Odpowiadasz na:

Re: Ta druga

nefretete23 napisał(a):

> Oj i dobrze że się zdrdzam!!!!

Ale Ty zdradzasz na kogo Ty wychodzisz.

> Nie wieszam na nim szmat. On wie co zrobił ...
rozwiń

nefretete23 napisał(a):

> Oj i dobrze że się zdrdzam!!!!

Ale Ty zdradzasz na kogo Ty wychodzisz.

> Nie wieszam na nim szmat. On wie co zrobił ...

Wlasnie, ze wieszasz. Wszystko zwalasz na niego, tak zebys Ty mogla udawac krysztal. Juz to co napisalas oddaje wystarczajaco duzo i nie udawaj, ze trzeba byc w Twojej sytuacji, zeby widziec inaczej. Fakty, ktore przedstawilas to juz zadna interpretacja, czy okolicznosci nie zmienia.

> i wie jakie byłby by
> konsekwencje tego gdybym wiedziała wcześniej że jest taka
> sytuacja.nie byłabym z nim i tyle.

Wczesniej czy pozniej to relatywna granica czasu. To co dla jednych jest wczesniej to dla innych moze byz pozniej i na odwrot. Juz tu nie mieszaj i nie pisz takich bzdur, ze nie bylabys z nim. Przeciez on Ci nie powiedzial o zonie i dziecku ani wczesnie ani pozniej, tylko Ty niby to odkrylas z wlasnej inicjatywy. Juz tu nie mieszaj, bo jeszcze bardzie wyjdziesz sama na taka jaka wspomnialas wczesniej.

> nie znasz Look do końca
> sytuacji,więc nie możesz tego oceniać.Tylko ja wiem co
> przeszłam i tylko ja wiem ile kosztowało mnie zaufanie mu po
> raz drugi.

Bzdura. Zaufanie po raz drugi to znaczy rozbic rodzine, bo widocznie facet sie wahal.

> To że go kochałam i kocham to nic nie znaczy dla Ciebie???Nie
> rozbiłam mu rodziny.

Rozbilas.

> To on sam podjął tą decyzję!!!Ja mu tylko
> zadałam jedno którkie pytanie.Nie zakneblowałam go i nie
> trzymałam naq siłę u siebie.Sam chciał....widocznie miał ku
> temu jakiś powód.

Wszystko to ON, po to zebys Ty mogla czuc sie jak krysztal. A zgodne to jest z wyrafinowaniem, ktore Ci wykazalem wczesniej.

> Oceniasz mnie tylko i wyłoącznie po tym co wyświetla ci się na
> monitorze.

A co? Nie Ty to piszesz?

> A tak naprawdę to musiałbys byc wtedy z nami i
> widzieć to co się działo.

Dziekuje, nie gustuje w trojkatach, a juz szczegolnie z takim wyrafinowaniem.

> Oceniać moje postępowanie może jedynie
> kobieta która przeżyła to samo.A nie facet....!!!!!

Nieprawda. Kazdy moze co tu czyta. Nie zapominaj, ze piszesz na Forum.

> Postępujesz tak samo jak on kiedyś czy co,że bronisz takiego
> zachowania???

Bronie jakiego zachowania? A wiec przyznajesz, ze go obwiniasz za jego "takie zachowanie". To juz jest chyba szczyt Twojej podlosci. Jeszcze nie wyszlas za maz, a juz przyszlego meza obwiniasz za zachowanie, ktore ma niby doprowadzic do Waszego zwiazku. Wyrafinowany krysztale.


> a co czuje kobieta w takiej
> sytuacji,co???Pomyślałeś kiedyś o tym?

Tak pomyslalem jak powinna sie czuc.

_______________________________________
Twoje wydarzenia milosne, ktore tu opisalas kwalifikuja sie jedynie na milczenie z Twojej strony, zeby nie pogarszac sytuacji. Ty jednak nie mozesz powstrzymac sie od gadulstwa. Wspolczuc mozna jedynie Twojemu facetowi, bo widac glupi nie widzi w co sie wgramoli - wyrafinowanie i gadulstwo.

zobacz wątek
21 lat temu
Look

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry