mi też Ewa!!! dla mnie to najtrudniejsza część! wczoraj na zajęciach skapitulowałam, a dzisiaj z rana mąż mnie uczył sapać ;-) jemu to wychodzi lepiej!
Mój mnie pyta codziennie czy ćwiczyłam :)))
Dużo było par na 19 wczoraj? My byliśmy na 18 i było prawie indywidualnie... Piszę prawie, bo byliśmy my i jeszcze jedna para tylko :) Dobrze, że wyrabiamy się na 18...
a my byliśmy 5 parką - spóźniliśmy się i siedliśmy sobie w tej drugiej salce :-) ale zobaczyłam Cię jak wychodziliśmy z zajęć :-) to ja stękałam przy sapaniu, że nie dam rady ;-)
wow - chyba przerzucimy się na 18 skoro tak mało ludzi przychodzi!
ewwa to byliśmy razem :), ja też byłam wczoraj z M na 18tą :))) Fajnie było bo kameralnie.
Mi sapanie też nie wychodzi...mam nadzieję że jak poćwiczę jeszcze to się w końcu nauczę.
Ooo, to miło mi :) Tak się zastanawiałam czy Ty forumką jesteś czy nie :)))
No sapanie jest trudne... Ale mamy jeszcze trochę czasu, to chyba zdążymy się nauczyć :D
Mam nadzieję, że uda nam się zdążyć we wtorek na 17...
:))) dołączyłam niedawno. Do listopada mamy jeszcze trochę czasu, też tak myślę że zdążymy się nauczyć tego sapania :)
My przyjedziemy we wtorek na 17ta, no chyba że M coś wypadnie i nie zdążymy.
We wrześniu to jeszcze nie wiem ile nam się uda pochodzić bo M wyjeżdża :(
jaki jest plan zajęć na przyszły tydzień? kiedy oddychanie?
wiecie już jak to jest z tymi fazami o oddechami - kiedy jak?
teraz 2 tygodnie z rzędu nie byliśmy (koniec remontu i przeprowadzka) ale w przyszłym tygodniu przydałoby się iść i sobie przypomnieć ;) tym bardziej, że poród tuż tuż ;)
laktacja na bank jest w środę o 17! jutro o 17 gimnastyka. dzisiaj nie ma oddychania - jest jutro o 20 i w środę o 18 i 19. Jak coś będziecie wiedziały o czwartku, to prosze dajcie znać!