Widok

Teraz ZOSTANĘ UMORALNIONY... Wiem. ____RELOADED

....tutaj, niestety dla Niektórych... :/

...będę kontynuował wątek:

"Teraz ZOSTANĘ UMORALNIONY... Wiem."

Jeśli Ktoś zatem będzie miał odwagę (i ochotę) na ...poznanie genezy tematu...
Odsyłam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przez papierek jeszcze nie lizałem... :P

Ale bez niczego - już tak... Mmmmm...
Pysznie. :)

A co do pytania Crossa...
"Kara"? Dla mnie? Wiem... Rozumiem.
Jedyna - jaką sam sobie nakładam... jak przychodzi mi do głowy...
To ...NAPRAWDĘ SOLIDNE zabezpieczenie małżonki w sensie finansowym.
...to jest forma.... "wykupu"(?) ...Dobrowolnie, i bez tworzenia niepotrzebnych problemów... "zaopatrzę ją".
Jestem zdecydowany niemalże się "ogołocić". Po jakimś czasie - ja się "odbiję". A małżonka będzie miała ...ułatwiony start w "nowe" życie.
Beze mnie.
Taka "kara" mi się należy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zostawisz jej mieszkanie z kredytem na 25 lat i stwierdzisz, że jak sprzeda to będzie bogata i ustawiona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nieeee... ;-D
To szczeniackie. Zostawię mieszkanie - bez obciążeń, samochód, "troszkę" gotówki, wiele innych gadżetów...

No i oczywiście Córka będzie miała wszystko, czego zapragnie (a raczej - będzie potrzebować) ...w granicach "wychowawczej" normy... (nie rozpuszczę Jej, o nie...) Poza tym chciałbym, aby jak najczęściej mieszkała ze mną.

Ja godzę się na to, aby zostać niemal "gołodupcem". To - dla mnie nie jest problem. Dam radę, i ...odrobię "straty". :)
Z M. o tym rozmawialiśmy, i świetnie mnie rozumie...
Są rzeczy ważniejsze od pieniędzy. I to - O WIELE bardziej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ty zakochany nie masz odwagi a jaj to juz na 100% śmiesz się mężczyzna nazywac? - dziwne... heh...
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cross
ocham Twoje riposty :)

Twoja fanka :D

Ten cały zakochany to jakas chodząca porażka - współczuję żonie o ile ją ma... w ogóle o ile ta wymyślona "relacja" ma miejsce ;)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"chodząca porażka"... :)

No cóż... już "donioślejsze epitety" pod moim adresem tu padały...
Rozumiem.

Tylko trzeba pamiętać, że... KAŻDY ma WŁASNĄ perspektywę.
"Normy" - to kwestia umowna.
Niekoniecznie zależy mi - aby mieścić się w "normie"...
Ja - mam swój plan... swoje - marzenia. Być może - większość je potępia... Jednak dla mnie - co chyba zrozumiałe? - WAŻNIEJSZE są marzenia MOJE, niż "ogółu"...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sobie mysle ,ze mimo przeciwnosci losu ,wiekszosc zazdrosci Tobie tych MOTYLKOW W BRZUSZKU...ja z sentymentem wracam do czasu kiedy we mnie? pozdrawiam cieplo zycze alby kazdy,kto zapomnial odnalzal w sobie te cudowne ,uskrzydlajace uczucie:)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jesteś chodzącą porażką do kwadratu tyle ci powiem miotasz się jak leszcz w beczce soli... dla mnie jak i dla 99,99 % ludzi tutaj jesteś żałosny z tymi Twoimi wywodami ciągle lelum polelum wypisujesz... tego się już czytac nie da... zaśmiecasz forum tymi wypocinami na siłę



CHŁOPIE stary jestes a durny nie masz jaj ogarnij siebie i tą twoją całą "m" chcesz z nią się legalnie bzykać to bzykaj nie wszyscy muszą to wiedzieć a tylko ludzie czują niesmak i pogardę dla Ciebie kiedy piszesz te twoje "elaboraty" a Twoja żona to chyba ma n****ne w głowie że nie wie że jej rogio przyprawiasz z tyloma kobietami a ta cała m to zwykła latawica - tez nie umie się ogarnąć kobieta...



