wizytę, więc wszystko przeciąga się o kolejny tydzień, ale mam nadzieję że w końcu ta biegunka się skończy...
wymyśliłam, żeby coś Maryśce położyć pod główkę, może niekoniecznie poduszkę, ale jakiś mały kocyk w poszewce czy coś takiego, bo zauważyłam że jak śpi z nami to lubi spać na kołdrze albo na poduszce, może to pomoże dzisiaj spróbujemy :)

Iwonka jakbyś miała jeszcze mleko Gerber to my byłybyśmy chętne, bo właśnie to mleko używamy dodatkowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Majusia też troszkę zazbiebiona była-ale tylko katarek i stan podgoraczkowy-niestety taka pogoda straszna
teraz własnie sobie smacznie spi ze swoim kuzynem :) bo mam do końca tygodnia domowe przedszkole :)
zdrówka wszystkim maluchom w ta jesienna pogode
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz Mati spi w dzien 2 razy po 1h, potem spi od 19.30 do 6.30. w nocy niestety sie wierci i kreci. ostatnie noce to juz tragedia - budzil sie co 0,5h. juz doszlam o co chodzi...

ida pierwsze zeby! ma strasznie czerwone i spuchniete dziasla... dzis na noc dostal czopek virbucol i dentinox na dziąsła... mam nadzieję że to pomoże trochę...

w sumie to przewidywałam, że w dniu mojego powrotu do pracy zaczną iść zęby jak na złość... no i pomyliłam się o zaledwie 8 dni... hehe

czy jestem jedyna mama tu ktora jeszcze nie widziala ani jednego zabka swojego dziecka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olice to trzymam dla Ciebie, mam jeszcze jeden kartonik i chyba 4 czy 5 saszetek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie jesteś jedyna :) ja też jeszcze nie widze ząbków o Młodego :) a nasza pediatra już w 4 mc móiła "ocho, ząbki już idą" :) no i tak idą, idą...i od czasu do czasu mamy taką akcję z dziąsłami że szkoda słów i nadal nic.
teraz myślę że już za chwilę będą bo Młody strasznie marudny od kilku dni. Jutro mamy wizytę u pediatry (bilans) zobaczymy co powie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, Trzydziestka ja też jeszcze nie widziałam zębów u mojego niemowlaka ;-) ale dziąsłami potrafi nieźle ugryźć ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajnie też poczytać, że nie tylko moje dziecko śpi krótko w dzień! a już myślałam, że jest taka wyjątkowa ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olice trzymam kciuki za Marysie - mam nadzieję, ze ten syropek Wam pomorze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mam pare próbek Jonsona :) Bo nie wiem czy wiecie, że ja jestem w Streetcomie i właśnie dostałam paczkę z próbkami. Właśnie zaczynam testowanie płynu do kąpiei 3 w 1, mleczka, kremu pielęgnującego i kremu przeciw odparzeniom. Używam płynu i tego mleczka już od jakiegoś czasu i mogę naprawdę polecić. Mleczko ładnie się rozsmarowuje, ładnie pachnie, płyn 3 w 1 jest naprawdę fajny, bo jest i szamponem i płynem do mycia ciałka. Mi bardzo odpowiada. W ogóle lubię tą markę

Dziewczyny jak jesteście chętne przyślijcie mi swoje adresy domowe na priva - to wyślę Wam próbki :) Bo raczej się nie spotkamy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas zębów nadal brak ;) Widać, że dziąsła są zaczerwienione i spuchnięte, ale to już trwa od jakiegoś czasu i postępu w tej kwestii nie ma :) No nic, czekamy dalej! Chociaż śniło mi się dzisiaj, że dostała 7 zębów na raz! O Matko!

Jeżeli chodzi o drzemki, to Ala ma dwie w ciągu dnia. Jedna około 2godzinna od 10.00-12.00 i potem jedna po południu około 15.30/16.00 różnie - raz na 0,5 godz raz na 1godz. Ale jak się przesunie nie daj Boże i położy się o 16.30 lub później, to na noc zaśnie dopiero gdzieś o 22giej... :/ także, muszę bardzo pilnować, żeby te drzemki były o czasie, bo potem mogę zapomnieć o wolnym wieczorze :)
I pewnie dzisiaj tak będzie, bo idziemy na kontrolę do pediatry na 15.45.

Chmurko, ja chętnie próbki przyjmę. Też byłam swego czasu w streetcomie, ale miałam dosyć wypełniania tych ich raportów. Więc już Ci wysyłam mój adres na priv! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my już po wizycie u pediatry :) wszystko super a zębami mamy się nie martwić bo najpewniej pojawią się na dole 4 jednocześnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chmurko jeśli miałabyś więcej tego kremu pielęgnacyjnego to bym się mogła na niego pisać ;) bo ogólnie używany Jonsona ale tego kremu jeszcze nie miałam ;) no i może ten przeciw odparzeniom też ;)

nie wiem tylko czy wtedy adres ci podać, czy faktycznie nie damy rady się spotkać??

mami to powodzenia z zębami... ;p na ile twoje sny bywają prorocze??? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, dziewczyny ja jestem teraz w pracy, więc nie chce się logować, więc Mami adres zobaczę w domu i jutro wyśle Ci próbki

Devil prześlij też mi adres, wyśle,a co tam, a jeżeli uda nam się spotkać to byłoby super, a próbki już będziesz mieć. A wyśle Wam po 4 próbki, każdej rzeczy po 1 :) A zobaczę Devil ten krem to postaram Ci się chociaż ze 2 wysłać. To sa małe opakowania, ale np. jak mam małe opakowanie kremu Nivea dla małego to używam go już 2 miesiące!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do zębów to Piotrusiowi w ciągu 2 tygodni wyszły 4 górne. Tak, oczywiście, katar, temperatura, biegunka i marudzenie. Ale łącznie ma już 6 i może na chwilę spokój...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chmurko a co do spania Twojego Bartka w dzień to nie chcesz spróbować przestawić go na 2 drzemki zeby wymeczony zasypial Ci ok 19-20? u nas troche to trwało, bylo kilka ciezkich dni, Mati byl wymeczony i my razem z nim, ale teraz mamy jak w zegarku. jedna drzemka od 9 do 10 druga od 14 do 15 i potem o 19.30 zasypia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja już też wiem dlaczego Lenulka budzi się w nocy, idą obie jedynki górne już ciut ciut jedna się przebiła, dziś malutki stan podgorączkowy, więc na noc czopek i póki co ładnie śpi, ale jak już się przebijają to pewnie ze 2 dni i będzie najgorsze za nami :-)
ale i tak nie mogę narzekać, bo w porównaniu z tym jak sobie ząbkowanie wyobrażałam to jest w miarę spoko, no ale nie wywołujmy wilka z lasu :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mam pytanko, co podajecie na katar swoim maluszkom, u nas chyba się właśnie zaczyna pierwszy katar, nie wiem czy może to mieć związek z ząbkowaniem, bo zębów na razie nie ma
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzydziestka chyba będę chciała tak spróbować jak mówisz, bo myślałam o tym długo. Poprzednia próba skończyła się na tym ,że fakt mały zasypiał o 19.30-20.00, ale budził ok. 24 a nawet 1 w nocy cały wyspany i chętny do zabawy, a ja oczy na zapałki :( Ale chyba spróbujemy jeszcze raz

Iwonka to super, ze mała tak dobrze znosi ząbki - uwierz mi, że to naprawdę ulga dla rodzica. ja mogę tylko pomarzyć

Wassup ja na katar psikam solą morską, potem frida, a jak jest tak dość mocno to jeszcze daję Nasivin Soft (tak mi poradziła pediatra). I trzymam kciuki - katar u malucha nie należy do przyjemnych rzeczy, także cierpliwości :) w końcu przejdzie (choć u nas tra ok. 7-10 dni)

Ok - zmykam do pracy

jak jeszcze jest ktoś chętny na próbki Jonsona wyślijcie mi adres domowy na priv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wassup u mnie na walkę z katarek sól morska lub fizjologiczna potem ściągam katarkiem. A potem albo nasivin soft albo euphorbium (czasmi jak ciężko po nocy ściągnąć to mucofluid)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to już nie jest u nas tak kolorowo, noc ciężka, z rana drzemka zamiast 1,5-2 godz. - 30 minut. a i tak co 5 min. pobudka z płaczem :-(
że też Czlowiek od małego musi się tak męczyć :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny muszę się z wami podzielić cudowną nowina ;]

Jestem w ciąży ;]

2 dni temu zrobiłam teścik, dziś też i 2 kreseczki, jak tylko mąż wróci z pracy lece na badania więc trzymajcie kciuki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka gratulacje :)
z doświadczeniem to już łatwiej się dzieci chowa, a tak za 2, 3 lata same będą sobie klocki układać, a ty w foteliku z książką będziesz odpoczywać
fajnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
JONKA WOW!!!!!!!!! SERDECZNE GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!! Niech fasolka rośnie zdrowo, trzymam kciuki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka serdeczne gratulacje !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka! Gratuluję! Zaczynasz jako pierwsza drugą turę :) Teraz już jako doświadczona mama zniesiesz łatwiej wszystkie trudy. Buźka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka super, :) gratuluje ::)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no są tuż już takie co mają więcej niż jedno dzieciątko ;]

Ciesze sie jak cholera ale za razem boje, a najgorsze teraz jest przewijanie kupy ;) hehehe mam tylko nadzieje ze nie bede wymiotować tak jak w ciąży z Bianka.
śmieszne w tym wszystkim jest to ze moja Sis też jest w ciazy 13 tydzien i nasi rodzice sie smieja czy to jakieś wyścigi;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jonka ale super gratulacje!!!!! my też chcielibyśmy drugie, ale jeszcze okresu nie dostałam więc nie wiem jak to z moją płodnością wygląda...

a Marysia trochę lepiej, ten syropek pomaga więc mam nadzieję, że jeszcze parę dni i wszystko wróci do normy
w nocy dalej się budzi, ale to chyba zęby, bo już prawie widać drugiego ząbka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jonka gratulacje :)

ostatnio się zastanawiałam która z nas zapoczątkuje drugą serię ;) i tak się jeszcze zastanawiam jak to się nam czasowo ułoży i czy zdarzy się tak, że się spotkamy w innym wątku :p

dzięki chmurko :) będę wypatrywać listu :)

olice to po prostu na wafla próbować :P nie trzeba mieć okresu, żeby była owu i odwrotnie :P także działaj :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to dziewczyny do dzieła ;) zaczynajcie starania o drugi wątek hehehe

A tak poważnie która z Was ma w planie w najbliższym czasie kolejnego maluszka?

