Widok

TACY SAMI

Czarodziej w knajpie siadł na końcu stoła

i c***al dusza c***al głośno zawołał.

Podparł się rękami jak basza,

„cała knajpa nasza” -

ryknął i nagle przy nim – zjawia się laska zupełnie goła.



Cóż – inwalida sam idzie do tego lokalu.

Ma kłopoty z równowagą i odbija się od baru.

Za pijanego go biorą

i naprawdę jest wesoło.

Jest całkiem jak w lokalu na prawdziwym balu.



Grzegorz Rymopis


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Barman ! 2 wódki , podaj kolego !
niech żyje bal ,co.. to nie z tego?
laska jest goła choć całkiem ubrana,
niech zyje bal,aby do rana.
Barman lej wódki ,tego mi trzeba,
jeszcze troszeczkę ,blisko już "gleba"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (157 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

Klimatyzacja w biurze (59 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

Vibracje (42 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

do góry