Widok
Syf jakich mało
Wziąłem dietę sport 3000 kcal i to co otrzymałem to śmiech na sali.
Na śniadanie był chleb z masłem, kilka kulek mozzarelli i fety i jakieś warzywa, całość pływała w wodzie. Drugie śniadanie - różowe naleśniki, deser - rafaello, obiad - coś co miało być kurczakiem w mleczku koksowym z jakimś fioletowym ryżem i surówką i zupa krem z cukinii. Całość była tak paskudna, że tego się nie da jeść, lepiej karmią w barze mlecznym.
Testowałem już kilka firm cateringowych (BodyChief, Domofit, Kukuła, Dream Body, Foody24) i wiem jakie są standardy i jak wyglądają i smakuję porządne firmy. Zdecydowanie odradzam ten pseudo catering, a dawanie kawałka kurczaka w diecie sportowej i resztę dopychane węglami to jest jakieś nieporozumienie.
Na śniadanie był chleb z masłem, kilka kulek mozzarelli i fety i jakieś warzywa, całość pływała w wodzie. Drugie śniadanie - różowe naleśniki, deser - rafaello, obiad - coś co miało być kurczakiem w mleczku koksowym z jakimś fioletowym ryżem i surówką i zupa krem z cukinii. Całość była tak paskudna, że tego się nie da jeść, lepiej karmią w barze mlecznym.
Testowałem już kilka firm cateringowych (BodyChief, Domofit, Kukuła, Dream Body, Foody24) i wiem jakie są standardy i jak wyglądają i smakuję porządne firmy. Zdecydowanie odradzam ten pseudo catering, a dawanie kawałka kurczaka w diecie sportowej i resztę dopychane węglami to jest jakieś nieporozumienie.
Moja ocena
Vita Diet
kategoria: Catering dietetyczny
obsługa: -
menu: -
jakość potraw: -
przystępność cen: -
ocena ogólna: -
0.0
* maksymalna ocena 6