Nie wiem jakich pampków używacie ale a realu jest promocja na 4 maxi 45,95 zl jakos tak ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
WOW :-) Jonka gratulacje :-)
ale super, my tez będziemy się starać, ale póki co nie mam jeszcze na tyle odwagi i jakoś w przyszłym tyg. zaczniemy yyy tzn. roku miało być :-))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe mój mężul już mógłby konstruować kolejnego potomka, ale ja bym chciała poczekać jeszcze jakieś 1,5-2 latka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devil wiem, wiem :) ale jak bym miała już okres, to tak by było bardziej świadomie - wiadomo kiedy co i jak:) zawsze lepiej poczekać aż dostanę okres
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem ile macie lat, ale ja tak dlugo czekać nie mogę :-)
zresztą z 2 Maluszkow lekko nie będzie na początku, ale po 2,3 latkach będzie już myślę wesoło i będą się potrafiły sobą zająć :-)
z lekka się podjarałam, ale fizycznie nie dałabym na razie rady, no i zaczekam na wnioski Jonki :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a teraz pyt. retoryczne, jeśli zajdę w ciążę w czasie urlopu wychowawczego to nie mam szans na $ z firmy? na czas urlopu macierzyńskiego czy cuś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli jesteś na wychowawczym to jak zajdziesz w ciąże,to nawet nie musisz do pracy wracać wystarczy że przyniesiesz zwolnienie i kasa taka jak przy pierwszym macierzyńskim
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam 24 latka ;) ale tak jak juz kiedyś pisałam o Biankę 2 lata sie staraliśmy i teraz też myślalam że tak będzie, a tu taka niespodzianka.
Strasznie sie boje jak to będzie ale hmm może glupio to zabrzmi bede miala to już za sobą, dzieciaki podrosną a my z mężem bedziemy mieli drugą młodość;] a poza tym nigdy nie chcialam żeby była duża różnica wiecku, bo miedzy moja Sis a mną jest 7 lat i to byl koszmar kiedy bylismy dziecmi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja o dyszkę więcej i chciałabym zdążyć Dzieciaczki odchować ...
Olice powaga? myślalam, ze trzeba wrócić choć na jeden dzień....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jonka ja też się z Tobą cieszę :) Ja mam siostrę za to 11 miesięcy starszą!! teraz jakoś się dogadujemy ale całe dzieciństwo to był koszmar... także to chyba nie różnica wieku ma znaczenie ale charakterki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka serdeczne gratulacje! Na początku rzeczywiście może być Wam ciężej z takimi maluszkami, ale później będzie za to duuużo lżej :)
Osobiście mam bliską koleżankę, której córcia miała 1rok i 8mcy gdy urodził się jej braciszek. Mówi, że nie jest lekko, tym bardziej, że każde z dzieci jest dość absorbujące, ale jakoś sobie radzi :) Za rok będzie już znacznie lepiej :)

Ja chciałabym zajść w drugą ciążę w przyszłym roku, żeby urodzić w 2013 :) No, ale plany planami, a życie pokaże swoje ;)

Dorotii ja mam koleżankę, która urodziła się w styczniu, a jej siostra w grudniu i to tego samego roku! :)

Miłego wieczorku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o Mami macie dziś okrągłą rocznicę :-)
wszystkiego najlepszego :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, tak :) Ala kończy dziś 10 miesięcy! Dziękujemy :)

Jeszcze 2 mce i roczek nam stuknie! i kiedy to zleciało??? :)
A mała jest przesłodka, cały czas ta-ta-ta-ta-da-da-da-da-dzia-dzia-dzia :) ma-ma nie chce jeszcze mówić :)
zasuwa na czworakach po podłodze, chodzi przy meblach, zagląda mi w szuflady z garnkami, wszędzie jej pełno hehe muszę mieć oczy dookoła głowy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mami najlepszego dla Ali!!! Jejcia jeszcze 2 miesiące i pierwszy roczek "naszych" bąbli

Jonka a jak się czujesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka tak słyszałam z drugą ciażą a wychowawczym, ale zawsze lepiej to jeszcze sprawdzić:)

a ja mam koleżankę, która ma dzieciaki rok po roku z czego za drugim razem bliźniaki, więc w zasadzie trójka małych dzieci i daje sobie świetnie radę, więc chyba nie ma czego się obawiać, już przynajmniej mamy doświadczenie :)

mami gratulację dla Ali! jacie, jak ten czas leci...

dobrej nocy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czuję sie dobrze, tylko caly czas chce mi sie siusiu ;)

No czas leci, ja mam wrażenie jakbym rodziła wczoraj i jak patrze na te wielkie ciuszki to sie dziwie jak ona szybko rośnie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka to właściwie nie masz na co czekać, w 35 roku życia strasznie skacze procent na Downa, zwykle trzeba robić dodatkowe badania prenatalne, itp, niby każde dziecko (czy zdrowe czy chore) się powinno kochać, ale przy niektórych schorzeniach leczenie można zacząć już w łonie matki lub tuż po porodzie, więc jest taki dylemat do rozważenia dla dojrzałych mam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka GRATULACJE!!!! nie martw się będzie dobrze spójrz na mój suwaczek - u mnie jest podobna róznica mdz chłopcami....
Jak się dowiedziałam o ciąży to popłakałam się ze strachu jak sobie damy radę, jesteśmy tu sami (nie ma babć, dziadków nikogo kto by mógł pomóc). Oczywiscie nie powiem że jest lekko łatwo i przyjemnie bo są momenty kiedy płaczę bo każdy ma swoje granice...Ale teraz już widzę jak chłopcy się bawią śmiejemy się z mężem że Olo już nie pamięta jak to było jak był sam. I choć jest ciężko czasmi to nie zminiłabym tego nigdy!!
Życzę ci siły i głowa do góry dasz sobie świetnie radę. Jeszcze raz gratulacje!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlaśnie nam "grożą" bliźniaki :-) oj to byłby strach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też "groziły" ale niestety nie udało się...
Powodzenia Iwonko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na raize jeszcze nie powodzenia :-)
ale na przyszłość się przyda :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha nigdy nie wiesz... ja chciałam drugie dziecko i w miarę szybko ale wyszło szybciej niż myślałam....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)) Jonka gratulacje, ale super !!!!! Dołączysz do grona tych mamuś, co już dwójeczki się dochowały, ehhh.. Łatwo nie będzie, ale dasz radę, wszystkie sobie radzimy :D
Maks nadal chory, teraz ja idę od poniedziałku na L4, a mąż wraca do pracy. Zębów nie ma nadal, no i oprócz tego mały jakoś niespokojnie sypia, popłakuje, nie wiem co jest przyczyną, może za mało mnie widzi - wracałam z pracy przez ostatnie półtora tygodnia o 17.30.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny ;) odebrałam dziś badania B-HCG 507,1 ;] hi hi

Moja Bianka też jakaś dziwna się zrobiła, budzi sie w nocy z płaczem ale po chwili śpi dalej, a do tego dzis delikatna biegunka.

Jakie rozmiary ciuszków noszą wasze maluszki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może ząbki.... u nas tak to wygląda, pobudki z płaczem,
na jedno nie mogę narzekać apetyt super dopisuje, no i włoski zaczęły rosnąć :-)
a ciuszki 80/86, jakieś bluzeczki t-shirty 92 ale to wiadomo kwestia, że sięgają dalej na pupcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iwonka ciuszki na 92 ośmiomiesięcznemu dziecku??

matko święta - Bartek to spokojnie 74 :P to ile ważą wasze maluchy???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u nas 80/86 a waga 10,5 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe dziewczyny to może skoro wasze maluchy są już tak duże, to może macie troszkę ciuszków na sprzedaż??? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Racja to ząbki, dolna jedyneczka idzie ;]

duże te wasze dzieciaczki ;)
Bianka nosi ciuszki na 74 i waży 8,5kg
Jeśli macie jakieś spodenki albo bluzy ale bez kaptura do sprzedania dajcie znac;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
micasia czy ja mam jakieś zwidy czy był tu twój wpis i zniknął??? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam wyszedł dzisiaj drugi ząbek:) więc mam nadzieje, że noc będzie spokojniejsza, ale w ciagu dnia nie chciała dzisiaj spać, w sumie spała tylko 1,5 godziny

rzeczywiście spore te Wasze dzieciaczki:) Maryśka 2 tygodnie temu ważyła 7900 i w sumie dopiero wczoraj pochowałam ciuszki na 3-6:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm no to faktycznie duży ten mój Dominik :)
Ja ciuszki póki co pożyczyłam koleżance a potem chomikuje dla następnego dzieciaczka także niestety nie mam na sprzedaż.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka gratulacje! obyscie byli teraz zdrowi!

Mati nosi ciuszki 80, ale niektóre rzeczy są na niego jeszcze za duze i 74 jest ok (np rajtopki). waga: 9,5

a w nocy dokładnie to samo: budzi sie z placzem. ida dolne jedynki. ciekawa jestem jak moj bezzebny przystojniak bedzie wygladal z zebami :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra kobietki wstawiajcie fotki maluszków ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe trzydziestko a jak ma wyglądać z zębami?? będzie jeszcze przystojniejszy i tyle :D

a my dzisiaj na basen śmigamy :) ciekawe jak tam nurkowanie nam pójdzie, bo powoli zaczynamy nurkować (od zeszłych zajęć) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bartek nosi jeszcze rzeczy na 74, ale już robią się przymałe i zaczynamy nosić 80 tak powolutku. Waga tydzień temu 10,3 :) Chłop jak dąb, więc Dorotiii nie jesteś sama :)

dziewczyny trzymam kciuki za ząbki waszych maluszków! Oby szybko wyszły i maluchy (i rodzice) nie męczyły się za bardzo

ja bym zdjęcie chętnie wstawiła,ale nie pamiętam jak :( Może ktoś podpowie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)

dziewczyny jutro ma być również bardzo ładna pogoda :) umówiłyśmy się z oleńką na spacer do parku oliwsiego na 12. Może któraś z was by się chciała dołączyć??? Zapraszamy :)

chmurko ja Ci nie pomogę bo sama nie wiem jak to zrobić :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ignaś waży 9 kg i ma 71 cm wzrostu (w środę byliśmy na bilansie) :)

devil83, a my z basenu musimy zrezygnowac :( młody się zraził jak poszedł z tatą i go w czepku i bez okularów nie poznał :( teraz boi się facetów w czepku...

myślę że za jakiś czas znowu spóbujemy , ale szkoda bo mały bardzo lubi wodę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj pogoda piękna dzisiaj była ! w parku masa ludzi ale za to w lesie pustki :)
devil jak się wyrobię to będę dzwoniła do ciebie żeby dołączyć do was na spacerku ale nic nie obiecuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patysiak szkoda bo basen to fajna sprawa :) miejmy nadzieję, że młody przyzwyczai się do czepków :)
a gdzie w ogóle chodziliście (chodzicie)???

oka dorotiii to czekam na znak-sygnał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/Wrzucanie-fotek-ktok-po-kroku-INSTRUKACJA-z-rys-t62975,1,16.html

Chmurka dla ciebie u góry link do fotek
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Micasia! Postaram sie wkleić fotkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405

Mój bąbel na spacerku :) moje kochane 10 kilo szczęścia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i nie wyszło, spróbuję jeszcze raz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
a to moje 10kg szczęścia,o ile dobrze wklejam ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
i jeszcze jedno :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rewelacja ;) Chmurka ile zębów heheh ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka6-śliczna :),jaką ma czuprynkę,moja to w porównaniu łysolek^^.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bianka faktycznie ma czuprynkę :D super :)

mój to przy niej też łysolek, chociaż już ma zdecydowanie więcej włosków niż na początku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale cudne Dzieciaczki :-)
Lenka gdyby nie ciuszki w kawituczki albo różowe czyli np. na basenie każdy do Niej że to Chłopczyk bo tak wygląda :-)
co do ciuszków to Lenka jest jakaś długa od szyjki do kroczku stąd większe ciuszki, bo w rękawkach muszę zakładać i na 2 razy ale w kroczku są ok. choć na pierwszy rzut oka nie widać aby była jakaś nieproporcjonalna wprost przeciwnie :-)
co do fotek to już nie pamietam jak je wstawić, ale mam kilka na NK
Iwonka B*u*k*o*w*s*k*a :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka32-musisz chyba wrzucić tutaj^^,bo galerię masz zablokowaną dla "obcych".Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe zawsze można nie być tym "obcym" ;)

a Bartek zasnał przed 17 i obudził się, a raczej ja go z wielkim trudem obudziłam o 19 :/ ciekawe o której pójdzie spać :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Devil już nie jest :-)
ale pewności mi brak, ale śmiesznie, bo nie znam Waszych nazwisk i imion a tu moja imienniczka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka wysłałam CI zaproszenie na nk. Adriana to ja :)

A dzieciaczki naprawdę przesłodkie!!!! Widać, ze to już takie fajne bobasy!!!

A zębów mamy już 6 :)

Devil ja też nie wiem co jest dziś z moim Bartkiem, zasnął o 20!!!!!! Mam nadzieję, że się nie obudzi o 2 w nocy z chęcią zabawy :( Bo już miałam tak pare razy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka mała jest cudna!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękujemy bardzo :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze tak teraz spojrzałam na swoje fotki (bo generalnie wchodę na klasę raz na jakiś czas) i stwierdziłam że już daaaawno nie wrzuciłąm żadnej fotki młodego :/ trzeba będzie to nadrobić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe tak Iwonko - to ja :D

Chmurko fajnie, że już macie tyle ząbków... my ciągle pozostajemy przy 2 ;)
i trzymam kciuki, zeby Bartek nie urządził sobie nocnych zabaw :D

uffff mój Bartek już od prawie pół godziny śpi :) myślałam, że będzie zdecydowanie gorzej, bo ogólnie w dzień spał mi ponad 4 godziny, co się mega rzadko zdarza. Także myślałam, że będę z nim walczyć do niewiadomo której, także nie jest źle :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jeden ząbek już się przebil, jeszcze 2 lada dzień, ale nocki są nieciekawe choć ostatecznie mogło być gorzej więc nie narzekam, tylko pobudka z płaczem jak wszędzie cicho i ciemno to takie przeraźliwe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Młoda teraz poszukuje 8 ząbka-górnej dwójki,ale najgorzej dały nam w kość górne jedynki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z mega zdziwieniem składam relacje że moje dziecko po raz pierwszy raz w życiu spało od 20 do 7.45!!!!! Czyli prawie 12 godzin!!!! Szok. I to bez nocnego harcowania :) Mogłabym być taka wyspana, a obudziłam się o 5 i ni cholery mogłam zasnąć :/ To mi się zdażyło po raz pierwszy w życiu, bo ja to taki śpioch jestem. To jest sprawiedliwość :( Ale za to dziś drzemki ma inaczej niż zawsze

Dziewczyny już dawno chciałam się zapytać. Czy Wasze dzieci lubią się przytulać? Bo mój Bartek nie bardzo - i ja tego powodu bardzo ubolewam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczne są Wasze dzieciaczki:) muszę też jakieś zdjęcie dodać mojego łysiątka :)
Jonka Twoja to ma czuprynę, super:) nie wiem kiedy u nas się włosy w końcu pojawią, ale koleżanka mnie pociesza że jej córka była łysa do roku, a jak skończyła 5 lat to miała włosy za tyłek, więc warto czekać :)

Chmurka u nas Marysia nie lubi się przytulać, tak czasami na 10 sekund się uda:) ale najczęściej to jak sama się da, bo tak jak my chcemy ją przytulić to się odpycha. Nasza Mała to w ogóle jest szalona w miejscu nie usiedzi 3min, wszędzie ją nosi, tak jak dorotiii pisałaś o swoim Dominiku to dosłownie u nas jest to samo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do przytulania to Lenia zaczeła się sama przytulać od czasu jak uszko bolało i teraz jak boli przy ząbkach, ale tak ogólnie to nie ma czasu :-)
ale jak źle i boli to przytuli i Ma-ma powie, bo tak to tylko na okrągło Tata tata :-)
co zauważyłam, to mega szybko zapamiętuje, jaka jest duża, brzuszek ile ma kłopotów itp. to już dawno pokazuje, ale teraz np. raz pokazałam Jej gdzie mamy zegar i pamięta, i jak byliśmy u Babci i pytam gdzie jest zegar to mimo,że nigdy Jej tam go nie pokazywałam potrafiła go pokazać,
tak samo w książeczkach raz pokażę i później już pamiętam np. gdzie jest ptaszek, więc reasumując bardzo mnie to rusza i cieszy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chmurka moja Tośka przytula się jak włączę wiertarkę, :) a tak to się wścieka jak chce ją przytulić
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chmurko no to ładnie ci Bartek pospał :) a jak dzisiaj???

mój Bartek ma swoje dni i chwile kiedy lubi się przytulać, a tak ogólnie to raczej nie ma czasu na tego typu "pierdoły" :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Mati tez sie nie przytula :( przeciez wokoło tyle fascynujących rzeczy, a mama już jest nudna

słodkie macie dzieciaczki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Lena dziś zaczęła szorować dolnymi ząbkami o ten górny co wyszedł i to wydaje taki dźwięk że nie mogę tego słuchać bo mnie ciary przechodzą i od tego wysuwa dolną szczękę, oby Jej tak nie zostało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka z tym tarciem zębów o zęby to wiem o czym mówisz. Bartek robił tak PRZEZ TYDZIEŃ!!!!!! Ale mnie ciary przechodziły. Jak tylko tak robił, to my mu wpychaliśmy smoczek do buzi. Ja się bałam żeby czegoś sobie niechcący z tymi zębami nie zrobił. Aż pewnego pięknego poranka przestał.
Mi się wydaje, że nie nie bardzo wiedział co tam ma u góry i po co :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy u Was objawił sięjuz jakoś lęk separacyjny?
my od kilku dni mamy płacz jak wychodzę z pokoju gdy Mała ma zasypiać,
wcześniej po prostu buzi, wychodzilam i po kilku minutach Lenka spała, a teraz muszę chociaż na stołku koło łóżeczka posiedzieć, wygląda to tak, ze siedzę, nie nawiązuję kontaktu wzrokowego co najwyżej ręka mi zwisa do łóżeczka i to Jej wystarczy żeby spokojnie zasnąć, ale jak za wcześnie się ruszę to kiszka, wycie hmm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka32 ja czasem musiała małą w nosidle wziąć do łazienki, bo zębów spokojnie nie można było umyć; teraz jakoś daje rade chwilę beze mnie:) podziwiam, że Twoja córka zasypia sama- jak to zrobiłaś?
dziewczyny, jeszcze jedno pytanie: czy któraś z Was karmi jeszcze piersią? chcę przestawić Helcię na butelkę i zastanawiam się, czy przejdzie nam to bezboleśnie... no i jak zatrzymać laktację
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od początku nie była przyzwyczajana do wyjmoowania z łóżeczka, jak jest spanie to jest spanie jak jedzenie to jedzenie i Ona do wszystkiego przywykła bez afery, na początku czyli ok. 2-3 m-ce usypiałam poklepując po pleckach czy pupci i "szumiąc" sz sz sz, nie wiem kiedy zaczęła mówić sama do siebie czasami śmiesznie głośno i w ten sposób sama się wycisza i zasypia, lubi też miętolić kocyk albo wstążeczkę od swojej owieczki :-) w ciągu dnia tak samo, odkładam do łóżeczka, życzę słodkich snów, uśmiecha się słodko odwraca i zasypia :-)
aha do snu ale tylko i wyłącznie do snu dostaje smoczek, który często po zaśnięciu wypada, jeśli jeszcze nie śpi mocno to go sobie ładuje do buźki :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie nie było lęku, mam nadzieje ze nie bedzie ;)
A co do spania to mam tak jak Iwonka, młoda zasypia mi sama, od samego początku , no nie licze jak byly akcje z kolka itp.
Mloda ma karuzele i melodyjka ja wycisza i ona zasypia, czasem ma smoka czasem nie i jest ok.
A ja jestem chora, masakra jakas z nosa mi sie leje, kaszel na maxa jakis cud ze moje dziecko jeszcze zdrowe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u Adasia ostatnio sie nasilił ten lęk, zawsze zasypial bez problemu sam teraz niestety jest płacz jak tylko wychodzę z pokoju... smoka nie uznaje, butla wycisza ale nie zawsze. A palcz jest taki jakby go ze skóry obdzierali...
Jonka współczuję - nie za wiele leków możesz wziąć... trzymaj się dzielnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas Maks już sam nie chce usypiać, wszystko się posypało jak wróciłam do pracy. Mały jest marudny wieczorem i za nic w świecie nie chce spać w swoim łózeczku - tylko ze mną przy piersi :( Jak się naje i chcę go odłożyć do łóżeczka, to momentalnie otwiera oczy i ryczy :( Także wieczory są ciężkie, zanim uśnie mijają 2 godziny. Od poniedziałku siedzę w domu na zwolnieniu, Maks od 12 października nie chodzi do żłobka, bo cały czas jest chory, braliśmy już antybiotyk i nic nie pomogło, mały ma paskudny odrywający się kaszel, teraz bierze syrop i ma mieć robione inhalacje - czekam na dostawę inhalatora ( kupiłam na allegro). Cięzko też podawać mu syropy - nic nie chce wypić, a do tego mają paskudny smak :( Martwię się brakiem poprawy, tyle mały siedzi w domu, a nie zdrowieje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My niestety też chore obie w dodatku. Katar, kaszel i kichanie. Ale już jest lepiej. Ala jest czysta osłuchowo na płucach i oskrzelach, więc to jedyne pocieszenie. Antybiotyk póki co nas omija. Na szczęście w nocy nie jest tak źle, bo mimo że mała kaszle to nie wybudza się i dalej śpi.

Magamelka, a możesz podesłać linka do tego inhalatora? Bo nam pediatra też wspomniała, że byłoby dobrze troszkę poinhalować małą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
doti - poczytaj na forum o zahamowaniu laktacji, były wątki i na pewno coś dla siebie znajdziesz. Z tego co pamiętam pomaga napar z szalwi i stopniowe odstawianie. |u mnie tego problemu nie było wiec nie jestem w temacie za bardzo, tyle zapamietałam szperając na forum.

A co do leku separacyjnego, to normalny etap w rozwoju dziecka. powinien wystepowac w pewnym okresie, świadczy o więzi pomiędzy rodzicem a dzieckiem. Nie ma wyjścia, trzeba się przemęczyć - samo minie :) W każdym razie to dobry objaw :)

Zły objaw jest wtedy, gdy dziecko się na Wasz widok wścieka lub nie reaguje na powrót matki. Reszta to norma, niestety bywa uciążliwa ;p

u nas jest ryk za każdym razem jak młody mnie nie widzi. Trochę to utrudnia nam życie, nie powiem ;p ale pocieszam się, że w koncu bedzie spokój :) u młodego lęk wystapił stosunkowo poźno chyba. Dzięki Bogu nie wisi na mnie godzinami - muszę tylko być w zasięgu wzroku.

Mami - jaj mam jakiś noname, kupowany w sklepie koło akademii chyba, tam mają tez rózne akcesoria do inhalatorów. Ogólnie jestem zadowolona ale chodzi jak traktor ;/ Młody kocha ten dźwięk, ze mną już gorzej, więc warto zwrócic uwage na poziom hałasu

podobno medela ma super ale chyba drogi jest ;/

Dziewczyny, czy któras z Was ma juz kolejny fotelik samochodowy? Jakie kupiłyscie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się niczym konkretnym nie sugerowałam kupując inhalator, trochę poczytałam na jakiś forach i tyle. No cena też do 100 zł. Kupiłam taki http://allegro.pl/inhalator-miko-nebulizator-ca-mi-f-vat-36m-gwaran-i1870015260.html
Przeważyło też to, że kupuje go ponad 40 osób, podczas gdy inne modele po kilka osób :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My właśnie zamówiliśmy kolejny fotelik samochodowy, zdecydowaliśmy się na Caretero taki od 9-36 kg - byliśmy w Akpolu posprawdzaliśmy jakie są i przymierzyliśmy do nich Młodego i wybraliśmy właśnie ten. Następnie odszukaliśmy taki model na Allegro i zamówiliśmy - czekamy na przesyłkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My już od jakiegoś czasu mamy Bebe Confort Axiss , młody bardzo zadowolony :) jechał do dziadków 540 km w jedną stronę i nie było problemów, nie marudził.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do fotelików, to my jeszcze w pierwszym jeździmy, bo Bartek jest za lekki na następny. Myślę, że przesiądziemy się, jak będzie miał w granicach 10 kg no chyba, ze wcześniej głowa mu będzie wystawać ;)

dziewczyny życzę zdrowia wam i waszym chorowitkom :* kurcze teraz okres jesienny, więc o choróbska niestety trudno nie będzie :/

kurcze zapomniałam co chciałam jeszcze dopisać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha już wiem ;p

co do leku separacyjnego, to Bartek jak był młodszy (jakieś 5 miesięcy) to coś mu się odmieniło i jak tylko znikałam mu z pola widzenia to od razu był płacz i ktoś inny mógł go trzymać, ale musiał mnie widzieć. Jak dla mnie to było zdecydowanie za wcześnie jak na lęk :/ ale miał taki czas... teraz jest spokojniej, aczkolwiek są chwile kiedy nie opuszcza mnie na krok, jednakże póki co tragedii nie ma.
teraz ostatnio jest nieco bardziej marudny, ale obstawiałabym, że idą kolejne zęby.

a jeśli chodzi o laktację, to tak jak ktoś pisał - najlepiej stopniowo zmniejszać ilość posiłków. U nas to wyszło naturalnie i przez jakiś czas Młody dostawał tylko w nocy cyca, aż od jednego dnia (nocy) zaczął się wkurzać na cyca bo nie wiem czy mu za słabo leciało czy co, ale się wkurzał więc szłam po butlę i tak kilka nocy aż w końcu stwierdziłam, że to nie ma sensu i daję już samą butlę. Mleko miałam przez jakiś czas, a ostatnio próbowałam sobie wycisnąć i nic - więc wydaje mi się że zaschło samo... oby...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za info w sprawie inhalatorów. Jeszcze sama poszperam i może coś upatrzę.

A jeżeli chodzi o foteliki, to my mamy już wybrany. Besafe IZI Comfort X3. On jest w granicach 9-18kg. Nasza Ala jest drobna, więc myślę, że do 4ech lat nam wystarczy, a potem kupimy większy.
http://allegro.pl/besafe-izi-comfort-x3-kolory-9-18-kg-gratis-i1883513392.html
Ma bardzo dobre wyniki w testach i ogólnie super funkcje, m.in. 4 stopniowa możliwość ustawiania kąta nachylenia fotelika do spania.

No ja jeszcze mleko mam, pomimo że nie karmię już prawie 4 tygodnie. Ale nie czuję jakiegoś dyskomfortu i samo nie leci ;) więc jest git. Pewnie zaschnie za jakiś czas. Ale za to miesiączka mi się rozjechała ehhh... jak nie jedno to drugie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez decydujemy sie na besafe ale nie wiem czy izi comfort X3(mierzylismy go i jest super) ale teraz zastanawiam się nad Izi Combi X3 ktory ma mozliwosc jazdy tyłem, ale musimy go najpierw przymierzyć w samochodzie, a jak byliśmy w Mama i Ja to go nie mieli, więc musimy czekać jeszcze jakiś tydzień. No i to co piszesz mami- ma super regulację pozycji - najbardziej ze wszystkich odchyla się do spania no i Pan sprzedawca powiedział że ufa Norwegom jeśli chodzi o bezpieczeństwo bo mają hopla na tym punkcie...

u nas już 8 zebów i 2 kolejne w drodze....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aptysiak ja też mam bebe confort axiss ale dla tego starszego jestem bardzo zadowolona z niego, obrotowe siedzisko bardzo ułatwi życie co? nawet zastanawiałam się czy nie zamówić dla Adaśka tego samego ale jeszcze troszkę poczekam i kupię Olkowi jakiś do 36 a ten będzie dla Adiego. trudno będzie przyzwyczaić do nieobrotowego fotelika....

Chmurka baaaaaardzo dziękuję za próbki wczoraj doszły!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja fotelik mam po córce, ale jeszcze za wcześnie na niego. A pisałyście wcześniej o przytulaniu i miałam napisać, że trzeba te nasze maluchy teraz naprzytulać, póki mało protestują, bo moja córa absolutnie nie chce się tulić :) Jak mówię, chodź do mamy się przytulimy, to ona albo nie ma czasu, albo jak ja nie wytrzymam i ją chcę wyściskać to się skutecznie broni :)))) A nasze maluchy można jeszcze bezkarnie wyściskać :P Co do lęku separacyjnego, nasz Maks nie toleruje nikogo poza mamą i tatą. U kogoś w domu nawet na dywanie nie mogę go posadzić, bo jest ryk od razu. Na ręce też do nikogo nie pójdzie, nawet do osób, które zna np do mojej siostry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obrotowe siedzisko jest super :) bardzo ułatwia życie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajne te Wasze foteliki :)
musze powoli sie rozglądać, chociaż mój wazy dopiero 9kg więc jeszcze spokojnie mozemy pojeździć ale on sie potwornie wścieka w tym foteliku, bo mało widzi i pasy są dość ciasne przy zapinaniu - ciężko jest go wsadzić. Szukam czegoś co ma dlugie pasy, które potem można oczywiście porządnie dociągnąć. I tak musimy dopasować do samochodu i do mlodego, ale na samą myśl mi się odechciewa ;/

a co do obrotowych fotelików, t nie wiem dlaczego ale ubzdurałam sobie, że są mniej bezpieczne;/ muszę poczytać o tym, bo ułatwienie na pewno ogromne
ach no i koniecznie fotelik do jazdy tyłem, do 18 kg na razie

jak ja nie lubię kupowac takich rzeczy, za dużo tego wszystkiego ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy zamiar kupic Recaro

http://allegro.pl/recaro-fotelik-young-sport-2-0-gr-9-36-kolory-2011-i1875467170.html

