Widok

Tragedia, jedna wielka tragedia!!!

Szłam na wizytę na farbowanie i podcięcie. Miałam fryzurę na boba, a teraz mam NA GARNEK!!!! Przód fryzury ścięte do ust nie pod skosem, lewa strona fryzury ścięta krócej niż prawa, widać to od razu. Ponadto wystające kosmyki, pasma dłuższe od reszty. Pan powiedział mi, że pierwszy raz ścina tak krótkiego boba. Na koniec wszystko podniósł w stylizacji szczotką i wyglądałam jak stara babulinka. Zamiast wyprostować przody prostownicą. A jeszcze wczoraj miałam taką świetną fryzurę, nosiłam ją półtora roku. Tylko moja fryzjerka z salonu zachorowała a mi zależało na szybkim farbowaniu i podcięciu. Dziś umówiona jestem na ścięcie do innego salonu na osiedlu, bo jak rano umyłam włosy i wysuszyłam to płakałam przed lustrem i nie wierzyłam że można zrobić komuś takie kuku na głowie. Ubrana byłam na jasno i bluzkę miałam po wyjściu z salonu w małych plamkach od farby. Zapłaciłam mało w porównianiu do mojego salonu, bo o 60 zł taniej, ale teraz mam popsutą fryzurę, muszę wydać znów na ścięcie, i ścinam się krócej na zupełnie inną fryzurę bo nic się już nie da z tym zrobić niestety. PRZESTRZEGAM NA PRAWDĘ.
Moja ocena
Pracownia Fryzjerska CUBE kategoria: Fryzjerzy
obsługa: 1
 
jakość usług: 1
 
kreatywność: 1
 
klimat i wystrój: 1
 
przystępność cen: 4
 
ocena ogólna: 1
 
1.5

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Odpowiedź obiektu:

Przykro mi, że jest Pani niezadowolona z usługi. Chciałbym zauważyć, że kolor i cięcie ustalone było wspólnie, nic na siłę. No i kwestia: "Pan powiedział mi, że pierwszy raz ścina tak krótkiego boba"... Chyba źle mnie Pani zrozumiała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry