Warunki, w jakich leczą się chorzy są tragiczne. Szesciosobowe, obskurne sale, wspólne dla kilku sal lazienki (nieremontowane kilkadziesiat lat), odpadajaca farba olejna i kafelki, plamy na suficie, brud w częściach wspolnych (stoliki z resztkami sprzed kilku dni ). Jak można dojść do siebie w takich warunkach?! Czy to kraj trzeciego świata?