Wszyscy w tej "chorej relacji" jesteście żałośni - dzieciaki...



nie wierzę w to - dla mnie kłamiesz i robisz sobie z ludzi jaja



nie zalezy mi na Twoim zdaniu, ale Ty chyba powinieneś się zastanowić - bez odbioru!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zazdroscić???? nie rozsmieszaj pozostałych hahahah chyba braku mózgu i niezdecydowania życiowego a niby dojrzały facet emocjonalnie taaa.... Ty jak chcesz to się z nim spotkaj chyba podobny macie tok myślenia hahhahaa :D - bez odbioru!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
alez Ci jadu splynelo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Rzeczywiście... ;-)
Jad - aż się sączył...

A do tego: "bez odbioru"...
Nie dano mi nawet szansy na polemikę... :(

Ale to niepotrzebne, tak już wiele o sobie tu napisałem.. że jeśli ktoś poświęci trochę czasu i przeczyta tą historię od początku... dowie się dużo.
No cóż. Ehh...
Powiem tylko, że "motylki" o których piszesz... ja (zamiast czuć ich zanik... w miarę upływu czasu...) ...odczuwam z każdym dniem silniej.
NIGDY tak się nie czułem.
Naprawdę.
Sam bym w to nie wierzył, gdyby to nie dotyczyło mnie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
jest to powiem ci okropne uczucie w pewnym rodzaju. Nie można go opanować. Człowiek czuje się rozanielony i ma ochotę góry przenosić.
Jest potem ta chwila że te emocje znikają, ale w sercu pozostaje to coś że jak widzi się tą osobę to nogi się zginają. Nie ma takiej opcji że po wspólnych chwilach wszystko zaniknie. Najgorsze jest to że człowiek zastanawia się nad tym dlaczego jest tak a nie inaczej. Co nami wtedy rządzi???
Jedyne co mogę tak oficjalnie napisać to trzymaj się chłopie i cierp bo mamy to zapisane w życiu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
To nie jad u Bogny, ona napisała to co większość tu myśli o Zakochanym, który swój jad sączy z uśmiechem jak truciznę swojej rodzinie, pod banderą miłości, chociaż z miłością niewiele ma to wspólnego. Nie ma co tracić już czasu na zastanawianie się dlaczego ludzie potrafią być podli , olać to należy i i takich ludzi też. Dlatego też więcej się już nie wypowiem w tym wątku bo fajniejsze są rzeczy do roboty niż polemika ze zwykłym oszustem. Kawkę trzeba wypić, strzelić ciastko, zrobić coś fajnego dla osoby z którą jesteśmy. Na niektórych ludzi i rzeczy nie mamy wpływu, a już na zachowanie Zakochanego z pewnością. Jedna z moich bliskich pracuje w prokuraturze, opowieści o ludzkich potworach powalają z nóg, a ja nadal wierzę, że są dobrzy ludzie. Pozdrawiam i też bez odbioru
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
"..też bez odbioru.." :)

...aż przyjdzie taki moment, że będę "gadał sam do siebie"...
Sam zostanę ze "swoim" wątkiem.
Czas pokaże... :)

Ja również wierzę - na 100% - że istnieją dobrzy ludzie.
Tylko ich "dobroć" czasem jest trudno zauważalna dla innych...
(Nie piszę tego - w "obronie" siebie) Po prostu... dobroć okazuje się w różnej formie, i "natężeniu". Ale to - trzeba CHCIEĆ zobaczyć.

Stereotypom, "normom", i przeciętniactwu - mówię "nie"...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
aaawlasciwie jak skonczyl sie watek chyba cos mi umknelo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
watek Pablito,mialo byc!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Eeeh, nieee.... :)
Sam nie wiem, jak on się zakończył. :)

To był wątek wpadkowy... poboczny.
Czasem mnie bawił. :-D

Ale życie jest mniej śmieszne. Chociaż czasami ...tylko troszkę mniej. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
"Ale to niepotrzebne, tak już wiele o sobie tu napisałem.. że jeśli ktoś poświęci trochę czasu i przeczyta tą historię od początku... dowie się dużo."

Trzeba nieć coś z głową żeby chociażby pomyśleć o przekopywaniu się przez całe to guano, które o sobie wypisujesz. I nadal uważam że to czysta prowokacja.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ależ... możesz tak uważać. Bardzo proszę. :)
Mamy przecież "wolność".. "demokrację"... i niczym nie skrępowane wyrażanie poglądów.

Uważaj - CO tylko chcesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
cicho...ciemnoo..czyzby juz wszyscy odpoczywali po weselu;)?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Inne tematy z forum Towarzyskie

Zdrada (78 odpowiedzi)

Dowiedziałam się,że mąż mnie zdradza. W środku jestem cała rozstrzęsiona, serce mi pękło, ale za...

do góry