Widok
zwierzęta mają dużo bardziej wrażliwy słuch, mój jest trochę ślepawy więc tym bardziej reaguje na bodźce dźwiękowe. jak zaczynają się koncerty na juwenaliach niedaleko to chwilę poszczeka i się kładzie, nie jest zadowolony ale daje radę. gorzej jest właśnie przy nagłych ostrych dźwiękach. podskakuje nerwowo jak spadnie pilot z łóżka a fajerwerki to dla niego męka, szczeka i piszczy przez cały czas strzelania, nie wie co ze sobą zrobić, ze strachu robi się aż agresywny więc nie da mu się pomóc. a takich zwierzaków jest mnóstwo.
ja tu nie mówię żeby się pieścić i dopasowywać cały świat pod zwierzęta bo bez przesady ale jeżeli w odpuszczeniu fajerwerków jest jeszcze plus zaoszczędzenia mnóstwa pieniędzy, które pójdą na znacznie ważniejsze cele (w planach jest renowacja dworca) to jak najbardziej to popieram i życzyłabym sobie więcej mądrze zarządzających pieniędzmi władz miast :)
ja tu nie mówię żeby się pieścić i dopasowywać cały świat pod zwierzęta bo bez przesady ale jeżeli w odpuszczeniu fajerwerków jest jeszcze plus zaoszczędzenia mnóstwa pieniędzy, które pójdą na znacznie ważniejsze cele (w planach jest renowacja dworca) to jak najbardziej to popieram i życzyłabym sobie więcej mądrze zarządzających pieniędzmi władz miast :)
Z innej beczki:
Hałas koncertów czy samolotów jest uciążliwy ale nie powoduje takiego stresu u zwierząt niż gwałtowny huk w ciszy.
Paradoksalnie, z doświadczenia wiem, że sam moment sylwestrowej północy jest lepiej tolerowany przez zwierzęta, bo jest to hałas w miarę ciągły. Po paru/parunastu minutach przywykają.
Hałas koncertów czy samolotów jest uciążliwy ale nie powoduje takiego stresu u zwierząt niż gwałtowny huk w ciszy.
Paradoksalnie, z doświadczenia wiem, że sam moment sylwestrowej północy jest lepiej tolerowany przez zwierzęta, bo jest to hałas w miarę ciągły. Po paru/parunastu minutach przywykają.
"Wielkie koncert plenerowe , gdzie muzyka gra non-stop kilka godzin o mocy 110 db,to ci nie przeszkadza i twoim pupilkom ???? Samoloty które lądują na Rębiechowie..."
Jak już masz raka, to co będziesz się przejmować jakąś tam gruźlicą i zapaleniem płuc ? Nie warto leczyć, bo i tak efekt będzie jeden i ten sam.
Kapitalna logika.
Jak już masz raka, to co będziesz się przejmować jakąś tam gruźlicą i zapaleniem płuc ? Nie warto leczyć, bo i tak efekt będzie jeden i ten sam.
Kapitalna logika.
Wielkie koncert plenerowe , gdzie muzyka gra non-stop kilka godzin o mocy 110 db,to ci nie przeszkadza i twoim pupilkom ???? Samoloty które lądują na Rębiechowie i robią hałas ,to też zwierzynie nie wadzi ?? Ale fajerwerki w jedną noc ,to jest wielki problem ..?? Może wszystkiego zakazać , abyś księżniczko mogła się wyspać !!!