W Bluszczu jadam średnio dwa razy w tygodniu i muszę przyznać, że jeszcze ani razu się nie zawiodłem.
Jakoś jesienią zmienili menu i teraz naprawdę jest spory wybór nie tylko naleśników (które są REWELACYJNE!!!), ale i dań obiadowych.
Jedynym mankamentem jest brak miejsca w porze lunchu ale na to znalazłem sposób i przychodzę ok 15.
Polecam bo warto.