Re: Szpital Redłowo
rodziłam w Redłowie 3 tyg temu, położne były super. Myślę, że wiele zależy też od rodzącej, wszyscy jesteśmy ludźmi i jeśli zauważasz ich ciężką pracę, to, że nie śpią w nocy tylko zaglądają na...
rozwiń
rodziłam w Redłowie 3 tyg temu, położne były super. Myślę, że wiele zależy też od rodzącej, wszyscy jesteśmy ludźmi i jeśli zauważasz ich ciężką pracę, to, że nie śpią w nocy tylko zaglądają na sale co 2-3 godziny, a jak masz problem to chodzą do ciebie w nocy co godzinę z własnej inicjatywy!!! a mogłyby się walnąć na kozetkę przecież- to tez jest inaczej. Gdyby nie one nie dałabym rady ani z karmieniem, ani z połogiem ani z własnym emocjami. Jestem im naprawdę wdzięczna bardzo.
zobacz wątek