Wydaje nam sie najlepszy, ale to nasza opinia ;)

A ja dziś ide na pierwsze USG ;] hi hi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej hej

Ja się zastanawiam nad Recaro albo Maxi Cosi. Sama już nie wiem... wiem tylko, że odpada taki do 18 kg, bo Bartek rośnie w takim tempie, że na krótko by nam wystarczył, he he

Oleńka cieszę się, ze próbki doszły :)

Jonka ale fajnie, pierwsze usg jest niezapomniane :)

Co do lęku to powiem Wam szczerze, że Bartek chyba nie ma i nie wiem czy to dobrze. Śmieje się zawsze do wszystkich, nawet do obcych, choć na początku jest ostrożny. Jak wychodzę do pracy to czasem nawet nie zauważ, choć jak wracam to sie śmieje od ucha do ucha, ale nie tak, ze od razu chce na ręce. Może oto jeszcze przyjdzie, ale jak powiedziała neurolog, Bartek jest takim dzieckiem, że jak będzie miał lęk, to minimalny. Nie wiem skąd ona to poznała

A co do tulenia to tulę choć na chwilkę jak Bartek jest śpiący czy zmęczony (mama też musi coś mieć) :) Bo wiecie, później to będzie obciach, he he
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe chmurko bo Bartki to wesołe chłopaki :P

a tak poważnie, to mój Bartek też taki jest ;) obcy czy nie obcy, ale uśmiechać się trzeba :P do tej pory na widok obcego skrzywił się raz ;) (tfu tfu) ;)
a kiedyś czytałam, że lęk separacyjny związany jest ze umiejętnością oceniania odległości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki kobietki:D jakoś chyba przejdziemy na tą butlę:)
a my mamy taki fotelik CONCORD:
http://www.concord.de/en/#/products/driving/car-seats/ultimax-isofix

póki co zamontowany tyłem, też ma regulacje oparcia w wersji montowanej przodem i 5-stopniową pozycje zagłówka:) długie pasy i ochronkę na zapięcie- żeby nie gniotła dziecka
dziecko kuzyna jeździło w takim modelu do 2,5 roku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie Devil :) Bartki są super, niezłe broje, ale za to tak kochane, że aż chce się schrupać, he he. Wszyscy mi mi mówią, że to bardzo pozytywne dziecko i tak jak mówisz śmieje sie do wszystkich, czy to do Pani w kasie, czy do ludzi w kolejce, obojętnie :) Jestem z niego bardzo dumna!
Tylko nie chce gadać, he he, tylko buczy i mówi a, a, a
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
doti u mnie było tak, ze Bartek w pewnym momencie jadł tylko rano cyca, po jakiś 2 tygodniach zaczął sie denerować i tak jak u Devil przestałam dawać cyca, a pokarm jakoś sam zanikł, ściągałąm tylko wtedy jak miałam grudki

A na zasuszenie są podobno tabletki, ale to już musisz zapytać lekarza, ale też napar z szałwi i coś jeszcze, ale nie pamiętam. Najlepiej chyba po prostu coraz mniej dawać cyca, co 2 dni opuszczać jedno z karmień. Powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze powiem Wam, że tak jak patrzeć po innych, to cieszę się, że u nas przebiegło to tak naturalnie, tak bezstresowo :)

dzisiaj Bartek jakis nieswój był :( marudek, płaczek (gdzie normalnie płacze MEGA rzadko), niewiele jadł, a jak wychodziłam z pokoju to od razu za mną gonił... aż nie mój synalek :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Devil, u nas też tak czasem jest. Raz były zęby, raz miałam wrażenie, ze skok rozwojowy a raz zapalenie gardła. Pewnie u Was to ząbki. Trzymaj się...przyjdzie dzień, kiedy wróci Twój grzeczny synek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj oby oby :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do fotelików to my od Przyjaciół dostaliśmy fotelik, który uzytkowała 2 Ich dzieci, nie pamiętam jak się nazywa, ale żaden z tych słynnych,
Lenia jeździ w nim już od miesiąca i jest mega zadowolona i komfortowo siedzi, ma pozycję też taką do spania, muszę jutro przyswoić jego nazwę, bo nie pamiętam :-)
co do zasypiania to u nas nadal muszę siedzieć przy łóżeczku, ale szybko zasypia, (choć dziś prawie godzinę się wierciła, ale to z przemęczenia po intensywnym dniu) więc nie jest to uciążliwe choć mam nadzieję, że minie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lenka tez ok.5 m-ca może 4-go bardzo się wszystkich bała (poza Mamą i Tatą) i płakała, ale to trwało ok.2-3tyg. i troszku byliśmy przerażeni, a teraz ma tak, ze musi się oswoić w nowym miejscu i do niektórych ludzi a do niektórych idzie jak w dym i sama zaczepia :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jestem po wizycie i teraz niech mi ktoś wyjasni

"Jest Pani prawie w ciąży"

Co to k... znaczy? no lekarz pomyłka, trafiłam do niego przypadkiem, moja przyjaciółka chodzi do jego żony niestety ona nie miała czasu i trafiłam do niego.
Wizyta trwała max 5 min, wydałam 150zl, w gabinecie nie było miejsca zeby sie przebrać hmm raczej rozebrać i biegałam z gołą pupa...

Zostaje mi wrócic do lekarza który prowadził mi ciąże z Bianka, jest rewelacyjny tylko musze na Osowę jezdzic ;/ ale wydaje mi sie ze warto.

Sorki ze was tak tu mecze ale koles mnie dzis rozwalił...

A teraz cos o dzieciach ;)
Wasze maluszki przy ząbkowaniu miały biegunkę? coś podawałyście? bo u nas sie chyba zaczeła, dziś kupka 4 razy i taka luźna, co polecacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas biegunki nie było, ale takie ząbkowe kupki to szybko pupe odparzają przynajmniej u nas, trzeba od razu przewinąc bo inaczej kiepsko,
a Jonka skąd jesteś? naszą Ciążę prowadził dr knutowski przyjmuje w Sopocie- bardzo polecamy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dr knutowski - nie wiem dlaczego zmieniło na knutowski....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jaja miało byc F-i-u-t-o-w-s-k-i a zmienia mi na knutowski
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe cenzura :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jonka - Przede wszystkim gratulacje, bo oczywiście zapomniałam napisać ;p Podziwiam za odwagę :)
moze tak powiedzial, dlatego, że to początek i dureń z niego ostatni ;/
na osowe jeździłaś do Stencla może?

a z tą cenzurą na forum to ja ostatno w głowę zachodzilam co to za klocki Puplo ;p
przesada jakaś :)

u nas ząbki zupelnie bezproblemowo, uff :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mama nauczyła młodego wchodzić na sofę i teraz lipa na maxa, bo już schodzić to go nie nauczyła ;/
poza tym Wiktor stoi już samodzielnie, więc chyba jeszcze moment i będzie pierwszy krok.
Przy meblach biega jak szalony, ale jak czytam co robi Lenka, że tak wszystko pokazuje, to w szoku jestem i w głębokim podziwie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u nas zrobiło się ciężką z ząbkami, ale lada chwila przebić powinna się druga jedynka i mam nadzieję, że pozostałe pójdą już lżej,
co do Lenki to coś za coś, bo kurcze robi taką aferę jak leży na brzuchu, że już zwątpiłam, bo jak ma się nauczyć raczkować jak nie leżąc na brzuszku :-/ no ale powoli widać postępy, ale powoli powoli, bo ładnie podnosi pupę i się buja i co dzien ciut lepiej, ale szybko się wnerwia na brzuszku no ale kiedyś przyjdzie taki dzień ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie dr Stencel ;] jak dla mnie rewelacja.
Jestem z Wrzeszcza, zasanawiam sie nad tym zeby jakis pakiet wykupic np w Invikcie bo slyszalam o tym tylko za bardzo nie wiem na czym polega i ile kosztuje ale ponoc taniej.;]

Kurde te wasze mluszki to ida jak burza, Lenka wymiata hehe
Moja jeszcze sama nie siedzi ;/ choc zauważyłam postep bo podnosi pupe do gory i podnosi sie na całych raczkach a nie tylko na łokciach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chmurko z tą wagą to teraz jest bardzo szybki wzrost ale jeszcze troszkę i zobaczysz jak waga stanie. Mój Olek sunął jak burza był takim małym pulpecikiem a teraz waga stoi już od kilku m-cy może tam kwestia gramów....

Jonka ja mieszkam na Osowej wiec zawsze moszesz podjechać na kawkę przy okazji:))) Zobaczysz wtedy jak to jest z taką różnicą wieku bo ostatnio liczyłam to Olo miał własnie jakoś 8 m-cy jak okazało się że jestem w ciązy z Adim...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy Waszze Dzieci też się wnerwiały jak nie mogly dać tego pierwszego kroku? bo Lena chce, szarpie matę, wścieka sie w końcu kladzie na brzuche i wrzeszczy, że żal :-/ no i co wtedy zrobić żeby sięnie zniechęciła? zagaduję cuduję, ale nic nie pomaga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka- nasze gratulacje, możemy Ci polecić dr Zinkiewicza- przyjmuje "państwowo" na Przymorzu na Jagiellońskiej i prywatnie w Endomedzie.

a co do pierwszego kroku- Helcia od tygodnia odkryła pełzanie i wiele metrów jest w stanie pokonać do ulubionej zabawki:) i też zaczynała od podnoszenia się na rączkach z pupą w górze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha dziewczyny chciałam was spytać czy maluchy śpią jeszcze z wami w pokoju? Bo ja Adaśka wyeksmitowałam do Olka jakieś 1,5 m-ca temu a on teraz często budzi sie i płacze. Może za wcześnie to zrobiłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może budzi się i płacze bo tak objawa się u niego lęk separacyjny
skoro juz udał o Ci się go wyrzucić od Was, nie poddawałabym się
ale na pewno nie jest łatwo wstawać do niego co chwilę

ja się zresztą nie powinnam odzywać bo moj śpi w naszym lóżku
ale jak tylko wyjdzie drugi ząb robie z tym porządek
on jad i jadl po nocach, wiercil się, wstawał i cudował więc nie dawalam rady do niego wstawać. Z nami spał o wiele lepiej.Teraz konczymy temat nocnego jedzenia więc i z wyrka go wypchnę ;p

tylko nie wiem jak to zrobic, bo on w nocy wstaje potem pada, śpi na kołdrze i jest lodowaty ;/obecnie ma nowe zajecie, buja się w lóżeczku i ćwiczy upadanie na twarz ;p
mam w domu małego lunatyka ;/ ręce opadają

iwonka - próbowalać hula kuli i innych cudów do raczkowania?
myślę, ze ona ruszy jak będzie gotowa i niewiele mozna zrobić a zniechęcic się nie zniechęci. Będzie zbyt ciekawa świata, zeby tak sobie w miejscu leżeć ;p

kurde z nij intelektualistka rośnie a z mojego jakiś mięsniak bedzie
łooo matko, żby drugi Pudzian mi nie wyrósł ;p

A co do Stencla - w invikcie wyjdzie Cię o wieeeele taniej, zwłaszcza w tym pakiecie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak napewno jest to kwestia lęku i chyba zembów (też kaszel go troszkę meczy) bo płacz już się zaczyna jak tylko wychodzę z pokoju, wcześniej po prostu zasypiał. Nie przeszkadzało mu wyłączone światło a teraz mam wrażenie że woli spac jak pali się lampka. Dzisiaj płakał więc też wzięłam go do łóżka zasnął wpychając mi głowę pod pachę z pupą w górze. Myłam się więc ok hihi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamy wałek do raczkowania, zaczeła od jego przegryzienia :-)
ale juz jest naprawiony i staramy się ćwiczyć, najwięcej radości sprawiają cwiczenia na dużej piłce to ma mega uciesz, no zobaczymy co ta nasza intelektualistka wymyśli ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jest tak że mały zaczął raczkować ale odkrył nóżki, no i skończyło się raczkowanie :( chce tylko chodzić to znaczy prowadzać go bo inaczej siedzi i wyje - masakra :( mój kręgosłup ciężko to znosi.. a zachęcanie go do raczkowania nic nie daje a jak stoi przy swoim stoliku i pchaczu to mega szczęsliwy
co do lęku to jakoś nas to ominęło ale od wczoraj sam chce się przytulać :) w ogóle na przytulanki go wzięło bo swojego ropucha przed snem też tuli mocno :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas Bartek raczkuje jak burza! Motorek w pupci jakiś chyba ma :) Siedzenie i siadanie opanował do perfekcji i już staje przy meblach :)

Mydecorations nasz mały tez z nami śpi. Odkąd nauczył się wstawaniu to tylko się ciut przebudzi i juz na nogi, oczy prawie zamknięte ale on stoi twardo. Męczące to było tak wstawać po pare lub parenaście razy w nocy do niego. Więc kładę go normalnie do łóżeczka, a jak już w nocy zaczyna wstawać to za 3 razem biorę go nas i tak śpi do rana :) Przyznam sie Wam że bardzo lubimy spać we 3, może to nie uczy dziecka samodzielności, ale jakoś tak nam fajniej :)

U nas jest jakaś masakra z zasypianiem, mały zmęczony, ale nie ma szans żeby zasnął w łóżeczku, czy to w dzień czy na noc. Najgorzej, ze moja mama miała chyba dosyć i zaczęła go lulać w wózku :( Nie jestem zadowolona, ale wiem, że mamie jest łatwiej, a mały się nie denerwuje. Cóż - kolejny minus mojego powrotu do pracy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maks od wczoraj po dwóch tygodniach siedzenia w domu, dostał gorączkę i dziś u lekarza byliśmy, ma zmiany w oskrzelach i kolejny antybiotyk, ehh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jonka u nas była biegunka od zębów prawie 3 tygodnie! na początku dawaliśmy smectę ale potem lekarz powiedział że jak od zębów to i tak nie pomoże i żeby nie dawać. No i tak było bo dawaliśmy a raczej mordowaliśmy się żeby mu dać a i tak nic nie pomagało. Także tylko pić pić i pić no i oczywiście probiotyk dawać.
Ja po pierwszym zębie (3 tyg biegunki, katar, maks marudzenie, przeziębienie etc.) postawiłam na lek homeopatyczny i eureka!! daje mu niecałe 2 tygodnie a dzisiaj przez przypadek odkryłam drugiego zęba :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chmurka u nas jest podobnie, młody nie widzi na oczy ale wstaje w nocy i gada do nas z łożeczka i czasmi tak kilka razy na noc. na szczescie ostatnio malo sie budzi w nocy wiec na kilka(nascie) dni jest spokoj. a moj mlody juz przewraca swoj samochodzik, wstaje przy nim, pcha go i idzie do przodu :) takze chyba ani sie obejrzymy i bedzie chodzil

lek separacyjny tez sie u nas objawia - od kilku dni tylko mama, tata i babcia sa akceptowalni, przy reszcie jest ryk... eh

dziewczyny a nie przeraza was zmiana czasu jutro w nocy? ja od tygodnia staram sie mlodego przestawiac i klasc spac najpierw pol godziny a teraz juz godzine pozniej niz zwykle a on nadal swoje - wstaje o 6. od niedzieli czekaja mnie wiec pobudki o 5 :((( moze sie jeszcze przestawi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj zmiana czasu mnie to mnie bardzo przeraża :( młody o 6 wypija mleko..więc teraz będzie 5 rano
a o 4 rano to siada , gada i klepie kołoderkę.....rozwala nas tym :) po pół godzinie kładzie się i spi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja cały czas myślę o tej zmianie czasu, ciekawa jestem jak to będzie. Mam nadzieję, ze jakoś to będzie

A mój mały nic nie pokazuje :( nawet chyba nie kuma
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patysiak ,mój Bartek dzis też postanowił wstać o 4 nad ranem i z uśmiechem na twarzy postanowił sie bawić, siadać i wstawać. Ach te dzieci....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mnie ciut przeraża, tzn. kolejne dostosowywanie, ale Dzieci się przestawią myślę calkiem szybko, nam akurat tak wyszło, że kąpiemy od wczoraj pół godzinki później i sumasumarum z czasem dojdziemy do ładu, choć nie mamy co narzekać, bo Lena wstaje ok.7 więc wyszłaby 6, środek nocy i ciemno, ale lepsze to niż np.5
Ogólnie to serdecznie wszystkie Dzieciaczki pozdrawiamy i życzymy dobrych nastrojów i dobrego samopoczucia.
My kończymy ciężki dzień, Lenia ma mega czerwone dziąsła, mam nadzieję, że jutro bedzie już lepiej. Ciekawe ile będę dziś usypiać, bo mam jeszcze dziś całe mieszkanie do wysprzątania, bo Goście jutro przyjeżdzają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chmurka, mój robi to codziennie :) czasami bierzemy go do siebie do łóżka z nadzieją że pójdzie spać, ale gdzie tam siedzi i gada :) potem o 6 mleko i znowu gada... jakiś z niego gadału :) Wraca ze spaceru z dziadkiem to też 10 minut gadania i mocnego gestykulowania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he, dobre :) Bartek zrobił tak dopiero 4 razy. Ale i tak po pare razy na śpiąco wdrapuje się po szczebelkach, wstaje, siada, więc i tak mały ląduje nas w łóżku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-) miałam namiastkę gadulstwa około. 5-6 m-ca Lena caly czas nadawała, zwłaszcza przed snem było to zabawne, ale przeszło Jej to, więc polityka chyba nie będzie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magamelka - wspólczuję Wam bardzo i zdrowia życzę. Limit chorób macie już wyczerpany chyba?? !!

a jaki to lek homeopatyczny ten na zęby? camilia czy viburcol? czy moze cuś innego jeszcze? ja nic nie daję na razie bo nie ma potrzeby ale na wszelki wypadek warto wiedziec co i jak :)

Patysiak - klepanie kołderki mnie powaliło, hahahaha :)
mój też gada, zasób słów ma coraz większy, szkoda tylko, że nie wie co gada ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe mój Bartek to generalnie gaduła niemiłosierna ;) teraz już może gada nieco mniej, ale był taki czas, że jak zaczynał tuż po otwarciu oczu tak kończył tuż przed ich zamknięciem ;)

do tego Bartek powoli zaczyna dreptać przy meblach - na razie jest to co prawda po kilka kroczków, ale zawsze ;)

aha a co do wstawania w łóżeczku, to mój też w nocy potrafi wstać, ale kładę go i śpi dalej. Na szczęście nie zdarza się to zbyt często (i odpukać tfu tfu ;) )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale sie dziś rozpisałyście...u mnie właśnie zakończył się dzień pełen marudzenia, gadania, płakania.
Masakra jakas, nie dosc ze ja chora ledwo żywa to jeszcze mloda, zasneła jakies 20 min temu, a caly dzień, to zabawy, przytulanie noszenie, bujanie itp nie wiem czy to katar czy raczej zęby choc stawiam na to 2, a najgorsze ze mineła mi faza snu ;/

Ja zawyczaj wizyty u Stencla miałam ok 19 wiec kawka chyba nie bardzo hehe. Któraś z was miała wykupiony pakiet w ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
matka skończyla sprzątanie :-)
Lenia przebudziła się póki co 1 raz...może noc będzie łaskawa :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do gadania to mój młody juz dawno mowi tata, potem byla baba i dada, a od niedawna mama, ale mowi to tylko jak mu zle i sie zali i wtedy jest takie chwytajace za serce "mymammamaaa" no i jak mama ma nie zareagować? ;)
a od kilku dni zasob slow sie powiekszym i to bardzo: nieee, nananana, grrrr i takie rozne - ciekawi mnie czy on sobie tak gaduli zeby wydawac jakies nowo nauczone dzwieki czy chcialby juz cos konkretnego przekazac tylko mu nie wychodzi :)) chyba to pierwsze...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry :)

kurcze troszkę się obawiam o tą dzisiejszą zmianę czasu - jak wstanie mi o 5 to się chyba załamię :( tym bardziej, że gości mamy wieczorem więc raczej nie prędko się położę spać :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magamelka, Jonka dużo ZDRÓWKA!

Jonka a jak czytam Twój post, to jak bym wspominała siebie z Bartkiem, u nas były zęby. Takie marudzenie było aż 2 tygodnie!!! Szczerze współczuję i trzymam kciuki

Jejka, ale Wasze maluchy to gaduły. Mój jakoś przestał, bo był czas gdzie buzia mu się nie zamykała, a teraz to tylko jak coś chce to krzyczy "a", szczególnie jak my jemy a on nie, to się bardzo buntuje wtedy

No ciekawa jestem jak nasze jutrzejsze poranki będą wyglądać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devil u nas od tygodnia trwa przestawianie młodego i jak narazie rezultatów brak... wiem ze to nie jest pocieszajace ale ja caly czas wierze w sukces :) powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie nawet jak nie dam rady Bartka przestawić to jakoś tragedii nie będzie, bo mój bąbel śpi tak mniej więc do 7.30 a nawet czasem 8!!!, więc teraz jak będzie 6.30 - 7.00 to nie będzie tak źle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm no ja zobaczę jak to będzie ze zmianą czasu bo teraz to śpimy do 7,8 lub 9 ale codziennie inaczej więc nic nie próbowałam.
Co do tego leku to nic z tego co piszesz... viburcon mam ale to doraźnie raz mu kiedyś dałam tylko. My mamy taki co robią przedstawiciele od homeopatii więc on nazwy nie ma, ale tam nie ma nic uspokajającego tylko jakiś składnik co pomaga zębom się przebijać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry :-)
Lenka zaczęła mówić "Łoł" super widok takiego dzióbka śmiesznego :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he Iwonka chciałabym to zobaczyć :)

Dziewczyny właśnie jestem na etapie kupowania dla Bartka kombinezonu na zimę i tak się zastanawiam czy lepszy jest jednoczęściowy czy dwuczęściowy? Jak myślicie, który jest praktyczniejszy? Nie mogę się zdecydować :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupiłam kombinezon jednoczęściowy :)

co do nocnego gadania Ignasia, to on tak ma odkąd zaczął gaworzyć :) uatrakcyjnia nam nocki :) wcześniej to nam jeszcze karuzelę uruchamiał ale to na szczęście mu przeszło

a dzisiaj chyba przeczuwa zmianę czasu bo poszedł o godzinę później spać więc może nie będzie tak źle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój właśnie na odwrót, nigdy nie poszedł spać tak wcześnie, b już o 19.45 spał!!!! Matko o której mi się ten mój bąbel obudzi jutro!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chmurka - kombinezon mam jednoczęsciowy z doczepianymi bucikami. Poza tym kurtka i ocieplane jeansy - ale to do samochodu i na krótkie wypady do sklepu np. Skoro kombinezon będę miala tylko na spacery, sanki itp to taki wygodniejszy a do samochodu i tak w kombinezonie nie będę go brała, bo mi się zagrzeje

co do zmiany czasu - u nas jest tak, ze niewazne o której idze spać i tak obudzi się o tej samej godzinie ale w sumie to nie problem bo biorę go do jego kojca, w którym mam dwa materace, kładę sie tam spac a on sie bawi - czyli jest tak, że on wstaje 6-7 a ja około 9-10 :)
zazwyczaj około 8-9 sam kładzie się koło mnie i śpimy sobie dalej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sanki! Jejku rzeczywiście! Chyba uda się w tym roku już z naszymi dziećmi pójść na sanki. :) Nie mogę się doczekać.

Sama chcę kupić biegówki albo śladówki żeby po okolicznych lasach sobie pojeździć (marzy mi się wybrać nad Biebrzę albo do Białowieży ale to chyba w tym roku się nie uda ;)). Może jeździ któraś z Was na takich nartach i mogłaby mi poradzić w wyborze oraz może zechciałaby potowarzyszyć w terenie?

Kiedyś rozmawiałyśmy o takich szmatkach z metkami od Tchibo. Nie udało mi się wtedy kupić w Tchibo ale znalazłam w innym sklepie.

http://www.fabrykawafelkow.pl/dla-dzieci/od-narodzi-/628-przytulanka-doudou-z-metkami-.html

Pozdrawiam, dużo zdrowia dla Was i Waszych rodzin,
Kasia
--------------------
Pozdrawiam,
Kasia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas zmiana czasu odbyła się bezproblemowo :) dzięki temu że mały wczoraj poszedł godzinę później spać to dzisiaj wstał też później :)
chociaż wcześniej bywało tak że nie ważne o której zasnął to pobudka zawsze o tej samej porze...a dzisiaj miłe zaskoczenie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nasz Bartek spał jak zawsze i to jak z zegarkiem w ręku. I dziś też wszystko jak zawsze. Będę go powoli przestawiać, bo jak tego nie zrobię to będzie szybko chodził spać i się budził. Więc wolę go przestawić, ale max godzinkę. Ale znając moje dziecko pewnie sam sobie to unormuje za kilka dni :)
Piękna pogoda dziś była, spędziliśmy dzień z teściami na dłuuuugim spacerku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas dzień niby oka, ale coś nie do końca... Bartek wstał po 7 starego czasu (czyli generalnie wyspał swoją normę) i w dzień spał też standartowo (patrząc już po nowym czasie), a teraz ok 17 zaczął się tulić na sen, więc go położyłam i w sumie zasypiał (praktycznie spał) już chyba z 3 razy ale ostatecznie nie zasnął :( tak jakby nie mógł :( więc dałam za wygraną, ale założę się, że nie dotrwa do swojej normalnej godziny :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy jednoczęściowy, czy sięsprawdzi powiem za jakis czas, ale chyba w tym wieku wolę mieć pewnośćze plecki zakryte,
co do przestawiania czasu, to Lenka obudziła się tradycyjnie o 7 :-) czyli po staremu o 8, i ogólnie to chyba jestesmy już przestawieni, choć nie mówmy hop :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bartek padł jak kawka ;)

A co do kombinezonu to my mamy jednoczęściowy. Mam nadzieję, że się sprawdzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez mamy jednoczęsciowy ale podejrzewam ze jak zacznie chodzic to bedzie trzeba kupic dwuczesciowy bo ten jednoczesciowy nie ma odpianaych nozek..

moj mlody wydawalo sie ze sie ladnie przestawic bo wczoraj wstal o 6.30 (czyli po staremu 7.30 co mu sie wczesniej nie zdazalo), no ale dzis porazka: obudzil sie o 5 rano (czyli jego standardowa stara 6). masakra! długo tak nie pociągnę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez jakoś dziwnie z tym czasem, młoda poszła spać o 22!!
Chyba dlatego że miała sjeste ok 18 ehhh.

A ja wczoraj miałam chwile strachu, zaczeły mi sie małe plamienia;/ naszczescie już przeszło, dostalam luteine i mam zakaz noszenia i musze leżeć. Łatwo powiedzieć jak moja kluska 8,5 kg wazy ;)

Znalazlam pakiet w swiss medzie koszt to 200zl na miesiac w ktorym jest prowadzenie ciąży i wszystkie badania i tak sie zastanawiam czy wykupic, a nie ukrywam ze po pierwsze bardzo podpasowal mi lekarz a dwa ze na badania zawsze sporo kasy idzie. Co myslicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh trzydziestka u nas dzisiaj rano Bartek wstał razem ze mną czyli o 5:30 :P na co mój mąż się baaaardzo ucieszył, ale ostatecznie zasnął ponownie przed 7 a wstał o 9!!!!!!!!!!!!! :D ale znając życie jutro wszystko wróci do normy :(

jonka spokojnie - plamienia się zdarzają... trzymaj się tego co i radzi lekarz...

a co do karnetu w swiss'ie to badania same w sobie jakoś mega drogie nie są (te podstawowe które robisz często typu morfologia, czy cukier) droższe są hormony i te wszystkie chorobowe, także pod tym względem to nie wiem czy 200 zł jest opłacalne. Gorzej jeśli okaże się, że trzeba chodzić częściej na wizyty z jakiegoś powodu - wtedy taki karnet szybko się zwraca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas w przedostatni dzień antybiotyku zamiast poprawy, jest gorzej - w nocy Maks dostał mega katar ( wcześniej nie miał ) i noc miałam zarwaną, mały wogóle nie mógł oddychać nosem i się wybudzał. A swoją drogą, czy może dziecko być odporne na leczenie antybiotykami? Maks przecież bierze drugi już i nie może wyzdrowieć, w dalszym ciągu ma okropny kaszel, już nie wiem co robić...
A kombinezon na zimę mam jednoczęściowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magamelka ja tam lekarzem nie jestem i medycyny też nie studiowałam ale tak na chłopski rozum, to takie małe dziecko to samo w sobie raczej odporne na antybiotyki być nie powinno. Już prędzej po prostu leki nie trafione :/
A tak na marginesie, to antybiotyki na choróbska wirusowe są kompletną bzdurą :/ bo antybiotykami to się bakterie wybija a nie wirusy :/
a próbowałaś inhalacji (bo nie pamiętam czy pisałaś)??? ponoć rewelacyjna sprawa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mały jak miała 1 mc dostał zapalenie płuc :( trafiliśmy prywatnie do super lekarza, dał antybiotyk i specjalne robione w aptece krople do nosa.. i 3 dnia brania antybiotyku nie było ognisk zapalnych i nie było kataru
od tamtej pory młody jest zdrowy, no raz miała 2 dni jakiś leciutki katarek a tak nic...my chorzy na maksa a ten się trzymał dzielnie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to i ja jestem chora, mam nadzieję, ze nie pozarażam nikogo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny! Jak moge się dopisac? czasem sobie tu wchodze poczytac o rówiesnikach mojego Aleksa i chętnie dolącze sie do dyskusji :) Rodziłam w wojewódzkim, 30.01 syn Aleksander 3,760kg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i 61 cm ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cholerka, taka pora roku niestety... My też z choróbskiem od tygodnia się bujamy, ale na szczęście już widać światełko w tunelu. Ala mniej kaszle i katar przeszedł. Ja też miałam przyjemność być przeziębiona i razem tak kaszlałyśmy. O tyle dobrze, że nas antybiotyk ominął.

A poza tym to musimy się pochwalić, że mamy dwa ząbki :) jedynki - lewa na dole i prawa na górze hehehe ;) śmiechowo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gwiazdka85, skopiuj całą listę i się dopisz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
20.12 (02.02) mami.80 - córeczka Alicja 1590g / Zaspa CC
27.12 (20.01) sternchen - synek Kubuś 2920g / Kliniczna
28.12 (31.12) Anna1979 - synek JACEK 3650g, 57cm / Zaspa CC
03.01 (07.01) mydecorations - synek Wiktor 2810,49cm/ Zaspa SN
05.01 (04.01) Salambo - synek Szymon 3560g, 53 cm / Solec W-wa
13.01 (19.01) olusia30 - synek Krzysiu 3870g,58 cm /Wojewódzki CC
13.01 (03.01) Kobietka - synek Kacperek 3450g / Wojewódzki
17.01 (16.01) Doroti - synek Kacperek 4430g, 60 cm / Zaspa SN
25.01 (21.01) bronka81- synek Marcel 4350g, 58cm/ Kliniczna CC
28.01 (21.01) AnDan - synek Michał 4450g, 60 cm / Redłowo SN
30.01 (06.02) wasssup - córeczka Andżelika 3460g 57 cm Zaspa SN
30.01 gwazdka85- synek Aleksander 3760g 61cm / Wojewódzki /SN
31.01 (08.02) Gosiar-córa Alicja 3180g, 52cm /Kliniczna SN
31.01 (18.02) asiuniab73-córka Maria 2350g,50 cm Wojewódzki SN
02.02 (08.02) tina85- córeczka Blanka, 3450g, 50 cm/ Kliniczna SN
03.02 (16.02) Olice - córeczka Marysia, 2810g, 50 cm / Wojewódzki SN
03.02 (27.01) trzydziestka - synek Mateuszek, 3440g, 56cm / Redłowo SN
05.02 (03.02) Magiczna(*)86 - synek Szymon, 3200, 54 cm/ Puck, tak ten zabity dechami ;)
07.02 (28.01) Iwonka32-córka Lena Jadwiga 3730g, 57 cm / Wojewódzki SN
08.02 (06.02) Magamelka - synek 3360, 55 cm/ Kliniczna CC
08.02 (31.01) lepa_ - synek Piotrek 3800g, 59 cm/ Redłowo SN
09.02 (25.02) jonka6 - córeczka Bianka 3105,53cm / Kliniczna SN
09.02 (30.01) młoda_żonka - córeczka Alicja 3500/57cm/Wejherowo SN
09.02 (07.02) rurka102- Coreczka Alinka (zmiana z Ewelinki) 3040 kg/52cm/ZAspa CC
13.02 (16.02) Oleńka83 - Synek Adaś 3550kg, 56cm/ Zaspa
14.02 (?????) iwonnn - córeczka Ada 3500g, 53 cm / Redłowo SN
18.02 (16.02) devil83 - synek Bartuś 3660g, 58 cm / Zaspa CC
21.02 (10.02) micasia- córeczka Antonina 3790kg, 59cm / Zaspa SN
21.02 (01.03) KARINA 25, córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki
22.02 (20.02) KamiKasia - córeczka Karolinka 3930, 57cm / Zaspa SN
23.02 (07.03) MamOOśka - córeczka Amelka 3500, 55 cm/ wojewódzki
25.02 (25.02) Dorotiii - synek Dominik 4180, 61 cm/ wojewódzki
05.03 (21.02) Chmurka - synek Bartuś, 3470, 55 cm, Wojewódzki, cc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ech ta jesień...moj Aleks dzis też pociągający, chyba jakas infekcja się zaczyna :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magamelka skoro to tyle trwa to może zła diagnoza jest?
Jak chcesz to napisz mi wiadomość na priva z jakimiś rozpoznaniami i dokładnie co i jak to zadzwonię się cioci popytam czy oby napewno dobrze ci dziecko leczą.

Ja kombinezonu specjalnie jednoczęściowego szukałam żeby młodemu nic nie podwiewało. Zonk polega na tym że te są do maks 86 cm i taki też kupiłam. Co prawda jest to duże 86 ale i tak mi się nie wydaje żeby w lutym jeszcze w niego wlazł no ale liczę że zima szybko minie i kombinezon da radę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kombinezony do domy 4 przytachałam, te rozmiarówki z kosmosu doprowadzają mnie do szału. potem biegalam i oddawałam ;/ ostatecznie kupiłam na allegro używany. Ciekawe czy rozmiar będzie dobry ;p
u nas gorzej z butami będzie, bo młody szal ma jak mu próbuję założyć. W sklepie nawet nie podchodzę do przymiarki, bo wstyd ;/ kupiłam śliczne buciki z hm, takie na teraz, żeby w tych skarpetach ciągle nie siedział i lipa... nie dał sobie założyć. paragon posiałam i muszę znowu na allegro wystawić;/
zimą będzie siedział w domu, w tym kombinezonie, który będzie pewnie już za mały, bez butów, których mu przecież nie dam rady założyć, oszaleję z tym dzieciakiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gwiazdko może żeby tradycji stało się zadość to dopisz jeszcze przewidywaną datę porodu :)

no ja myślę, że my nie będziemy mieli prolemu z rozmiarem kombinezonu, bo Młody jest raczej wymiarowy ;)
a mam w domu 3 do wyboru, także myślę, że któryś będzie dobry ;)
bardziej mnie zastanawia czy wcisnę go w ten mały fotelik w kombinezonie :P

hehe mydecorations bo dzieci wolą ściągać buciki niż je zakładać ;P a możesz podać linka do bucików które masz??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy 2 kombinezony i kurtkę. Teraz patrzę na allegro za spodniami ocieplanymi do niej. Kozaczki wygrałam Ecco na allegro :) i mam jeszcze jedne w domu rozmiar większe.
Też jestem ciekawa jak długa będzie ta zima ;/

Pocieszenie, że Ala już nie kaszle i nie ma kataru! :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny. Jednak jednoczęściowy wygrywa :) też taki kupię, nawet mam fajny upatrzony na allegro :)

Mój Bartek od wczoraj też zakarzony :( Ale miałam wczoraj noc, prawie nic nie spałam. Całe szczęście dziś troszkę odespałam, jutro do pracy :(
Także dziewczyny dużo zdrówka dla wszystkich maluszków!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magamelka, też mi się wydaje, ze mały dostaje antybiotyk na to, co nie trzeba :( Bidulek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magamelka - a robiłaś mu crp?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok Devil, juz dopisuje planowana date- teraz to juz chyba wszystko :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
20.12 (02.02) mami.80 - córeczka Alicja 1590g / Zaspa CC
27.12 (20.01) sternchen - synek Kubuś 2920g / Kliniczna
28.12 (31.12) Anna1979 - synek JACEK 3650g, 57cm / Zaspa CC
03.01 (07.01) mydecorations - synek Wiktor 2810,49cm/ Zaspa SN
05.01 (04.01) Salambo - synek Szymon 3560g, 53 cm / Solec W-wa
13.01 (19.01) olusia30 - synek Krzysiu 3870g,58 cm /Wojewódzki CC
13.01 (03.01) Kobietka - synek Kacperek 3450g / Wojewódzki
17.01 (16.01) Doroti - synek Kacperek 4430g, 60 cm / Zaspa SN
25.01 (21.01) bronka81- synek Marcel 4350g, 58cm/ Kliniczna CC
28.01 (21.01) AnDan - synek Michał 4450g, 60 cm / Redłowo SN
30.01 (06.02) wasssup - córeczka Andżelika 3460g 57 cm Zaspa SN
30.01 gwazdka85- synek Aleksander 3760g 61cm / Wojewódzki /SN
31.01 (08.02) Gosiar-córa Alicja 3180g, 52cm /Kliniczna SN
31.01 (18.02) asiuniab73-córka Maria 2350g,50 cm Wojewódzki SN
02.02 (08.02) tina85- córeczka Blanka, 3450g, 50 cm/ Kliniczna SN
03.02 (16.02) Olice - córeczka Marysia, 2810g, 50 cm / Wojewódzki SN
03.02 (27.01) trzydziestka - synek Mateuszek, 3440g, 56cm / Redłowo SN
05.02 (03.02) Magiczna(*)86 - synek Szymon, 3200, 54 cm/ Puck, tak ten zabity dechami ;)
07.02 (28.01) Iwonka32-córka Lena Jadwiga 3730g, 57 cm / Wojewódzki SN
08.02 (06.02) Magamelka - synek 3360, 55 cm/ Kliniczna CC
08.02 (31.01) lepa_ - synek Piotrek 3800g, 59 cm/ Redłowo SN
09.02 (25.02) jonka6 - córeczka Bianka 3105,53cm / Kliniczna SN
09.02 (30.01) młoda_żonka - córeczka Alicja 3500/57cm/Wejherowo SN
09.02 (07.02) rurka102- Coreczka Alinka (zmiana z Ewelinki) 3040 kg/52cm/ZAspa CC
13.02 (16.02) Oleńka83 - Synek Adaś 3550kg, 56cm/ Zaspa
14.02 (?????) iwonnn - córeczka Ada 3500g, 53 cm / Redłowo SN
18.02 (16.02) devil83 - synek Bartuś 3660g, 58 cm / Zaspa CC
21.02 (10.02) micasia- córeczka Antonina 3790kg, 59cm / Zaspa SN
21.02 (01.03) KARINA 25, córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki
22.02 (20.02) KamiKasia - córeczka Karolinka 3930, 57cm / Zaspa SN
23.02 (07.03) MamOOśka - córeczka Amelka 3500, 55 cm/ wojewódzki
25.02 (25.02) Dorotiii - synek Dominik 4180, 61 cm/ wojewódzki
05.03 (21.02) Chmurka - synek Bartuś, 3470, 55 cm, Wojewódzki, cc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej no cos jest nie tak bo wpisuje to, a mi sie potem wyswietla bez tej daty w nawiasie- ale w sumie to nie takie wazne :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to podaj datę to spróbuję, bo zamierzam nowy wątek założyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
27.01 -dzięki :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziołszki nowy wątek ;)
gwiazdko się udało się ;)

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=282253&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry