Odpowiadasz na:

Re: Tik tak, never back

> Amaranth

Uffff... ależ release dla bańki :) THX!

> mur wali się od wywalenia pierwszej cegły, a nie od narzekania, że to niemożliwe.

Jop. Ale właśnie Ty... rozwiń

> Amaranth

Uffff... ależ release dla bańki :) THX!

> mur wali się od wywalenia pierwszej cegły, a nie od narzekania, że to niemożliwe.

Jop. Ale właśnie Ty podchodzisz frontalnie i wywalasz całość. Bo możesz.
Ja jestem zwolennikiem ewolucji a nie rewolucji. I wolę właśnie tę cegiełkę wywalić, zaszczepiając komuś jakąś myśl. Sama skiełkuje na podatnym gruncie. Oranie ugoru mnie nie interesuje :D

zobacz wątek
11 lat temu
~sa∂yl

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry