Re: Ta druga
O matko....sorrki Look,ale nawet już nie chce mi się tego komentować co piszesz.Najwidoczniej czytasz moje co drugie zdanie i to jeszcze interpretujesz sobie jak tobie wygodniej popierająć cytatami...
rozwiń
O matko....sorrki Look,ale nawet już nie chce mi się tego komentować co piszesz.Najwidoczniej czytasz moje co drugie zdanie i to jeszcze interpretujesz sobie jak tobie wygodniej popierająć cytatami wyciągniętymi z kontekstu.
Myśl sobie o mnie jak chcesz.
A co niby widzisz złego w tym,że się zabezpieczam???Już dostałam po dupie od życia.Póki co to nie wiele mamy,ale tak się ZDARZYŁO że to co jest mam na siebie i bynajmniej celowo tego nie zrobiłam.Zaznaczyłam też ze rozdzielności nie bedziemy robili i wszystko to co mam i będę miała to też będzie jego.I z całą pewnością gdybyśmy mieli się kiedykolwiek rozstawać (odpukać) to i tak wyszłabym na tym gorzej.Jednak nie mamy takich planów więc nie rozumiem o co ci chodzi????
zobacz wątek