Widok
Panie Pasażerze! Producent tego rozjazdu i tego zdalnego sterowania mówi: na wprost standardowo, bez żadnych wyczynów, można Vmax 40km/h. Właściciel, GZDiZ: hola, hola! 15km/h! Mający umowę na utrzymanie GAiT: eeee? lepiej wpiszmy w papierki dla motorniczych 10km/h. Co więc zawiniło: produkt zamontowany w 2007 roku? utrzymanie przez 15 lat? (to nie pierwsze zdarzenie w tym miejscu, na tym rozjeździe). Czy prędkość? (prędkość wszystkiego nie kryje, inaczej w TGV trup kładłby się rocznie setkami). Rozjazd należy eksploatować czy utrzymywać w pełnej sprawności? -- a przyczyna wykolejenia widoczna jest na zdjęciu jak na dłoni.
W Polsce tramwaje mają pod górę, każdy orze jak może, badania techniczne infrastruktury podlegają pod ogólne przepisy budowli, czyli słabo. Tacy Czesi zrobili infrastrukturę tramwajową na równi z kolejową i tam nadzór sprawuje czeski UTK, nie ma zmiłuj. U nas wolność. Ten konkretny rozjazd to Cogifer z napędem Bombardier Polska. Utwierdzenie drogi następuje mechanicznie, jest docisk hydrauliczny, przy zmianie kierunku olej przechodzi z jednego do drugiego położenia, aktualnie działa to już tylko w jednym rozjeździe tak, jak w momencie montażu. Drugim zabezpieczeniem jest blokada stricte mechaniczna, coś na kształt kolejowych jaskółek przy iglicach. Czy to wszystko jest w pełni sprawne, poszukaj napędu, gdzie ciężkie produkty PESY (10t/oś) jadą na bok (np. trzeci tor przy Operze) i obserwuj czy sygnalizator kierunku na chwilę zgaśnie. Jeśli tak, iglica została tak wygięta przez siły boczne, że jej koniec, w mechaniźmie nastawczym, został minimalnie(np. 5mm) odciągnięty od krańcowego położenia, elektrycznie stwierdza się to krańcówkami w skrzyni napędu, to akurat jest ustawiane w Gdańsku dość restrykcyjnie. Ekipa umie to zrobić ale części swoje kosztują (czytaj między wierszami). Gdy Rajbud przyjmował outsourcing sieci i torów, zamówił serwisanta producenta do przeglądu całej sieci, gość był ubawiony stanem rozjazdów. A producentów rozjazdów mamy czterech, teraz dokłada się sterowanie radiowe ale żeby nie ciągnąć przewodów ekstra (odbiorniki) wykorzystuje się puszki po indukcyjnych licznikach osi. Jazda bez trzymanki. Wcześniej niezbyt radzono sobie z utrzymaniem, po paru wykolejeniach dokładano dodatkowe blokady sterowania jako pętle indukcyjne wykrywające tramwaj przed strefą rozjazdu. Czujniki nacisku iglic, czujniki włożenia zwrotnika w gniazdo ręcznego przekładania, polityka GZDiZ dot. zwrotnicą (jak jeździ, nie ruszać), chciałbym, żeby nadzór nad tramwajami przejął UTK...
Jeżeli są też zamknięcia mechaniczne, to nie ma nawet ekipy która by drogę oporową i "szczelność" zamknięcia sprawdzała chociaż raz na miesiąc?
Bo Cogifer i Bombardier to nie są dyletanci, przynajmniej na kolei, więc Wy tam żadnego utrzymania nie prowadzicie? Nie zazdroszczę, a nawet szczerze współczuję.
Dzięki za info i pozdrawiam.
Bo Cogifer i Bombardier to nie są dyletanci, przynajmniej na kolei, więc Wy tam żadnego utrzymania nie prowadzicie? Nie zazdroszczę, a nawet szczerze współczuję.
Dzięki za info i pozdrawiam.
ale kto ma czyścić i konserwować zwrotnice?
rzecznik prasowy, pani z działu marketingu? Tam juz mechaników nie ma, jest rodzina na swoim. Lisicki powinien być zastąpiony fachowcem, tymczasem dostał podwyżkę.
Bójcie się, bo za chwilę wszystko się rozleci.
Myślą o mundurkach dla motorniczych, a utrzymanie leży i kwiczy.
Bójcie się, bo za chwilę wszystko się rozleci.
Myślą o mundurkach dla motorniczych, a utrzymanie leży i kwiczy.
Infrastruktura
Chciałbym uświadomić czytelników portalu, że za utrzymanie wszelkiej infrastruktury tramwajowej w Gdańsku odpowiada Gdański Zarząd Dróg i Zieleni, a nie, jak niektórzy sugeruję, GAiT. Przy okazji, jak niektórzy wspomnieli ta zwrotnica powinna być już dawno wymieniona. To nie pierwszy przypadek, gdy na dokładnie tej zwrotnicy tramwaj się wykoleił, bo nagle przeskoczyła.
Tramwaje używane sa na calym swiecie od dawna.
W sumie to mozna powiedziec ze sa prekursorami wszelkich kolei miejskich - metra, kolei naziemnych i nawet podwieszanych (jak w USA i Japonii).
Czy ich tory jazdy (szyny ale też kola) sa szczytem technologii i nie mozna juz nic ulepszyc? Przeciez co chwile sie slyszy o wykolejeniach tramwajow.
Czy ich tory jazdy (szyny ale też kola) sa szczytem technologii i nie mozna juz nic ulepszyc? Przeciez co chwile sie slyszy o wykolejeniach tramwajow.