Ja jestem autentycznym synem PZPR-owca niskiego szczebla, choć na kierowniczym stanowisku.
Putin był w KPZR, choć podobno był jakimś odszczepieńcem, jako jedyny nie należał do Komsomołu.rozwiń
Ja jestem autentycznym synem PZPR-owca niskiego szczebla, choć na kierowniczym stanowisku.
Putin był w KPZR, choć podobno był jakimś odszczepieńcem, jako jedyny nie należał do Komsomołu.
Putin zrobił dla nas niewiele. Stałą pracę dostała jedna osoba na cztery i praktycznie musiała utrzymywać pozostałe. Bywa jeszcze gorzej.
To polska prawica dostała od Putina góry złota. Wiem, że to prawica proamerykańska, ale gdyby Putin chciał, zrobiłby dla nas więcej.
Choć otacza się komunistami (Vaino, Szojgu, Pieskow, Ławrow - cała czołówka), to skupia się na dogadzaniu swojemu coraz bardziej prawicowemu i prozachodniemu społeczeństwu.
Ogólnie polscy komuniści są rozczarowani co do Rosji, wymierają.
zobacz wątek