Odpowiadasz na:

To nie Prima Aprilis...

Myślałem, że są granice absurdu i że któreś kolejne dno okaże się dnem ostatecznym. Ale oto na portalu wpolityce dowiedziałem się, że przedstawiciele państwowej, polskiej żeby nie było... rozwiń

Myślałem, że są granice absurdu i że któreś kolejne dno okaże się dnem ostatecznym. Ale oto na portalu wpolityce dowiedziałem się, że przedstawiciele państwowej, polskiej żeby nie było wątpliwości, komisji wyborczej pojechali do Moskwy na... szkolenia. Wow. Widać skąd się czerpie najlepsze wzorce. Trzeba updejtować programu do liczenia głosów w związku ze zmienioną systuacją polityczną ? Czy to zapowiedź przyśpieszonych wyborów ?

Nawet w kabarecie by tego nie wymyślono.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/54448-bedziemy-mieli-wybory-jak-w-rosji-czlonkowie-panstwowej-komisji-wyborczej-pojechali-na-szkolenia-do-moskwy

zobacz wątek
11 lat temu
~zetjot

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry