Widok
Regulamin jest jasny, więc faktycznie słusznie Ci punktów nie zaliczyli. Też już przez to przeszedłem rok temu i wiem jakie to wkurzające. Wydawało mi się niemożliwym, abym zapomniał po przyjeździe na punkt o czymś takim jak wpisanie czasu na swojej karcie, skoro to praktycznie jedyny obowiązek do wykonania. Jak się okazuje po 10-11 godzinach jazdy koncentracja bywa tak beznadziejnie słaba, że wszystko jest możliwe.
J.
J.
Z tego co wiem Wigor jechał trasą na którą żaden komputer by nie wpadł :) ale musiała być niezła.
Moja trasa to 19-5-11-6-13-4-9-14-2-8-12-20-3-(10)-17-15-(1)-(18)-16-7
w nawiasie te punkty których już nie zaliczyłem (z braku czasu na skutek błędów orientacyjnych) Razem PP 51. Stwierdziłem że trasa absolutnie była do zrobienia.
Moja trasa to 19-5-11-6-13-4-9-14-2-8-12-20-3-(10)-17-15-(1)-(18)-16-7
w nawiasie te punkty których już nie zaliczyłem (z braku czasu na skutek błędów orientacyjnych) Razem PP 51. Stwierdziłem że trasa absolutnie była do zrobienia.
Tradycyjnie pierwsza odpowiedź nie od Karola. Z wyliczeń nad mapą i z uwzględnienieniem wczorajszego wiatru wynika, że optymalna trasa to 19-4-13-6-11-5-18-16-10-15-17-3-20-12-8-2-14-9-7 łącznie ok. 210 km. Oczywiście wpadłem na to dopiero dziś wczoraj jechałem 19-5-11-6-13-4-9-14-2-12-20-17-15-18-7 łącznie 206 km 15PK (49pkt)