Widok
Szosowanie
Czy są tu jacyś totalni amatorzy którzy jeżdżą w grupach na szosie?
Ewentualnie czy ktoś chciałby się od czasu do czasu na szosę wybrać?
Ja sam niedawno zacząłem szosować, parę lat jeździłem na innych rowerach, dystanse rzędu 100km+ nie robią na mnie wrażenia ale utrzymać średnią 30km/h już nie jest tak łatwo.
Ewentualnie czy ktoś chciałby się od czasu do czasu na szosę wybrać?
Ja sam niedawno zacząłem szosować, parę lat jeździłem na innych rowerach, dystanse rzędu 100km+ nie robią na mnie wrażenia ale utrzymać średnią 30km/h już nie jest tak łatwo.
Nie wiem, czy w tym sezonie będę jeździł na tyle sprawnie, żeby wybrać się z kimś. Powiedzmy, że w niedzielę rano, z Osowej, góra 60km prędkość średnia, niestety 25-28. To max, na co mnie stać obecnie, musisz się liczyć (20% szansy) z samodzielnym powrotem, albo 20km/h.
W zeszłym roku 80km - 30.5km/h i myślałem, że może być tylko lepiej :(
W zeszłym roku 80km - 30.5km/h i myślałem, że może być tylko lepiej :(
3-4 km po lesie na dystansie 80km potrafi zmniejszyć średnią o 2 km/h. Podobnie wyjazd/dojazd przez tereny miejskie. U mnie np. po 40km po szosie, na 600 metrach ulicy Planetarnej, średnia maleje o 0.3-0.6 km/h.
Wprawdzie rower crossowy jedzie trochę wolniej po szosie, za to znacznie szybciej po polu i lesie.
Wprawdzie rower crossowy jedzie trochę wolniej po szosie, za to znacznie szybciej po polu i lesie.
Na sobotę mamy plan taki:
opcja 1: krynica/nowa karczma przez rotmanke, przuszcz, przejazdowo, sobieszewo, świbno(promem), powrót kiezmark, cedry, pruszcz. Razem jakieś 180km
opcja 2: stężyca przez kowale, Kolbudy, łapino, przyjaźń, Żukowo, kartuzy, brodnice, powrot Szymbark, egiertowo, przywidz, straszyn, razem jakiś 130 km
start z okolic dzielnic południowych o godzinie 10 - 11, średnia w okolicach 25 - 30.
W miejscu docelowym obiad z browarkiem.
opcja 1: krynica/nowa karczma przez rotmanke, przuszcz, przejazdowo, sobieszewo, świbno(promem), powrót kiezmark, cedry, pruszcz. Razem jakieś 180km
opcja 2: stężyca przez kowale, Kolbudy, łapino, przyjaźń, Żukowo, kartuzy, brodnice, powrot Szymbark, egiertowo, przywidz, straszyn, razem jakiś 130 km
start z okolic dzielnic południowych o godzinie 10 - 11, średnia w okolicach 25 - 30.
W miejscu docelowym obiad z browarkiem.