Widok
Sylwester 2015/2016
Byłam na imprezie Sylwestrowej w Amazonce. PORAŻKA. W każdym calu. Muzyka do niczego, jedzenie do bani, obsługa się nie wyrabiała, DJ leciwy gościu, który w XXI wieku gra na sprzęcie analogowym kiepskiej jakości (głośniej muzyki nie dało się podkręcić, bo ucho od szumów i zgrzytów bolało).Tylko chleba nędznej jakości było w bród. W przekroju muzyki z lat 60/70/80 było tyle naprawdę hitowych kawałków, że doprawdy nie rozumiem jak można było puszczać takie byle co. Menu na kartce, a na stole to też dwie różne oferty. Np. szarlotka na ciepło z bitą śmietaną to była szarlotka na zimno bez śmietany. A kawę czy herbatę do tej "szarlotki" można było sobie zamówić dodatkowo płatną.??? Płat mięsa w ostrym sosie chrzanowym był plasterkiem karkówki, bez sosu. Ryż brązowy był pół surowym ryżem, a warzywa blanszowane wyparowały. To kpina z klienta, moja noga nigdy więcej tam nie postanie. Pół litra wódki i litrowa coca-cola w zestawie - 100 zł. Wyborowa. Innej nie było, jak ktoś nie lubi to jego pech. Konkurs na wybór króla i królowej balu był już całkowitą klapą, w kwestii organizacyjnej i każdej innej. Ta noc tam to koszmar. Nawet papieru toaletowego brakło, o ręczniku do rąk nie wspominając.
Moja ocena
Willa Amazonka
kategoria: Restauracje
obsługa: 2
menu: 2
jakość potraw: 2
klimat i wystrój: 2
przystępność cen: 2
ocena ogólna: 2
2.0
* maksymalna ocena 6