Odpowiadasz na:

Re: Teraz ja!

"Bez sensu" jest narzekaniem - mój poprzedni post był żartem słownym odwołującym się do absurdu takiego sformułowania, coś w stylu "nigdy nie mów nigdy";)

***

Narzekanie... rozwiń

"Bez sensu" jest narzekaniem - mój poprzedni post był żartem słownym odwołującym się do absurdu takiego sformułowania, coś w stylu "nigdy nie mów nigdy";)

***

Narzekanie może oczyszczać, tylko że nastrój lubi się udzielać, więc czy to w porządku że robi się to kosztem innych?

I czy narzekanie na popularne tematy narzekań ma sens?
Może wartość narzekania powinna być określana tym co się da zmienić, a co nie. Czym innym jest narzekanie na chodniki "upiększone" przez psy, a czym innym na złą pogodę?

zobacz wątek
14 lat temu
Antyspołeczny

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry