Widok

TYLKO ZNAJOMOŚCI

Nie oszukujmy się-praca jest tylko po znajomości.Jak ktoś znalazł inaczej to miał po prostu farta.3/4 moich znajomych ma pracę,bo ktoś im załatwił.Tylko wielu ludzi się do tego nie przyznaje.
Ja mam doświadczenie,wykształcenie,a w rekrutacji przegrywam z ludźmi,którzy mają po prostu plecy.Pracowałam w budżetówce,więc wiem jak tam jest...Chociaż w prywatnych korporacjach jest podobnie-pracę dostaje ten ''z polecenia'',często mający o wiele niższe kwalifikacje,umiejętności i predyspozycje niż Ty.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5
Ale ja też się zgodzę pracować za niską stawkę,tylko chcę mieć wreszcie pracę...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
Zauważ też, że ten mniej wiedzący zgodzi się pracować za mniejszą stawkę.
Sam byłem kiedyś tego przykładem jak podczas pewnej "rekrutacji" (ciężko to tak nazwać..) wiele lat temu, w firmie, która zajmuje się klejeniem kartonów, usłyszałem, że nie opłaca się mnie zatrudniać bo z takim wykształceniem musieliby więcej zapłacić.

Ale racja - pierwsza moja robota to przez znajomość.
Potem już sam sobie los kułem.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry