Widok

Tajemnicza choroba Hashimoto

Opinie do artykułu: Tajemnicza choroba Hashimoto.

Często mylona jest z depresją, choć jej objawy nie są początkowo silne i łatwe do zdiagnozowania. Dotyka najczęściej kobiet. Nieleczona może prowadzić do poważnych konsekwencji. Mowa o chorobie Hashimoto.Choroba Hashimoto jest dość tajemnicza - jej objawy łatwo zlekceważyć lub pomylić z czymś innym, a przyczyny nie zostały do końca poznane. Dodatkowo, zdania lekarzy o jej skutkach i tym, czy ma wpływ np. na ryzyko poronienia wczesnej ciąży, są podzielone. Jedno jest pewne - to choroba ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na pewno na świecie jest mało rodzajów zwierząt

przecież dzień w dzień tylko psy i koty widzę.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0

tarczyca

Ja biore eutyroks 175, mowilam endokrynologowi ze przy tej dawce zle sie czuje, nic mi sie niechce jestem zmeczona wypadaja mi wlosy, ze przy dawce 100 czuje sie lepiej ale pani doktor wie lepiej i te objawy co am to nie od wysokosci lekarstwa, chyba zmienie lekarza
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

Artykuł sponsorowany... i tyle.

Promocja lekarzy z invicty
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 13

ale na Hashimoto nie ma leków. Po prostu pojawia się niedoczynność - hormony są poza normami, dodatkowo na usg widać nacieki.. to chyba objawy niedoczynności, czy nie?
I to się leczy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

ale co tam można źle dobrać? za mało? za dużo? inny lek?
jak czytam opinie o endokrynologach to różne są - jedni wychwalają, inni wysyłają do piekła.. po prostu wybrałam jednego
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

.?.?.?

no właśnie. Podejrzanie dużo osób na to choruje i staje się dożywotnim utrzymaniem firmy farmaceutycznej produkującej leki
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 7

bo taki fajny system mamy:)

ale walki z tarczycą nie polecam, to naprawdę przydatny narząd, proponuję się skupić na Hashimoto, ale tu z kolei walka nie ma sensu:D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

faza nadczynności

trwa kilka dni do maksymalnie kilku miesięc, więc jeśli masz te objawy dłużej, to nie masz hashimoto, tylko zwykłą nadczynność, ewentualnie Gravesa-Basedova
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

99% kobiet, szczególnie młodych, które udadzą się do ginekologa/endokrynologa usłyszy diagnozę: Hashimoto. Podobnie jak ja kilka lat temu. Leczenie, hormony do końca życia itd. A wystarczyło wyeliminować nadmiar stresu, żeby dokonało się "cudowne uleczenie"
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 11

no właśnie przeciwciała przeciwtarczycowe:P

fachowo: anty- TG (przeciwko tyreoglobulinie) i anty TPO (przeciwko peroksydazie tarczycowej). ale jak to powiecie w laboratorium, to połowa pań zrobi wielkie oczy:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

trzeba zmienic endokrynologa

To skonsultuj z innym endokrynologiem. Może masz źle dobrane leki. Ja polecam dr Lewczuk.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1

Kochani to stres

tarczyca bardzo nie lubi stresu, ale jak zyc spokojnie w naszym kraju?
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 4

Hashimoto - moja porażka..

Mam to zdiagnozowane od listopada zeszłego roku. Trafiłam na fajną internistkę, która po opisywanych przeze mnie objawach powiedziała, że ma podejrzenia, że to tarczyca i skierowała mnie na badania (te przeciwciała to chyba anty TPO się nazywają, usg tarczycy też pomaga, bo ja mam nacieki; oprócz tego nie tylko TSH, ale też FT3/FT4). Biorę Euthyrox 50, jestem pod opieką endokrynologa, a jak było źle tak jest.. Mam 30 lat,a czuję się jak staruszka - pogarsza się pamięć, koncentracja, nic mi się nie chce, na rowerze jeżdżę z prędkością 15km/h, na więcej nie mam siły, na większość sportów nie mam siły, wiecznie mi zimno i chce mi się spać.. Ledwo się zwlekam z łóżka o 7, a o 21 jestem już maksymalnie zmęczona. Niby ta niedoczynność nie jest taka duża, ale mimo brania Euthyroxu poziom TSH się waha, jest źle, ciągle źle... :(
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 3

Szkoda...

...że coraz częsciej choroby powodujące "zmiany nastrojów" są usprawiedliwieniem do bezczelnego i chamskiego zachowania. Ludzie szukają wymówek, a często są zwyczajnymi burakami z charakteru.
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 57

albo to jakiś spisek koncernów farmaceutycznych albo epidemia

większość kobiet jakie znam mają zdiagnozowane to coś
popieram tę opinię 44 nie zgadzam się z tą opinią 8

to przez Czarnobyl....
popieram tę opinię 57 nie zgadzam się z tą opinią 6

Co za bzdura!!!

Pani Redaktor proszę uściślić, co miała Pani na myśli i skąd ta informacja cyt.
"Lekarz zleci nam wykonanie badań krwi, które określi ilość przeciwciał przeciwtarczycowych (ich podwyższone miano może świadczyć o stanie zapalnym tarczycy), a uzupełniająco także poziomu TSH (hormon przysadki mózgowej) i wolnych hormonów tarczycowych - fT3 i fT4"
... Ja od 2 lat walczę (już skutecznie) z tarczycą i Hashimoto. Przeszłam dużo, bo było źle. Jednak nigdy ani od lekarza ogólnego jak i endokrynologa, którzy maja podpisane umowy z NFZ, nie dostałam skierowania w ramach NFZ (mimo, że jestem ubezpieczona i pracuję) na badania przeciwciał przeciwtarczycowych!!! Objawy było widać gołym okiem, mimo to kazano mi czekać, bo może samo przejdzie. Pierwsze badania zrobiłam więc sama prywatnie na własny koszt, nie chcąc czekać aż padnę gdzieś na ulicy ... i tak już zostało. Wszystkie badania, które muszę powtarzać co 3 m-ce włączane z poziomem vitD3, którą też muszę kontrolować, robię na własny koszt!!! Endokrynolog z NFZ mimo, że zaleca kontrolę z wynikami wielokrotnie odmówił mi skierowania na podstawowe TSH i FT4, FT3- mówiąc, że mam się po nie udać do lekarza pierwszego kontaktu. Ten jednak może dać mi skierowanie tylko na TSH. O czym wiec tu mowa??? Jak tutaj mówić o bardziej kosztownych i specjalistycznych badaniach. ... Dawno już zmieniłam endokrynologa- chodzę prywatnie- wszystkie badania też robię prywatnie, ale chyba nie o to tu chodzi. Kto ma płacić za profilaktykę tych, którzy chcieli by zdiagnozować swoja tarczycę, bo np. są w grupie ryzyka? My sami pacjenci (?) bo lekarz nie chce dać JEDNORAZOWEGO skierowania w ramach PROFILAKTYKI???
Pani Aniu. Artykuł dobry, ale mija się z rzeczywistością.
popieram tę opinię 158 nie zgadzam się z tą opinią 3

A poradnia endokrynologiczna zlikwidowana

A poradnia endokrynologiczna zlikwidowana,a na wizytę w Akademii czeka się latami...bo przecież choroby tarczycy to nic czy warto w NFZ zawracać sobie głowę. Chcesz się leczyć? Płać
popieram tę opinię 76 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Lekarz zleci nam wykonanie badań krwi, które określi ilość przeciwciał przeciwtarczycowych"

Które dokładnie są to badania Pani Anno ?????
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobrze że media piszą o chorobach tarczycy

Mówi się że chora i nieleczona tarczyca powoli "liże stawy, kąsa serce", a to już są przecież poważne choroby.
popieram tę opinię 39 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry