Widok
Tajemnicza choroba Hashimoto
Opinie do artykułu: Tajemnicza choroba Hashimoto.
Często mylona jest z depresją, choć jej objawy nie są początkowo silne i łatwe do zdiagnozowania. Dotyka najczęściej kobiet. Nieleczona może prowadzić do poważnych konsekwencji. Mowa o chorobie Hashimoto.Choroba Hashimoto jest dość tajemnicza - jej objawy łatwo zlekceważyć lub pomylić z czymś innym, a przyczyny nie zostały do końca poznane. Dodatkowo, zdania lekarzy o jej skutkach i tym, czy ma wpływ np. na ryzyko poronienia wczesnej ciąży, są podzielone. Jedno jest pewne - to choroba ...
Często mylona jest z depresją, choć jej objawy nie są początkowo silne i łatwe do zdiagnozowania. Dotyka najczęściej kobiet. Nieleczona może prowadzić do poważnych konsekwencji. Mowa o chorobie Hashimoto.Choroba Hashimoto jest dość tajemnicza - jej objawy łatwo zlekceważyć lub pomylić z czymś innym, a przyczyny nie zostały do końca poznane. Dodatkowo, zdania lekarzy o jej skutkach i tym, czy ma wpływ np. na ryzyko poronienia wczesnej ciąży, są podzielone. Jedno jest pewne - to choroba ...
u mnie wykryła to pani doktor Miśkiewicz ze świętokrzyskiej zupełnie przypadkowo zachorowałam grypa i zbadała mi szyję okazało się że mam guzy biore już leki pare lat. zbadałam swoje dzieci i starszy syn nie ma a młodszy ma po mnie chorobę bierzemy leki rano i już co 6 miesięcy badamy się i na razie ok pozdrawiam
"Lekarz zleci nam wykonanie badań krwi, które określi ilość przeciwciał przeciwtarczycowych (ich podwyższone miano może świadczyć o stanie zapalnym tarczycy), a uzupełniająco także poziomu TSH (hormon przysadki mózgowej) i wolnych hormonów tarczycowych - fT3 i fT4"
Pani Anno, bardzo proszę o informację jakie dokładnie badania krwi robi się w celu określenia ilości przeciwciał.
Pani Anno, bardzo proszę o informację jakie dokładnie badania krwi robi się w celu określenia ilości przeciwciał.
Po pierwsze to chyba Ci się capslock zablokował albo brak Ci kultury
Po drugie - przestawianie się z dawki 25 na 50 z dnia na dzień to proszenie się o poważne kłopoty zdrowotne. Jeśli chcesz już takie eksperymenty robić robisz to bardzo stopniowo, większa dawka 2 x w tygodniu, 3x, co drugi dzień itp.
Co za bzdura!!!
Pani Redaktor proszę uściślić, co miała Pani na myśli i skąd ta informacja cyt.
"Lekarz zleci nam wykonanie badań krwi, które określi ilość przeciwciał przeciwtarczycowych (ich podwyższone miano może świadczyć o stanie zapalnym tarczycy), a uzupełniająco także poziomu TSH (hormon przysadki mózgowej) i wolnych hormonów tarczycowych - fT3 i fT4"
... Ja od 2 lat walczę (już skutecznie) z tarczycą i Hashimoto. Przeszłam dużo, bo było źle. Jednak nigdy ani od lekarza ogólnego jak i endokrynologa, którzy maja podpisane umowy z NFZ, nie dostałam skierowania w ramach NFZ (mimo, że jestem ubezpieczona i pracuję) na badania przeciwciał przeciwtarczycowych!!! Objawy było widać gołym okiem, mimo to kazano mi czekać, bo może samo przejdzie. Pierwsze badania zrobiłam więc sama prywatnie na własny koszt, nie chcąc czekać aż padnę gdzieś na ulicy ... i tak już zostało. Wszystkie badania, które muszę powtarzać co 3 m-ce włączane z poziomem vitD3, którą też muszę kontrolować, robię na własny koszt!!! Endokrynolog z NFZ mimo, że zaleca kontrolę z wynikami wielokrotnie odmówił mi skierowania na podstawowe TSH i FT4, FT3- mówiąc, że mam się po nie udać do lekarza pierwszego kontaktu. Ten jednak może dać mi skierowanie tylko na TSH. O czym wiec tu mowa??? Jak tutaj mówić o bardziej kosztownych i specjalistycznych badaniach. ... Dawno już zmieniłam endokrynologa- chodzę prywatnie- wszystkie badania też robię prywatnie, ale chyba nie o to tu chodzi. Kto ma płacić za profilaktykę tych, którzy chcieli by zdiagnozować swoja tarczycę, bo np. są w grupie ryzyka? My sami pacjenci (?) bo lekarz nie chce dać JEDNORAZOWEGO skierowania w ramach PROFILAKTYKI???
Pani Aniu. Artykuł dobry, ale mija się z rzeczywistością.
"Lekarz zleci nam wykonanie badań krwi, które określi ilość przeciwciał przeciwtarczycowych (ich podwyższone miano może świadczyć o stanie zapalnym tarczycy), a uzupełniająco także poziomu TSH (hormon przysadki mózgowej) i wolnych hormonów tarczycowych - fT3 i fT4"
... Ja od 2 lat walczę (już skutecznie) z tarczycą i Hashimoto. Przeszłam dużo, bo było źle. Jednak nigdy ani od lekarza ogólnego jak i endokrynologa, którzy maja podpisane umowy z NFZ, nie dostałam skierowania w ramach NFZ (mimo, że jestem ubezpieczona i pracuję) na badania przeciwciał przeciwtarczycowych!!! Objawy było widać gołym okiem, mimo to kazano mi czekać, bo może samo przejdzie. Pierwsze badania zrobiłam więc sama prywatnie na własny koszt, nie chcąc czekać aż padnę gdzieś na ulicy ... i tak już zostało. Wszystkie badania, które muszę powtarzać co 3 m-ce włączane z poziomem vitD3, którą też muszę kontrolować, robię na własny koszt!!! Endokrynolog z NFZ mimo, że zaleca kontrolę z wynikami wielokrotnie odmówił mi skierowania na podstawowe TSH i FT4, FT3- mówiąc, że mam się po nie udać do lekarza pierwszego kontaktu. Ten jednak może dać mi skierowanie tylko na TSH. O czym wiec tu mowa??? Jak tutaj mówić o bardziej kosztownych i specjalistycznych badaniach. ... Dawno już zmieniłam endokrynologa- chodzę prywatnie- wszystkie badania też robię prywatnie, ale chyba nie o to tu chodzi. Kto ma płacić za profilaktykę tych, którzy chcieli by zdiagnozować swoja tarczycę, bo np. są w grupie ryzyka? My sami pacjenci (?) bo lekarz nie chce dać JEDNORAZOWEGO skierowania w ramach PROFILAKTYKI???
Pani Aniu. Artykuł dobry, ale mija się z rzeczywistością.
Hashimoto - moja porażka..
Mam to zdiagnozowane od listopada zeszłego roku. Trafiłam na fajną internistkę, która po opisywanych przeze mnie objawach powiedziała, że ma podejrzenia, że to tarczyca i skierowała mnie na badania (te przeciwciała to chyba anty TPO się nazywają, usg tarczycy też pomaga, bo ja mam nacieki; oprócz tego nie tylko TSH, ale też FT3/FT4). Biorę Euthyrox 50, jestem pod opieką endokrynologa, a jak było źle tak jest.. Mam 30 lat,a czuję się jak staruszka - pogarsza się pamięć, koncentracja, nic mi się nie chce, na rowerze jeżdżę z prędkością 15km/h, na więcej nie mam siły, na większość sportów nie mam siły, wiecznie mi zimno i chce mi się spać.. Ledwo się zwlekam z łóżka o 7, a o 21 jestem już maksymalnie zmęczona. Niby ta niedoczynność nie jest taka duża, ale mimo brania Euthyroxu poziom TSH się waha, jest źle, ciągle źle... :(