Pewnego razu podczas spaceru po Starym Mieście otrzymałem ulotkę upoważniającą do zakupu jednej pozycji menu za 50% ceny . Skorzystałem i wybrałem skrzydełka , pikantne + frytki, sos czosnkowy.
Lokal sympatyczny estetyczny, widok za oknem pewni byłby fajny gdyby była inna pora roku i stojące samochody większości nie zasłaniały :P
Pani kelnerka uśmiechnięta, miła wręcz urocza :) duży plus :)
Jeśli chodzi o skrzydełka to bardzo dobre, chrupiące, pikantne fajna kompozycja przypraw, bardzo gorące :) czyli zapewne świeżo robione nie jak w KFC leżące nie wiadomo jak długo na podgrzewaczach... Frytki tego się nie spodziewałem :P po prostu pycha , dawno nie jadłem tak dobrych frytek nigdzie:) Sos czosnkowy dobry ale jest go stanowczo za mało podawany na takiej łyżce jak do zupy w chińskich restauracjach. Ogólnie jestem bardzo zadowolony smakowało mi i wszystko 50% taniej . Bez zniżki szczerze wychodzi dość drogo w porównaniu z konkurencją.