Widok
Bilbo
Tak a propos straszenia... wiesz co mieszka u Ciebie pod łóżkiem? Bo ja tak się składa, wiem. Znam go osobiście. W sumie to nawet nie jest taki zły - pod warunkiem ze nie zbliża się na dystans mniejszy niż 10 metrów. Podobo ten, który śpi w szafie jest o wiele gorszy. Nie wspominając już o tym spod zlewu.... ;)
stworićko
ok, strach strachami - ale przynajmniej to są moje własne. Szkoda że nie możesz pojechać zobaczyć pustynnych strachów - one tak fajnie owijają się wokół kostek, łydek, ud, włosów (na głowie rzecz jasna) :))
wyjąc do ucha i wciskając WSZĘDZIE swoje zdradzieckie malutkie ziarenka - gdy później zagnieżdzają się w Tobie i wtedy stajesz się ich żywicielem - gdy później - kiedyś będą chciały wyjść z ciebie za wszelką cenę i z wielkim trudem, z nieopisanym Twoim bólem zmaltretowanego i wykończonego fizycznie ciała - a będąc z tą wewnętrzną uduchowioną materią - u lekarza - ten odpowie Tobie : MA PANI KAMIENIE !!
no coż .... pozostaje jeszcze egzorcysta - tylko że on już daaaawno został ukamieniowany .....
wyjąc do ucha i wciskając WSZĘDZIE swoje zdradzieckie malutkie ziarenka - gdy później zagnieżdzają się w Tobie i wtedy stajesz się ich żywicielem - gdy później - kiedyś będą chciały wyjść z ciebie za wszelką cenę i z wielkim trudem, z nieopisanym Twoim bólem zmaltretowanego i wykończonego fizycznie ciała - a będąc z tą wewnętrzną uduchowioną materią - u lekarza - ten odpowie Tobie : MA PANI KAMIENIE !!
no coż .... pozostaje jeszcze egzorcysta - tylko że on już daaaawno został ukamieniowany .....